Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

Biust

Autor: Anna Lissewska
Odsłony: 80003
Data: 4-04-2005

Wielkość biustu dla kobiet nie ma wprawdzie aż tak wielkiego znaczenia, jak wielkość penisa dla mężczyzn, ale dla niektórych jest problemem. Zwłaszcza dla młodych dziewcząt, które dopiero co zaczęły mieć kobiece kształty, a wokół albo koleżanki, które mają już większe biusty, bo wcześniej zaczęły dojrzewać, albo przeciwnie - jeszcze nie zaczęły i na ich tle bardziej rozwinięta dziewczyna zwraca uwagę. I ta "płaska" i ta "biuściata" są tematem żartów kolegów. Czyli: tak źle i tak niedobrze. Zaniepokojone swoją odmiennością pytacie, kiedy piersi wreszcie urosną, a kiedy skończą swój wzrost.


Co ciekawe, ich rozwój zaczyna się jeszcze w macicy, gdy płód liczy około 5 miesięcy. W momencie narodzin brodawki sutkowe i prymitywne przewody mleczne są już ukształtowane. Napływ hormonów z organizmu matki tuż przed porodem może sprawić, że dziecko rodzi się z nieco powiększonymi piersiami, a nawet może się z nich wydzielać siara (wydzielina poprzedzająca mleko), ale objaw ten, podobnie jak nabrzmienie, szybko ustępuje.


Z chwilą pojawienia się miesiączki, piersi wykazują pierwsze oznaki rozwoju płciowego. Między 12 a 16 rokiem życia (przypominam, że jest to pewna norma, od której jest wiele wyjątków) następuje nagromadzenie tkanki tłuszczowej w okolicach piersi, gruczoły piersiowe rozrastają się.


Między 16 a 20 rokiem życia, w tzw. okresie młodzieńczym, który trwa do uzyskania pełnej dojrzałości płciowej i ustalenia wzrostu, piersi uzyskują swój indywidualny kształt oraz wielkość, otoczki spłaszczają się, a brodawki uwypuklają.


Ale to nie koniec zmian w wyglądzie biustu. Wygląda on różnie w zależności od aktywności hormonów żeńskich. Pod koniec cyklu menstruacyjnego i w pierwszych dniach miesiączki, w czasie ciąży i karmienia staje się większy. Także niektóre tabletki hormonalne mogą wywołać taki efekt. Zmiany w gospodarce hormonalnej mogą być także powiązane z psychicznymi zmianami w życiu kobiety - nawet dorosła wg daty urodzenia dziewczyna, ale wciąż o wyglądzie dziecka, może dopiero dojrzeć psychicznie i fizycznie pod wpływem jakiś wydarzeń w jej życiu. Czasem temu dojrzewaniu trzeba pomóc terapią hormonalną.


Teoretycznie wielkość biustu ustala się, gdy kończy się dojrzewanie i wzrost, jednak wiele kobiet po urodzeniu dziecka ma od tego czasu większe piersi, mimo że nie przybrały na wadze. Bo oczywiście, jeśli nastąpił przyrost tkanki tłuszczowej, będzie to dotyczyć też biustu. Kobiety, które utyją, "powiększą się" też w tym miejscu, a te które schudną, niestety się "pomniejszą".


O jedną trzecią piersi powiększają się w czasie silnego podniecenia w trakcie stosunku płciowego. Także wygląd brodawek zależy od sytuacji - sterczą jeśli kobieta jest podniecona, lub jeśli są zmarznięte lub obcierają np. o ubranie albo są stymulowane w inny sposób, np. przez pieszczoty. Łatwo poznać po ich wyglądzie, czy kobieta miała orgazm czy nie - jeśli nie, obrzmienie piersi i twardość brodawek cofa się bardzo pomału, a jeśli doszło do uwolnienia energii seksualnej, prawie natychmiast stają się miękkie.


Rozmiar i kształt piersi są różne u różnych kobiet. W swej przeważającej części piersi zbudowane są z tkanki gruczołowej umieszczonej w tkance tłuszczowej. Nie mają wokół żadnych sztywniejszych tkanek, a ich kształt utrzymywany jest przez tkankę skórną. Wszelkie ćwiczenia, pływanie mogą co najwyżej poprawić postawę, a więc sposób "noszenia" biustu, natomiast nie wpływają na możliwość powiększenia go. Wręcz przeciwnie - intensywne ćwiczenia raczej piersi zmniejszają, gdyż rozrost tkanki mięśniowej zawsze dzieje się kosztem tkanki tłuszczowej - stąd sportsmenki w czasie swojej kariery sportowej są płaskie, tylko niektórym udaje się zachować resztki tłuszczu w tym miejscu. Ilość tkanki tłuszczowej w piersiach, jak i wszędzie indziej, jest sprawą indywidualną.


Problem - czy noszenie stanika ma wpływ na kształt piersi; czy powinno się go nosić, odkąd piersi zaczynają rosnąć; czy gdy się nosi, to biust szybciej flaczeje, czy na odwrót, to wciąż sprawa dyskusyjna. Wydaje się logiczne, że skóra, która prawie jako jedyna podtrzymuje piersi, w przypadku dużego biustu długo nie da rady go dźwigać i w końcu biust opadnie - w tym wypadku lepiej nosić biustonosz, szczególnie, że dobry ułatwia takim kobietom życie - gdy biegną, schodzą po schodach, skaczą, itd. Z drugiej strony biust rozleniwiony sztucznym podtrzymywaniem, gdy pozbawimy go biustonosza, długo "nie wytrwa" - w przypadku mniejszych biustów wydaje się niepotrzebne więzienie ich w biustonoszach. Na pewno ma to wpływ na kształt i odstęp między piersiami, ale o ile było to ważne, gdy były modne biusty "w ciup" - piersi jedna obok drugiej, w tej chwili wydaje się nie mieć już znaczenia. W każdym razie biustonosz, jeśli już, musi być wygodny, nie ściskać klatki piersiowej, pozwalać swobodnie oddychać i krążyć krwi (uważa się, że druty podtrzymujące miseczkę stanika mogą zaburzać krążenie i czynność gruczołów piersiowych, co może prowadzić do guzów piersi) i musi być dobrze dopasowany, żeby pełnił swoją funkcję.


Niestety, ku utrapieniu dorosłych kobiet, wygląd piersi zmienia się wraz z upływem lat. W okresie między 20 a 40 rokiem życia (tzw. wiek dorosły), gruczoły piersiowe zmieniają swoją wielkość i strukturę w zależności od dnia cyklu płciowego, piersi są gotowe do ewentualnego karmienia. Gdy kobieta zajdzie w ciążę, gruczoły piersiowe powiększają się, następuje przebarwienie otoczek i brodawek. Po ciąży i okresie karmienia w wyglądzie piersi mogą nastąpić zmiany w postaci zwiotczenia, niewielkiego opadnięcia piersi oraz pojawienia się rozstępów na skórze. Mogą ale nie muszą - zależy, jak duża była różnica w ich wielkości w czasie ciąży, karmienia i w czasie sprzed tego stanu, zależy to też od indywidualnych właściwości skóry, oraz jej pielęgnacji. W okresie wieku dojrzałego, między 40 a 55 rokiem życia, zazwyczaj zwiększa się masa ciała w ogóle i zaczynają się zmiany wsteczne w gruczołach piersiowych, co może być maskowane poprzez zwiększone gromadzenie tłuszczu w obrębie piersi. W okresie starzenia, który rozpoczyna się ok. 55 roku życia, następuje zwiotczenie i opuszczenie piersi, brodawki i otoczki tracą swoją ciemną barwę, a w okresie zaawansowanej starości, rozpoczynającej się ok. 80 roku życia, następuje wychudzenie ciała, zanikają różnice płciowe, piersi mogą wyglądać jak puste woreczki.


Na wygląd piersi mają wpływ:

- ułożenie, osadzenie piersi na klatce piersiowej (ułożenie wzorcowe, wysokie, niskie)

- wielkość podstawy piersi (im większa podstawa, tym biust wydaje się ładniejszy)

- jędrność tkanek biustu

- wygląd otoczki, jej wielkości, uwypuklenia, barwy

- wygląd brodawki, jej wielkość, uwypuklenie, barwa, ułożenie

- kształt biustu (tarczowaty, kształt jabłka, pośredni, kształt gruszki)

- wielkość (małe, średnie, duże, ogromne)

- ułożenie względem siebie (o rozstawionych brodawkach, o brodawkach ułożonych centralnie, ułożonych zbieżnie, piersi złączone, rozstawione, połączone fałdem skóry, niesymetryczne)

Bardzo często jedna pierś jest nieco większa od drugiej, zwłaszcza w okresie dojrzewania. Z czasem ich rozmiar może, ale nie musi się wyrównać.

Duży biust raz jest atutem, raz udręką. Modelkom (tym od mody) każą zmniejszać piersi, aktorkom - powiększać. Wiele kobiet, mimo niebezpieczeństw związanych z operacją i mimo tego, że każde wprawne oko rozpozna biust naturalny od silikonowego, decyduje się poprawić naturę. Wiele dziewcząt i kobiet ma kompleksy, wydaje im się, że mężczyźni wolą biusty duże. Tymczasem każdy mężczyzna ma indywidualne upodobania w tym względzie, a większość zwraca uwagę na wygląd, jędrność a nie wielkość. Skąd więc problem? Oprócz modelu kobiecości lansowanego przez lata przez media, oczywiście ma na to wpływ głębia naszej psychiki. Tak jak chłopcy mają kompleks małego penisa, gdy są mali (i czasem z tego kompleksu nie wyrastają), tak i dziewczynki zazdroszczą piersi swojej mamie i wydaje im się, że tylko mając maminy biust będą atrakcyjnymi dla mężczyzn (bo tata woli mamę pewnie z tego powodu). Prawda jest taka, że wszyscy jako niemowlęta zazdrościmy mamie piersi, a nawet czujemy ogromną zawiść, ale z zupełnie innego powodu - gdyż piersi są źródłem pokarmu, bez którego nie możemy żyć, ale nie są naszą własnością, tylko mamy. Gdyby były nasze, nie przeżywalibyśmy ich braku, tęsknoty, potrzeby, której sami nie możemy zaspokoić i nie cierpielibyśmy nigdy głodu. Tak więc pierś jest symbolem i upodobanie do małych lub dużych biustów może zależeć od tego, jak poradziliśmy sobie z tą zawiścią jako niemowlęta - pragnienie ogromnych piersi własnych lub partnerki może się wiązać z tęsknotą za posiadaniem piersi matczynych na własność, albo odwrotnie - niechęć do dużych piersi, preferowanie "jedynek" może wynikać z "obrażenia się" na nie, odrzucania ich w ogóle.

Piersi są jakie są, na szczęście każdy rozmiar i kształt ma swoich amatorów. A i tak najważniejsze, żeby były zdrowe. Dlatego trzeba je co jakiś czas badać, póki co możecie to robić palcami ( w późniejszym wieku, albo jeśli jest się z grupy ryzyka, bo w rodzinie kobiety miały raka piersi, należy regularnie robić mammografię i USG sutka), ale pamiętać, by nie robić tego pod koniec cyklu, bo wtedy gruczoły są powiększone i ewentualne guzki będą nie do wyczucia (zwłaszcza u kobiet mających bardziej gruczołowatą budowę piersi). Jeśli macie na ten temat jakiekolwiek wątpliwości, każdy ginekolog na życzenie wykona takie badanie i nauczy Was wykonywać własnoręcznie.

PS. Pytacie o zmniejszanie się biustu. Tak jak napisałam wyżej, wielkość biustu zależy od działania hormonów, dlatego w różnych okresach życia a także w cyklu miesięcznym są wahania wielkości biustu, oraz od zmiany proporcji tkanki tłuszczowej do mięśni. Wzrost umięśnienia klatki piersiowej i utrata tkanki tłuszczowej zmniejsza wielkość piersi. Na ogół ma to związek z chudnięciem, ale niekoniecznie ze zmianą wagi. Mięśnie są cięższe od tłuszczu i z początku, gdy odchudzacie się poprzez intensywne ćwiczenia lub chudniecie pod wpływem ciężkiej fizycznej pracy, ma to wpływ na wygląd sylwetki ale waga jakiś czas stoi w miejscu.

Średnia: 4.1/5 Oceniony 55 raz(y).

Pokaz arty autora

dodajdo.com
Komentarze
Rudziaa26-06-2010 13:23
ja mam 13 lat i 75C

Marcin55518-06-2010 12:11
Popieram kolegę Krzysztofa0f_95, mimo to że będę księdzem

xXxMyHeroinexXx17-06-2010 19:41
Ja mam 15 lat.
Mój rozmiar wacha się pomiędzy D, a E.
Co prawda, nie odczówam jakiegoś wielkiego ciężaru,ale jednak często bolą mnie plecy.Mam takie nawet pokazne te piersi,ale jednak nienaturalne silikony wyglądają ładniej ;/

katrinamisiek10-06-2010 16:30
ja mam problem
mam 14 lat i biust dopiero mi zaczął pobudzać się do życia wszystkie moje koleżanki już mają duże a ja jestem sama nawet mniejszej budowy od mojej

mama mówi że to cic dziwnego ale każdy się ze mnie śmieje jakby rozmiar biustu był najważniejszy

co mam robić?????

Koza_Kociak16-01-2010 10:31
ja mam strasznego doła ;/ mam 16 lat ( no za 3 miesiace bd miec 17 ) i waze 54kg i mam 174 ch wzrostu... niby wszystko ok... ale mam malutki biust! prawie go nie widac!! jak nie mam na sobie stanika to mozna spokojnie powiedziec że jestem równa desce! to jest straszne! ratuje mnie odrobine push up... ale obawiam sie że piersi wogóle mi nie urosną ;( moja mama ma miseczke duze C moja sis ma tez taka ... a druga ma duze B...a ja! najmniejsze A!!! to dla mnie tragediaa!! źle sie z tym czuje.. nie raz patrze na dziewczyny co maja po 12 lat i maja większe odemnie ! czy wogole mi jeszcze urosną???

pannanapoziomie2-12-2009 10:56
ja mam dosyc duzy problem co prawda mam srednie piersi miseczke C ale wkurza mnie to w nich ze nie sa jedrne zaokroaglone tylko troche sa takie ze mi wisza ale nie bardzo sa tez na boki a najwiekszym moim problemem sa moje brodawki , mam brodawki za duze sa one na polowe cycka ... jak by ktos mogl pomoc jak to zrobic zeby sie tego pzbyc to prosze o kontakt :)

Cycolina24-10-2009 15:28
Słuchajcie ja to dopiero mam problem!
Mam 16 lat i miseczkę G...Co prawda nie są obwisłe tylko jędrne i mój chłopak je lubi,ale bolą mnie plecy!

NaTu?6928-05-2009 12:02
Mam pytanie mam 16 lat i miseczkę C . Nie mam z tym większego problemu no ale moje piersi są oddalone od siebie nosząc stanik nie widać tego ale po zdjęciu jest to bardzo widoczne ! Jak moge temu zapobiec??

elwiraxd15-02-2009 15:42
Mam pytanie ja mam miseczke A wiec moje piersi sa male a w dodatku sa daleko od siebie i nie... jak to okreslic nie pelne;) wiec wygladaja jak male piramidki;/ czy mozna jakos to zmienic? aby byly pelniejsze jedrniejsze noi oczywiscie wieksze;P

Krzyszt0f_957-02-2009 03:19
moim zdaniem "małe jest piękne" , nie lubię gigantycznych biustów bo uważam że są obrzydliwe

moim zdaniem najlepsze sa naturalne, bez silikonu, operacji itp.

pretty_woman^.^14-12-2008 19:08
ludzie naprawde majo problemy -.-" ja mam miseczke B i sie z tego ciesze a jak urosnie to bedzie jeszcze lepiej ;D Gorzej by bylo jak by zmalaly ;p

Blondii15-10-2008 10:29
Hej Mam duży problem!:( Kocham chłopaka on mnie też ale boje sie z nim być bo mam maly bius miseczke A i boje sie że mu sie to nie spodoba chociaż nawet nie wiem czy on na to patrzy. wogole mam pytanie bo juz od dawna mnie to wkurza sa moze jakies tabletki na to albo co? nie wiem co mam robić?:( Prosze odpiszcie mi na to :) pozdro

Johny_zious23-08-2008 10:07
dla mnie tam maly biust u dziewczyny jest spoko !!! jak ma ładna buzke i zgrabne nogi to wystarczy :)

smallcrazy26-07-2008 18:07
Hehe właśnie ^^ Mojemu chłopakowi też to odpowiada :)) Zawsze jedną rękę poświęci na zabawę biustem, a drugą znajdzie inne zajęcie :PP Ale dobrze że się przynajmniej nasi faceci wypowiadają na ten temat, bo ja znając życie dalej powtarzałabym tekst "Nie idę na basen bo i tak nie ma co oglądać..." ;D

Bless25-07-2008 20:19
Ja też mam mały biust, ale mój chłopak uważa że jest idealny bo tak "na jedną rękę" no i że oczywiście czym ja się martwię bo jak coś jeszcze mi urośnie [w końcu mam dopiero niecałe 17 lat;PP

smallcrazy2-07-2008 14:57
Mam 15 lat, świetnego chłopaka i niemalże wszystkie dziewczyny zazdroszczą mi mojej podobno godnej modelki sylwetki. Zawsze miałam kompleksy na punkcie swojego małego biustu a już do głowy mi nie przychodziło, że mogę przy swoim chłopaku ściągnąć chociażby bluzkę. Podczas jednego spotkania po prostu zaczęliśmy bawić się w rozbieranego i nie wiem kiedy znalazłam się przy Nim nie tylko bez bluzki ale też bez biustonosza a On dalej jak zwykle i chyba nawet jeszcze bardziej stanowczo mówił mi, że jestem piękna i stwierdził, że taki biust Mu się podoba a tylko ja na siłę szukam problemu. Życzę wszystkim dziewczynom z małym biustem, aby tez zostały w taki sposób wyleczone z tego głupiego kompleksu :)

EmilyPony7-06-2008 18:31
rozlacz- owszem duży biust jest spoko.... Ale dziewczyny nie maja tak fajnie nosząc go na codzień! To o czym mówi paulina418, rzeczywiście jest straszne, mnie równiez to spotyka<bóle kręgosłupa itd.>. Pozdrawiam...

paulina4181-06-2008 14:45
Ja mam duży biust i to jest dla mnie urtapienie, bo bolą mnie od nich plecy, jak biegam to m jest niewygodnie, jak leże na brzuchu to boli.Chociaż z jednej strony nie nazywają mnie "deską" i nie musze się wstydzić chodzić w obcisłych bluzkach, bo mam co pokazać xD Pozdro

fallus21-01-2008 20:38
Szczerze mowiac ja wole srednie piersi. Nie lubie wielkich jak arbuzy ani zeby nie bylo ich wogole. Najfajniejsze sa srednie i oczywiscie musza miec sterczace brodawki. Uwielbiam brodawki. Sa podniecajace. ^^

fowewer:)2-01-2008 19:59
ja tam wole małe i średnie. lepsiej je sie obejmuje. bo całą dłonią:) pozdro

Adi9108292-12-2007 11:46
Karzdy ma swój gust ale powyżej D to nic ładnego...

kitasz2630-11-2007 14:11
a ja chcailbym sie pochwalic biustem mojej ukochanej;] Nie wiem jaki ma rozmiar, ale jest bardzo ladna i ma bardzo ladne jedrne (jezeli moga takie byc:)) piersi;] pozdrawiam

aha i rozmiar nie ma dla chlopaka duzego znaczenia jezeli naprawde zalezy mu na dziewczynie a na na tym zeby ja wpisac do swojej kolekcji zaliczonych panienk
pozdrawiam all;]

beybe198-11-2007 15:11
a ja mam pytanie takie iz....czy jak sie spi na brzuchu dosyc czesto...to to ma jakis wplyw na biust?? :>

rozlacz31-10-2007 22:50
Chyba kazdy facet lubi duzy biust... Tak do D :D :] ... :>

Szerelem12-10-2007 23:44
ja lubie moj bust xD

Szerelem12-10-2007 23:37
ejjj buuuuuuuu kto mi z mojegomkonta pisze????????co za kasia????????wrrrrr

Szerelem12-10-2007 23:34
A ja Was zaskocze i powiem o czymś innym niż rozmiar;P (uwazam ze nie jest istotny) Mam za to inny problem:( Mam 18 lat,miseczke D (yyy...a jednak ten rozmiar;p) a moje piersi bardzo ciągną w dól:(((((( Jak ja facetowi takie piersi pokaze ?? ;( buuu pomozcie:(
kasia

psychodeliczka25-08-2007 20:56
Właściwie to nie miałam na tym punkcie nigdy kompeleksów ale chyba zaczynam mnieć... mam 17 lat i rozmiar A , i szczerze wątpie żeby to się zmnieniło ponieważ jestem strasznie chuda mam 176 cm wzrostu a waże 53 kg nie wiem czy to dobrze. Ale moje kumpele 16x wzrostu mają większe odemnie a poza tym znam pełno młodszych szczodrzej obdarzonych przez nature...


kasia76722-08-2007 13:56
za dwa miesiące skończę 19 lat i nie mam jeszcze biustu! Nawet nie mam wykształconych sutków i zastanawiam się czy to nie jest przypadkiem jakaś choroba?? help me... ;(

6alexa613-08-2007 14:22
Ja mam 15 lat. Jeszcze do niedawna miałam bardzo mały biust. Piersi sporo urosły mi w bardzo krótkim czasie. Noszę rozmiar 70/B i lubię swój biust. Więc dziewczyny nie przejmujcie się- na wszystko przyjdzie czas :)
Teraz bardzo lubię eksponować swój biust nosząc duże dekolty, co wkurza moje koleżanki i zachwyca kolegów :D Pozdrawiam :*

TrisH__24-07-2007 23:32
Mam 16 lat, miseczke duze C wiec nie powinnam narzekac. Ale mam kompleksy z powodu duzych brodawek.. Czy one sie pomniejsza? Wydaje mi sie ze sa nienaturalnie duze :(

DanielD2818-07-2007 20:32
Według mnie nie mam po co robić sobie kompleksów!!!Według mnie biust jest cechą indiwidualną jesli jakieś dziewczynie podoba sie biust jej koleżanki i jej zadrości to nie znaczy ze u niejby posował!!!Wyobrażacie sobie szczypła z bardzo dużym biustem, kobiteke przy kości z mały, dla mnie to nie jest dobre!!!Znam pewną osobę która jest szczupła ale mam duży biust i uwierżcie ze to pięknie nie wygląda!!!ja osobiście wolę mało lub średnie dla pocieszenia niektórych dziewczyn!!!Ogólnie nie ma co się przejmować prędzej czy później będzie dobrze!!! :-))

oszka5558-07-2007 20:08
ja chce sie dowiedziec jak poradzic sobie z dokuczliwymi uwagami kolegów na temat mojego biustu...jestem niziutka ok.145 w wieku 13 lat...moje koleżanki mają dość duże piersi a mi jeszcze nie rosną za bardzo...mówią na mnie deska itp.. mam tego dosyc jak sobie z tym poradzic???

Adusia XD5-07-2007 21:15
Heh ja mam 14 lat i mam miseczke C i jestem z mojego biustu bardzo zadowolona i najwazniejsze ze mojemu chlopakowi sie podoba hehe

wiki_hmm5-07-2007 13:02
mam 15 lat...
tzn jutro skończę.
rozmiar 34/75.
nigdy nie usłyszałam od jakiegokolwiek chłopaka brzydzkich słów na ten temat..
widocznie im się podoba i nie mają nic do zarzucenia :P
w sumie to ja nie jestem zadowolona ze swojego biustu bo chciałabym mieć większy...
no ale wszystko przede mną.. :)
dopóki nie mam chłopaka nie dowiem się jakie on woli :P

ewelinkaa199114-06-2007 20:41
Wiecie co ja w sumie też mam problem. 8 miesięcy temu zaczęłam się odchudzać. Nie miałam apetytu, można powiedzieć za ten okres taką głodówką.. nie schudłam dużo bo tylko 4 kilo, ale było po mnie bardzo widać. Dopiero po jakimś czasie zauważyłam że nie tylko zeszczuplałam w biodrach i na nogach .. ale strasznie mi zmalał biust. Nie mogę sobie do teraz poradzić. Chociaż minęło już tyle czasu. Owszem chodzę w biustonoszach powiekszających, ale to nie to samo... przed moim chłopakiem czyje dyskomfort. Teraz już jem normalnie, wróciłam do swojej wagi..ale biust nadal mam mały.. o wiele mniejszy niż miałam . Nie wiem co zrobić. Nie mogę sobie wybaczyć, że byłam taka głupia. Po tym całym odchudzaniu miałam problemy z okresem.. miałam 3 miesięczną przerwę, co mnie bardzo martwiło. Dlatego mówię Wam dziewczyny nie odchudzajcie się, bo nic z tego dobrego nie wyszło. Ja sie już przejechałam.

Smoogler11-06-2007 19:45
Dla mnie wielkość nie ma znaczenia jeśli ją kocham tak jak Kogucik91 napisał. Aczkolwiek dobrze jak go ma:-))) Moja ma całkiem całkiem i nie nażekam. Ale naprawde nie ma co sie przez to dziewczyny w kompleksy wpędzać bo tak ogólnie to liczy sie wnętrze;-)

malaCzarna190216-04-2007 18:26
czy to prawda ze biust rosnie po miesiaczce lub w jej trakcie ??

Kogucik9118-03-2007 20:43
Dla mnie nie ma różnicy jakie kobieta ma piersi. Skoro ją kocham to w całości akceptuję jej ciało, podoba mi się taka jaka jest. Takie jest moje zdanie.

sabina_1517-03-2007 12:30
mam problem ;/ moje piersi nie są ani duze ani małe- po protu sa roznej wielkosci;( mam 15 lat i jedna moja piers ma rozmiar B a druga małe A :( znacie jakies sposoby żeby nie bylo widac tak bardzo tej roznicy? prosze o odp :(

Sara697-03-2007 19:09
moze mi ktos pomoc...?ostatnio na mojej piersi wyczulam cos...twardego...obawiam sie ze to moze byc guzek...prosze niech ktos mi doradzi co mam zrobic bo sie strasznie boje...

lola9227-02-2007 14:54
eh..tak urok.. strasznie sie glupio z tym czuje mimo to. A do lekarza? nie... sama mam isc? glupio mi komukolwiek o tym mowic.. tzn. . ze juz nigdy mi nie urosną?.... niezalamuj mnie błagam ;(

SEX MISTRZ 1426-02-2007 22:28
bart6 ale takie wielkie piersi są niezbyt ale co najgorsze szkodzą twojej dziewczynie!!! Będzie od tego miała starszne problemy z kręgosłupem!!!

SEX MISTRZ 1426-02-2007 22:26
lola może taki twój urok:) nieprzejmuj się tym zbytnio. Jest to być może zabużenie hormonów. Udaj się do lekarza (może byc rodzinny a najlepiej ginekolog lub sexuolog) przepisze ci leki i już:) Najlepsze są piersi które nie liczy sie wielkość ale osadzenie i sprężystość i to podnieca jak piersi są łądne a rozmier to miejsce 2 bo co mi po rozmiarze D skoro będą obwisłe. Ja bym wolał najbardziej A i może byc też B:)

lola9226-02-2007 16:50
ja mam straszy problrm...mam 15 lat a moje piersi są b. małe.. czy to moze byc spowodowane tym ze mam hmm jakby to nazwac.. no..poprsotu wklęsnienie na klatce piersiowej , pomiedzy piersiami niewielki, ale jest dołek.... mam straszne kompleksy zwiazane z ich wielkoscia..... pomozcie...

bart66-02-2007 20:28
elektroda> moja dziewczyna nosi rozmiar 75D i tez narzeka ze sa za duże mnie sie bardzo podobają powtarzam jej że inne kobiety mogą tylko jej pozazdrościć a podczas ciąży piersi robią się jeszcze większe i przeważnie potem nie maleja więc nie narzekaj tylko ciesz się faceci wolą duże bo jest za co złapać a takie A czy B można całe bez problemu objąć i nie dają takiej przyjemności jak mis. D teraz to wiem i uwielbiam bawić sie jej wielkimi piersiami DUŻE SĄ CUDOWNE


Nieznany2-02-2007 20:32
Każda dziewczyna ma jakieś kompleksy.Spokojnie jeden chlopak woli mniejsze piersi,drugi woli te większe.Każda kiedyś znajdzie drugą polówkę,a wtedy kompleksy znikną,biust przestanie przeszkadzac.Wiec po co się teraz zamartwiac.Sama się trochę wyrózniam,ale chcę to akceptować i akceptuje:) Wam też radzę tak myśleć:)))

electroda1-02-2007 23:23
bozee wszyscy płacza ze maja za male, a ja mam problem bo moje sa ZA DUZE!!!!!!! :/ mam 16 lat i miseczke D. ;/ to wcale nie jest takie super extra jak sie wszystkim wydaje;/ z duzym biustem wiecej jest problemu niz pozytku;/ nawet worek jest na mnie obcisły;/ tak wiec laski cieszcie sie ze nie macie takich balonow ;/

C_ania554-01-2007 20:45
esperanto chyba musza być przepsane przez lekarza

esperanto4-01-2007 15:50
A można sobie powiększyć jakoś hormonami ? muszą one być przepisane przez lekarza?

nastolatka_1616-11-2006 13:56
Mi się mój biust podoba, chociaż wcale nie jest taki duży (noszę miseczkę B), a mojemu chłopakowi podoba się wszystko we mnie i to najważniejsze.

Kasia ma?a 8916-09-2006 21:02
Ja tak samo uwazalam ze mam za maly biust bo maja mlodsza siostra ma o 2 numery wiekszy ale moj chlopak stwierdzil ze tak mu wystarczy i ze jesli powiem cos zlego na siebie sama to sie na mnie obrazi. Mysle ze jezeli dwoje ludzi sie bardzo kocha to rozmiary nie sa takie wazne :-p

kajolka8-09-2006 16:22
ja miałam kompleksy na punkcie swojego biustu ale moj chłopak mnie z tego wyleczył.wazne zeby jemu pasowały.teraz juz mysle ze mam ladny biust:D

Pawels198817-08-2006 02:15
A ja patrzę na twarz :)
Biust nie jest w życiu najważniejszy ;] Nie musi być duper wielki żeby był fajny. Jak dla mnie może być nieduży (aby nie płaski :P).
Prawdę mówiąc ważniejsze żeby były ładne krągłe :) i nie obwisłe :P
Dupa też nie musi być nie wiadomo jak wspaniała (da się wyćwiczyć więc to nieduży problem) aby miała trochę kształtu ;)
Najważniejszy jest CHARAKTER!!!!
i żeby umiała pierogi gotować :P

Tigresa:))10-08-2006 22:52
Nie zawsze dziewczyny maja biust po mamie.Róznie to bywa:p Zdaza sie czasem, ale nie zawsze. Nie ma takieej reguły..np. moja mama ma duze piersi, a ja małe <juz 18 latek mam, wiec jakos szczegolnie nie beda juz mi rosly>Ja np. mam piersi, jak to mi mowią: po babci:P

madzia_kkm6-08-2006 00:23
A ja mam pytanie : Czy to prawda że dziewczyny mają biust po mamie ?? no wiecie nie dokładnmie tylko jak mama duży to córka tez jak mam mały to córka tez ?? PISZCIE CO WIECIE :)

Ziombel3-08-2006 12:33
Ja na poczatku patrze na twarz potem charakter potem biust a potem pupa i reszta:)

Tigresa:))30-07-2006 23:30
Mirynda : hehe..ile masz latek?? Nie raczej nie ma takich tabletek:))Hmm...a jak są to pewnie nie działają ;P Ale są odpowiednie cwiczenia ujedrniajace biust.Poczytaj o nich w necie:))

Mirynda28-07-2006 12:52
Witam!!
POMOCY!!! CZY SĄ JAKIEŚ TABLETKI LUB COKOLWIEK NA POROST PIERI???? CZY TE PRODUKTY DOSTĘPNE TABLETKI DZIAŁAJĄ??? PROSZĘ A WRĘCZ BŁAGAM O ODPOWIEDŹ!!!
POZDRAWIAM

kataryna21-06-2006 23:26
Mam pytanie
Czy to normalne, że nie mam wystających brodawek, tylko dwie duże jasnobrązowe plamy??

romantycznaa30-05-2006 18:41
"Dobrze się pieści co się w ręku miesci" ;)

Jak kto lubi ;P Ja mam średniej wielkości,wolałabym żeby były większe ale jak się nie ma co sie lubi to sie lubi co się ma :)

Asienka_1530-05-2006 17:42
No tak bardzo dużo tu wypowiedzi o tych laskach które cieszom sie duzym biustem...a co majom powiedziec te które nie mają go wogle...

syntiaa28-05-2006 00:20
a ja mam prawie 17 lat wygladam ogolnie na strsza niz jestem wszyscy mi daja 20..mam biust sredniej wielkosci...ale lubie nosic bluzki z duzymi dekoltami..i wtedy kazdy chlopak czy jak wolicie facet sie ogladnie stary ..mlody...wiec nie mowcie ze jest wam obojetny..:P

kalama16-05-2006 14:42
ja mam duży biust i jestem szczupła i czasami to jest bardzo nie wygodne, szczególnie podczas biegu. Ale nigdy w życiu bym nie zamieniła mojego biustu na mniejszy :)

Anna Lissewska16-05-2006 14:10
Przyspawana do komputera nie jestem, jak mogę, odpowiadam.

Są różne maści i inne "rewelacyjne" metody, ale nie polecam takich pseudorewelacji.

Dziewczyna_1915-05-2006 21:15
hallo a gdzie odpowiedzi na nasze pytania.....???

Dziewczyna_1910-05-2006 23:02
A sa jakies sposoby by powiekszyc sobie biust.Ale bez operacji,bez brania tabletek??

Krab9-05-2006 22:22
Ah!! Ta zacofana pani "Anna Lisecka"!! Nic nie robi tylko ustanawia prawo w Polsce!! To już przesada<lol> Pozdro misia16! ;))

black_cafe14-04-2006 15:01
Rzeczywiście czasami duzy biust przeszkadza... Moja koleżanka ma ogromny biust...Jest ani szczupła , ani gruba , ale jej biust wyglada fatalnie.Jest ogromny i nie ma takiego rozmiaru stanika.Staniki szyje jej krawcowa.Szkoda mi jej bo wygląda ok tylko w golfie... Ja również mam duzy biust i na początku (13 lat) bardzo mi to przeszkadzało , bo kazdy zwracał na to uwagę-chłopcy się smiali , a koleżanki dokuczały.Teraz kończę gimnazjum i jestem zadowolona z mojej figury i biustu -jestem typową klepsydrą mam fajny biust i bioderka tesh! Dlatego mówię- dziewczyny , każda która nosi odpowiedni stanik bedzie czuła sie atrakcyjnie! Mały biust wyglada spoko przy duzych dekoltach , nio a duży sexy... hehe

Anna Lissewska8-04-2006 11:29
Nie słyszałam, by jakaś Lisecka ustanawiała prawo w tym kraju, to ciekawe:)

misia168-04-2006 01:47
ta panii anna lisecka jest zacofana!!!!!!!!!!!!!!!!nikt nie bedzie mi mowil z kim bede spała czy ma 25 lat czy 30 .Jezeli ja sie na to zgadzam to nikt nie ma prawa zamknąć mojego partnera!!!!!!!!!!dlatego ze jest 10lat starszy masakra ehehhehheheheeh

misia168-04-2006 01:12
wy sciemnaicie bo biust u kobiet ma znaczenie .Jeżeli kobieta ma mały biust to nie jest zadowolona z tego .....Boi sie ,że nie spodoba sie zadnemy mężczyznie w życiu.Niektore panie mają szczęscie a inne pecha ale juz tak jest ten świat poukładany masakrycznie:)))

Anna Lissewska7-03-2006 12:15
To ci pech! Trudno Was zadowolić:) Potwierdza się zasada, że każdy chce mieć to, czego mieć nie może, a jak ma, to go to nie cieszy.

Kosmitka_19915-03-2006 19:55
A ja mam pecha bo mam bardzo duży biust przy szczupłej sylwetce. Mam prawie 15 lat, miesiączkuję od prawie 2 lat, biust zaczął mi rosnąć ok. 10 roku życia. Czy dużo jeszcze urośnie??:////

-=MANIEK=-13-02-2006 21:12
A ja tam sie z wami nie zgadzam ... kazdy lubi to co lubi ale tak jak to ktoś jużpowiedział "serce nie sługa" i będziesz wkońcu kochał taką panne co może nie będzie mieła bustu (niewiem czy takie są :)) Nie możesz wybrać sobie partnerki jaka ci sie podoba ... (ech gdyby tak było :) raj na ziemi)
Lecz może i troszke racje macie ... kształty teżodgrywają pewną rolę ...
Ale pamiętajcie :D Niema brzydkich kobiet :)

yo_aska1323-01-2006 15:41
bo przeciez i tak biust dla Was ma znaczenie;) więc już nie ściemniajcie, że liczy sie dla Was tylko wnętrze:) hahaha

yo_aska1323-01-2006 15:39
miło, Chłopcy, że tacy jesteście wyrozumiałymi uduchowionymi niematerialistami;)

Yarpen_Abbil23-08-2005 11:14
Najlepszy biust to taki, który mieści się i idealnie pasuje do dłoni... Moim zdaniem przynajmniej... Znaczy nie za duży, nie za mały - w sam raz, a jeśłi już miałbym wybierać troszkę za duży, czy troszkę za mały, to wybrałbym ten mniejszy... Zresztą biust wcale nie jest najważńiejszy... Najważniejsze jest "to, co dziewczyna ma pod maską", czyli to jaka jest, a nie jaki ma biust...

Morfina23-07-2005 19:23
A ja choc jakiegos wybitnego biustu niemam to go barrrdzo lubie :) poza tym jak moje sloneczko go lubi to dlaczego ja mam go nielubiec,co :)

nikt_wazny23-07-2005 09:12
liczy sie osobowosc wlasnie ja nie lubie duzych biustow:)fuuu:P tak nawiasem ludzie zazwyczaj patrza na wyglad nie liczy sie dla nich to co jest w srodku!!ja tam patrze na osobowosc pozniej wyglad:D

lance16-07-2005 21:26
Goblin masz w 100% racje
średni biut, ładny tyłeczek
i fajna osobowość
to jest to co tygryski lubią najbardziej

Nieznany15-07-2005 18:57
Kandydatka musi miec ladny tyleczek i fajna osobowosc ;-) ... Ja tam lubie srednie biusty, nie za male nie za duze...

monio1238-06-2005 16:07
zgadzam sie z toba liczy sie wnetrzale tez trzeba zwrocic uwage na wyglad ale to w druugiej kolejnosci...

Hurricane293-05-2005 13:38
Kto by się kierował rozmiarami biustu przy wyborze partnerki? Tak naprawdę to inne rzeczy się liczą np. pupa haha nie no najważniejsze jest wnętrze gdy się szuka partnerki na stałe.

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...