Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

Nieracjonalny lęk przed ciążą

Autor: Anna Lissewska
Odsłony: 28487
Data: 23-01-2006

Ilość listów i komentarzy na ten temat jest zastraszająca. Odpowiadanie na nie nieco mnie znudziło. No bo ile można pisać w kółko to samo? Stąd ten artykuł.


Wpadacie w panikę, że doszło do zapłodnienia, gdy leżałyście na poplamionym spermą prześcieradle, albo plama na dżinsach, były majtki, ale może zbyt ażurowe, albo był stosunek z prezerwatywą, nie pękła, ale... Czasem była wpadka, alkohol i poniosły was emocje, albo prezerwatywa pękła, potem Postinor Duo, krwawienie, mimo to... A czasem nie było nic, nawet mężczyzny obok...


Wpatrujecie się w swoje brzuchy, wsłuchujecie w łona, macacie piersi w poszukiwaniu urojonych oznak ciąży, choć była już normalna miesiączka. Oznaki oczywiście są, bo wmówić można sobie wszystko.


Rzadko która z was kupi sobie test, bo lepiej nie znać prawdy lecz żyć w swoich wymysłach, ale i tak jego negatywny wynik nie uspokaja. W skrajnych wypadkach nie uspokoi wizyta u ginekologa i wykluczenie przez niego ciąży. Ja mam być ostateczną instancją, która się wypowie i wtedy lęk, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zniknie. Tyle, że nie zniknie, nawet gdybym miała moc rozpoznawania na odległość tego, co dzieje się w waszych brzuchach. Bo to, co się z wami dzieje, nie ma nic wspólnego z ciążą, lecz z głową, z waszą psychiką.


Jesteście na skraju paranoi, macie obsesję i świadczy to tylko o jednym - jesteście psychicznie nie gotowe na intymny kontakt z mężczyzną. Rozpoczęte współżycie czy tylko petting uruchamia w was pokłady lęku, oczekujecie kary za straszny czyn, którego się dopuściłyście. Bo w głębi psychiki taki właśnie macie stosunek do cielesnych kontaktów z chłopakiem - to grzech, więc musi za to spotkać kara. A że grom z jasnego nieba nie spada, kara przyjdzie podstępnie w postaci ciąży. Oczekujecie jej, wręcz wyczekujecie i niewiadomo co gorsze - to, że potwierdziłoby się wasze przekonanie o konieczność spłaty długu za niecne czyny, czy też, że potępienie nie nadchodzi.
Piszę głównie do dziewcząt, choć nieracjonalny lęk przed ciążą dotyczy także płci męskiej. Choć może, jak to napisał jeden z komentujących ten tekst, męski odpowiednik tego lęku powinien nosić nazwę „ przed wpadką”. Wszystko jedno, przed ciążą czy wpadką, psychiczne przyczyny są takie same.


Macie w sobie, w czeluściach swojej psychiki ogromny konflikt wewnętrzny (patrz: PSYCHIKA... i GRZECH) na temat kontaktów intymnych. Z jednej strony pragniecie ich, z drugiej - cała armia uwewnętrznionych postaci (rodziców, księży, nobliwych koleżanek, moherowych beretów) szepce wam do wewnętrznego ucha: "źle robisz, spotka cię za to kara, to nie ujdzie ci płazem, wspomnisz nasze słowa!!!" Gdy ich nie posłuchacie i pójdziecie za seksualnym impulsem, za jakiś czas dopadną was w zaciszu waszego pokoju. Dopóki nie macie wewnętrznego przekonania, że to nic złego kochać się ze swoim chłopakiem, dotąd nie powinnyście tego robić. Być dojrzałym psychicznie do współżycia oznacza, że posłuchałyście jednej i drugiej strony i już WIECIE, co jest dla was na ten moment najlepsze.


I jeszcze jedno - wszelkie nieracjonalne lęki, zachowania, myśli, od których się nie możecie uwolnić, staracie się, a one wracają wciąż i wciąż, to dowód na to, że jakieś niechciane uczucia są tuż pod powierzchnią i domagają się, byście wzięły je pod uwagę, ale ze strachu przed nimi uciekacie w obsesję. Paranoja, czyli prześladowcze przekonania, to wasze własne wrogie, agresywne uczucia, z którymi sobie nie radzicie, szukacie więc pretekstu, by obdarzyć nimi kogoś na zewnątrz. Plemniki i zarodki świetnie się do tego nadają! To nie WY, to COŚ was prześladuje: podstępne plemniki po kryjomu zapłodniły waszą komórkę jajową, a teraz jakieś życie, podstępnie rozwija się w waszym łonie i zagraża na różne sposoby. Łatwiej widzieć wroga na zewnątrz, niż borykać się z własną agresją i z własnym karzącym sumieniem. Je też łatwiej oddelegować na zewnątrz (albo do swojego brzucha), niż wyrzucać sobie, że zrobiło się coś strasznego. Swoją drogą, takie karzące sumienie bardzo utrudnia życie: nie pozwala na spontaniczność, radość, czerpanie przyjemności z intymnych chwil z ukochaną osobą.


Niechciana ciąża to oczywiście jedna z możliwych konsekwencji współżycia
podjętego zanim jest się gotowym do posiadania dziecka. Ale nie przesadzajmy, trzeba mieć gigantycznego pecha, by używając najskuteczniejszych tabletek hormonalnych, zajść w ciążę. Elementu niewiadomej nie da się wyeliminować z życia, jeśli ktoś nie umie z tym żyć, znaczy, że potrzebuje pomocy psychoterapeuty.



Średnia: 3.2/5 Oceniony 18 raz(y).

Pokaz arty autora

dodajdo.com

Boisz się, że jesteś w ciąży?
Kliknij tutaj zamiast czekać na komentarze!


Komentarze
m?oda nieporadna26-03-2010 20:44
hej. ostatnio wyczułam głęboko w pochwie twardy guzek.co to może byc?prosze odpowiec mi.

xCzarnaa9-03-2010 17:22
Mam Poważny problem !
czy jesli kondom ze spermą został we mnie w srodku czy jest ryzyko że mogę być w ciąży ? prosze o szybką odpowiedz !!

emzaia22-08-2009 13:38
Ja mam tak, ze racjonalne wytlumaczenia na mnie nie dzialaja. Zawsze znajda wlasna teorie, zeby potwierdzic iz jestem plodna. Potrafilam nawet dostac paranoi nigdy z nikim nie bedac... Normalna to ja napewno nie jestem... Moj chlopak, to mnie ma juz dosyc. Ostatnio byly pieszczoty... No, ale odrazu znalazlam problem, 'a co jesli mial plyny ustrojowe na palcach?' + mialam chyba dni plodne, nie wiem, to bylo 4 dni po okresie. Kwalifikuje sie do domu bez klamek !!

abcdf21-08-2009 16:45
mam pytanie...wczesniej miesiaczke dostawalam w polowie miesiaca a teraz jest juz 21 i okresu jeszcze nie ma ;/ czy nawet nie wielka podroz (mam na mysli z zachodu na wschod polski) moze powodowac opoznienie?

BADG!RL5-05-2009 12:44
słuchajcie. poniższy koment mój, teraz sprostuje.
do napisania zachęcił mnie artykuł p. Anny Lissewskiej o podobnej tematyce.
Tekst był w sumie kierowany do mnie. Sama byłam i powoli wychodzę z tej sytuacji, w jakiej sie znalazłam - otóż uroiłam sobie ciążę. Na początku powiem Wam, dziewczyny, że natychmiast powinnyście się brać w garść. Skutki mojej urojonej (o której zaraz opowiem) są katastroficzne: o mało nie straciłam ukochanego, koleżanki patrzą na mnie z pogardą, mama straciła we mnie wiarę.
mamy po 17 lat.jestem z nim 8 miesięcy. 3 miesiące temu się zbliżylismy. Dotykał mnie najpierw przez majteczki, potem wsunął rękę pod. Bylo cudownie, byłam świadoma tego co robie , on tez, wiedzielismy, ze to bezpieczne.
Ale od 3 miesięcy nie mam życia. Nie poznaję siebie. Gdzie ta dziewczyna-opanowana, wesoła? dostałam paranoji.
3 testy ciążowe, codzienna obserwacja brzucha, piersi, śluzu, czytanie w internecie objawów ciąży, po chwili zdawało mi sie, że mam wszystkie. Codzienny płacz w domu, niekiedy w szkole. tak, czuje , ze pomyślicie-niedojrzała i niezrównoważona emocjonalnie, niegotowa na kontakt z mężczyzną. Tak, tak pewnie jest.
Szukam przyczyny mojego zachowania.
Konserwatywni rodzice?
za mało rozmów z Nimi?
Podświadome lęki?
Niepewnośc siebie?
jakieś wewnętrzne urazy?
skończyła mi się własnie ostatnia miesiączka. Była normalna.
Ostatnio miałam zatrucie żołądka, od razu wiece co myślałam-niesmak w ustach, bóle w podbrzuszu..tragedia mnie wzięła..
wiem, że to nierealne, ale siedze czasem i myślę a moze to, tamto i owamto, a może jednak?
męczy mnie to i mojego chłopaka. Oczywiście juz mnie narazie nie dotyka i nie bedzie dopóki nie dojrzeję i wyluzuję..

Dziewczyny, nie życze wam tego co mi sie działo.
Ale pamiętajcie, możecie sie ocierać przez ubranie,leżeć na swojej symapatii i nic sie nie stanie.
Leżałaś na nim?
parę dni potem bolą Cię piersi?
nie złotko to nie ciąża.Chłopakowi moze czasem sperma poleci, ale ona nie jest taka zdesperowana,nie lgnie do Ciebie, i jak ma przejść przez ubranie? nie da rady.
Rozmawiajcie o swoich lękach z chłopakami,życze wam wyrozumiałości z jaką ja się spotkałam.
Już wychodzę z tego powoli. Czasem jak leżę na nim, patrzę na jego spodnie i moje, podciągam mu je. Ale z czasem mi minie.
Chyba pojdę do psychoterapeuty, bo chcę znać przyczynę mojej urojonej.

nie zyczę sobie jakiś złosliwych komentów,każdy ma prawo napisać, co czuje , myśli.

pozdrawiam.


BADG!RL4-05-2009 11:28
DOBRA, DZIEWCZYNY SAMA TO MIAŁAM,NIE BYŁO NAWET STOSUNKU,PO PROSTU BYLISMY BLISKO..I WPADŁAM W PARANOJE, CZEKANIE NA OKRES,WPATRYWANIE SIE W BRZUCH,PIERSI,WMAWIANIE SOBIE " A MOZE JEDNAK","A MOZE TO" "A MOZE TAMTO S*AMTO I OWAMTO"
zatruwałam tym zycie i chlopakowi (o malo co nie doszlo do rozstania), kolezankom itd
moi rodzice to konserwatysci,bałam sie,ze ciaza to tamto, ze mnie zabija..sama sie nakrecałam.
po kazdym pełnym okresie nadal głupoty myslałam,ze o, 6 dzien i upławy itd..zal mi siebie teraz jak patrze..
przez ubranie sie nie da..skarby-nie da.mozecie sie ocierac,pocierac przez ubranie,spokojnie.
chce dodac otuchy tym ktore maja watpliwosci.


ciemny15920-02-2009 14:11
Czesc Mam Na Imieeee Kubaa ii od niedawna kreca mnie chlopcy... co mam zrobic?? aaa ii jeszcze pytanie co to sa sutki?? ZALLLLL MI WASS LUDZIE!!!!! AAAA

daga12106-01-2009 14:06
Mam pytanie.
Uprawiałam seks z moim chłopakiem [25.12], to był nasz pierwszy raz. bylismy zabezpieczeni, mial założoną gumke i nie doszedł do wytrysku. raczej nie jest mozliwe zebym była w ciązy?

jesli podczas stosunku jego członek po prostu 'wychodzi' z pochwy, a on wkłada go z powrotem (wczesniej nie bylo wytrysku, po prostu 'wyszedl') to prezerwatywa nie traci na tak jakby swojej ważności?
prosze o odpowiedz..

olcia261327-12-2008 13:39
też mam problem nie uprawialiśmy seksu tylko peeting i boje siem ze jestem w ciąży miesiaczki były od tamtego czasu dwie ale przed ostatnia temperaztra była 37 stopni i nagle jak zacza siem okres to spadła na 34 pomocy bo juz schizuje do tego ciagle chodze do łazienki:( mój chłopak juz nie może ze mna wytrzymac mówi ze mam jakies urojenia...no chciała bym....

weronika8917-11-2008 10:05
Cindy 789... wyluzuj. Naprawde masz paranoje. SKoro jego sperma nie miala kontaktu z twoja pochwa to skad ci sie bachor ma wziac? Z powietrza??? Ja pitole, nie szukajcie sobie sztucznych problemow??? NIe moge jak tro czytam, szlag mnie trafia

confused21-10-2008 11:28
cindy myśle ze to nie jest mozliwe ale jeśli nadal sie boisz to idz do ginekologa albo do lekaza i powiedz jakie masz obiawy i moze oni ci pomogą;p

confused21-10-2008 11:25
kasia to jest niemozliwe... nie martw sie;p moze wzyczajnie przytyłaś co?;>

kasiunia300043-10-2008 15:05
hey:) mam pytaie czy mogło dojsc do zapłodnienia jesli penis mojego chłopaka znajdowała sie w pobłizu mojej pochwy ale nie doszlo do wytrysku. okres mam normalnie ale brzuch mam jakis wiekszy w dolnej jego czesci i nudosci. to jest raczej niemozliwe?? odp:) pzdr

Cindy78928-09-2008 12:11
Hej. Mam 18 lat i jestem dziewicą. 18 dnia cyklu moj chlopak robil mi palcówke ale jestem pewna ze mial czyste rece poniewaz ja pozniej dopiero mu piescilam penisa i mial wytrysk i ponadto bylam juz wtedy ubrana w spodnie. Takze jestem pewna ze jego sperma nie miala kontaktu z moja pochwa. Mialam juz nawet okres z 3 dniowym opoznieniem- tak mi sie wydaje ze to byl okres bo trwal 6 dni i byly skrzepy itp. Ponadto zrobilam 4 tyg po calym zdarzeniu test ciazowy i w 5 tyg go powtorzylam i oba wyszly negatywnie. Jednak mam dziwne obajwy- boli mnie gorna czesc pleców, podbrzusze-tzn kluja mnie jajniki i mialam ciagle nudnosci. poza tym chyba mam powikeszony wezel chlonny pod pacha;(( jestem teraz 7 dni przed okresem. Blagam o pomoc!!!

confused28-08-2008 09:00
sweetDreams nie martw sie o to- przez pieszczoty przez ubranie nie zachodzi sie w ciąże... czasem zdarza sie ze okres sie spóźnia ja to mam już od samego początku( gdyż moja miesiączka jest bardzo nieregularna)

confused28-08-2008 08:52
kochałam sie z chłopakiem bez żadnego zabezpieczenia i jestem przed okresem a okres mam nieregularny czy jest możliwość bym wpadła?? bo sie o to martwię i on również!!

6annam921-07-2008 20:14
widze ze niezbyt czesto ten temat jest poruszany ... no nic, mam jednak nadzieje, ze znajdzie sie ktos, kto uraczy mnie odpowiedzia w niezbyt dlugim terminie. przejdzmy do sedna... spalam u swojego chlopaka, nie uprawialismy jednak sexu. oboje spalismy w bieliznie. jedyne co robilismy to tzw. "minetka" i pieszczoty palcami narzadow plciowych. bylo to mniej wiecej na poczatku miesiaca, 1,2,3.07.2008 r. dzis powinnam dostac okres, moj cykl wynosi 28 dni. niestety spalam u niego majac juz dni plodne. boje sie, ze podczas "zabaw" doszlo do zaplodnienia. nie mam zadnych objawow, ze dostane okres. nie boli mnie ani brzuch, ani nie mam twardych piersi. jakis czas bolaly mnie sutki jak je dotykalam, mialam to pierwszy raz. zupelnie nie wiem co mam robic, praktycznie caly miesiac zyje w stresie, a okresu nadal nie ma... odpiszcie...

SweetDreams19-01-2008 10:33
no więc... ja z moim chłopakiem nie uprawialismy seksu itd...
ale mam pytanko... czy mozliwe jest to zebym była w ciaży jak oboje bylismy ubrani i pieściliśmy sie przez ubranie??

dodam ze okres spóźnia mi sie 2 dzień...
wiem ze moze Wam sie wydać głupie to pytanie no ale cóż....

Denim10-07-2007 10:29
Witam. Mam problem. Ostatnio pierwszy raz współżyłem z moją dziewczyną. Przebicie błony nastąpiło bez zabezpieczenia (jakoś nas poniosło), ale jak tylko poczuła, że została przebita spróbowaliśmy z prezerwatywą. Wszystko było by ok, gdyby nie to, że okres się jej spóźnia już 3 dzień :/ Co mamy robić. Czy jest możliwość, że spóźnia jej się okres dlatego, że boi się przed ciążą. Jak długo nawet może się opóźnić miesiączka? Proszę o pomoc.

junisia182-06-2007 12:11
na ile prawdopodobne jest zajscie w ciaze gdy w ogole nie doszlo podczas stosunku do wytrysku...?nie pytam tu o przedostanie przez bielizne sluzu itd.. po prostu jestem ciekawa czy sa duze szanse,kraza rozne opinie,chce poznac i Pani?

Sathe27-04-2007 22:35
hehe i nauczcie się wreszcie czytać, bzykać się umieją ale czytać to już nie! tak, wszystkie jesteście w ciąży, wielkie ruchliwe plemniki są wszędzie...uważajcie! nie chodźcie na basen nie zbliżajcie się do mężczyzn!nawet nie rozmawiajcie z nimi na gg bo kto wie! plemniki mogą wszystko!

Sathe27-04-2007 22:32
rozwala mnie zarówno artykuł jak i komentarze. nie prościej jest powiedzieć : nie chcesz dziecka, nie uprawiaj seksu? w końcu do tego to się sprowadza.kiedy ktoś jest niedorosły, nieodpowiedzialny, jasne że odczuwa lęk. tak to jest jak dzieci zamiast się uczyć bawią się w seks.

werka73030-01-2007 10:16
cze!czy dostanie miesiaczki jest dostatecznym dowodem na to, ze nie jestem w ciazy???moja co prawda przyjechala dzien pozniej, ale trwala 5 dni, troszke byla mniej obfitsza niz zawsze, ale wiem ze to moglo byc spowodowane stresem, podroza itp.i czy wogole przez wydzieline u mezczyzny ( przed sperma) moze dojsc do zaplodnienia???a wygladalo to tak: na swoich rekach mialam jego wydzieline, pozniej sie ubralam i poszlam do lazienki.zapomnialam jednak najpierw umyc rak!po " zalatwieniu sprawy" podtarlam sie.byl to 19 dzien cyklu ( caly trwal 29).prosze o rade.


Dzikaa5-01-2007 13:28
ahahahhah xD...

C_ania554-01-2007 20:56
masz 20 lat a nie wiesz ze do zaplodnienia potrzebna jest sperma??????????

kasia_milcia20-12-2006 08:59
Hej. Mam pytanie i bardzo prosze o odpowiedz!! Jak daleko musi chłopak w ciebie wejsc zeby do czegoś doszło, znaczy chodzi o to kiedy jest ryzyko ciąży, czy jak tylko dotknie narządów płciowych kobiety penisem czy jest jakieś zagrożenie...?? Nigdy nie kochałam się z chłopakiem ale ostatnio właśnie doszło do takiej sytuacji i poczułam go ale przestraszyłam się i przerwałam to. Poza dotykiem nic nie czułam w sobie w środku, jestem strasznie przewrażliwiona i boję się:( a mam dopiero 20 lat... Bardzo prosze o odpowiedż!! :((

paulicha311-12-2006 16:55
pantea66 !!! myślę , że jeżeli używaliście globulek i prezerwatyw to nie masz cię czym martwić .. ja ze swoim chłopakiem kocham się bez żadnego zabezpieczenia , termin okresu mi się opóżnił i byłam przerażona też wydawało mi się że jest mi niedobrze , odważyłam się i kupiłam test naszczęście okazał się negatywny , więc zrób to samo a zobaczysz kamień odrazu spadnie Ci z serca POZDRAWIAM :))

penta669-12-2006 15:59
Hej. Mam pytanie.. Kochalam sie z chlopakiem pierwszy raz . Uzylismy prezerwatyw i globulek ale ja i tak sie boje ze jestem w ciazy :(.. okres spoznia mi sie 12 dni.. nie wiem czy to przez ten caly stres. Mam wrazenie ze ciagle mi niedobrze :(( dodam ze okres od 3 lat mam nieregularny.. nie wiem co mam robic ..czekam na odp.. z gory dzieki!

Kamila304-12-2006 18:24
Mam pytanie, otóż ja i moj chłopak dotykaliśmy się w intymnych miejscach, poźniej on włożył mi palce, wydaje mi się, że były czyste, z tego co liczyłam był to dzień niepłodny, ale nie jestem na 100% pewna. Przedwczoraj powinnam dostać miesiączki, ale niestety nie dostalam, od czasu tamtego zdarzenia z pochwy wydzielała mi się spora ilość białej wydzieliny, teraz już mniej. Boli mnie brzuch jak przed okresem, temp mam 36,6. Czy mogę być w ciąży? nie zaobserwowałam, objawów poza brakiem miesiączki, ale mimo to się boję. Proszę o pomoc. z góry dziękuję

kajolka20-11-2006 19:44
mam problem...bardzo sie martwie...okres spozniał mi sie 11 dni.nigdy mi sie tyle nie spozniał i sie bardzo bałam ze zaszłam...ale wkoncu dostałam tylko jakos dziwnie.poprostu nie tak obficie jak zawsze.bardzo sie przestraszyłam bo ktos znajoma miała przypadek ze jej znajoma miała okres ktory jej sie spozniał,miała problemy a potem zrobiła test i okazało sie ze jest od miesiecy w ciazy...boje sie ze moze ja tak mam.staralismy sie zawsze robic to z zabezpieczeniem nieraz nawet nie konczylismy....ale jednak sie boje.czy jest szansa ze moge byc w ciazy mimo iz dostałam okres? ale chyba nie taki jak powineinn byc...bardzo sie boje nie wiem co mam robic.chce zrobic test ale sie boje.ale niech mi ktos cos pomoze.czy jest szansa .dla mnie to ciezka sytuacja.jesli ktos sie zna na tym to prosze o odpisanie na meila:klaudyna103@interia.pl .prosze o pomoc...

malinowa816-11-2006 03:14
przepraszam, ze to mowie ale dziwi mnie Pani podejscie. nie chce podwazac Pani umiejetnosci i wiedzy bo czytajac Pani artykuly dowiedzialam sie wielu istotnych rzeczy. glownie skupilam sie na tym artykule i tych komentarzach gdyz sama podobnie reagowalam.moze nie az tak jak niektorzy z komentujacych ale jednak. dzieki temu artykulowi wiele zrozumialam i mam nadzieje, ze juz nie bede meczyc mojego chlopaka atakami wlasciwie nieuzasadnionej paniki.nie chodzi mi jednak teraz o artykul.jednego nie rozumiem. jest to strona stworzona dla mlodych ludzi w celu niesienia im informacji i w pewien sposob pomocy. dziwi mnie wiec fakt, ze na wiekszosc komentarzy reaguje Pani w tak negatywny sposob. zdaje sobie sprawe z tego, ze wiekszosc z nich jest smieszna i meczace jest powtarzanie w kolko tego samego. ale jest Pani psychologiem i moim skromnym zdaniem cechami psychologa powinny byc m.in cierpliwosc, tolerancja i wyrozumialosc.nie twierdze, ze tych cech Pani brakuje, ale nie rozumiem dlaczego nie ujawnia ich Pani tutaj i tak traktuje tych mlodych ludzi. wiem, ze wiekszosci z nich, mi zapewne tez, przydaloby sie solidne doksztalcenie w sprawach seksu, ale wlasnie po to jest ta strona.a wchodzac tu i zadajac Pani pytania liczymy na konkretna i rzetelna odpowiedz oraz pomoc, a odpowiadajac w taki sposob okazuje nam Pani wyrazna niechec. Pisze ten komentarz dlatego, ze widze jaki stres przezywaja ci ludzie, mimo ze wiekszosc z nich przezywa go zupelnie bezpodstawnie, to uwazam, ze ironiczne uwagi na ich temat wcale nie zmniejszaja ich paniki, tylko dodatkowo ich osmieszaja, co nieodzownie laczy sie z niepewnoscia.mam nadzieje, ze Pani nie obrazilam, bo nie mialam takiego zamiaru. Chcialam tylko wyrazic swoje zdanie, bo zdaje sobie sprawe, ze rownie dobrze ja moglabym napisac podobny komentarz.a tak na marginesie w przyszlosci sama chcialabym zostac psychologiem;) pozdrawiam

Kalunia895-11-2006 20:32
mam pytanie! 29 byłam w 20 dniu cyklu z tego co wiem od 12 do 18 sa dni płodne lecz mam nie regularna miesiaczke. po 37 godzinach wziełam tabletke"po" czy mozliwe jest ze zaszłam w ciaze?

Patrycja729-10-2006 18:42
Pytanie do pani Ani:
opisze pewną sytułacje: Chłopak i dziewczyna są w ubraniach, macają sie nawzajem przez dłuzszy czas, całują..gdy dziewczyna wkłada ręke w majtki chłopaka i maca penisa przez krótki czas, czuje wilgoć na nim (tak jakby sperme). ma ją na rekach, no ale potem wiadomo ze po skonczeniu tego z chłopakiem, ta wilgoc znika z reki dziewczyny np. przez dotkniecie reki spodni, dotknięcie ławki, drzwi i innych rzeczy... co to moze być za wydzielina? i czy np. po jakis 15 min po dotknięciu jej, i powrocie do domu...moze ona dostac sie np. przez dotkniecie ręką łechtaczki dalej?głębiej?? czy ta wydzielina moze być spermą i moze w ten sposób dojść do zapłodnienia?? Prosze o szybką i szczerą odp!

CukiereczeQ25-10-2006 18:03
Mam takie pytanie do pani Ani :
Czy istnieje możliwośc zajścia w ciązę przez ubranie?
Lub przy uzyciu tego samego ręcznika?
A czy pomaga gorący prysznic?
Proszę o odpowiedź.

sylwia199016-10-2006 18:50
Dzień dobry!! Proszę o pomoc!! Jest 35 dzień cyklu a ja nadal nie mam miesiączki. Oczywiscie ciąża nie wchodzi w gre bo jestem dziewicą. Ostatnio mam bardzo dużo stresu związanego z tym że chodzę pierwszy rok do nowego liceum poza tym sytuacja u mnie w domu nie jest zbyt miła...ciągłe kłótnie czy to może być przyczyną opóźnienia miesiączki??? jak do tej pory to raczej miesiączkowałam dość regularnie od 27 do 32 dniowe cykle a pozatym zawsze przed miesiączką mam obolałe piersi i czuję ból kości w tej chwili odczuwam jedynie bół kości. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale masturbowałam się kilka razy oczywiście przez ubranie więc to nie ma na nic żadnego wpływu...boję się...proszę o jakieś komentarze


nieznajoma999-09-2006 12:41
jeżeli dajmy na to był by to hmmm 7-8 tydzień ciąży to jakie miała bym objawy jak coś?? matko oby to nie była ciąża..... bo na okres musze czekać jeszcze 2 tygodnie....

nieznajoma999-09-2006 12:39
boje się.... dla tego bo uprawiałam z moim chłopakiem petting i to nie jeden raz... niby uażalismy aoe sądze ze była okazja do tego aby nasienie doptsało sie do pochwy bo raz penis w czasie wzwodu ( ale nie po spuszczeniu) dotknoł okolic pochwy. i to było 13.lipca ( przed ostatni płodny dzień) i od tamtego czasu miałam okres jeden raz normalnie a za 2 razem spuznil mi siem o 4 dni ale bardzo sie stresowałam.... teraz ine bolą mnie piersi nie mam zaśinienia w wargach sromowych itp... nie mam mdłości ale za to mam wrażenie ze brzuch mi urósł i ze jest ( jak przyciskam go) taki twardawy ... i od pepka mam lekkie zaciemnienie... czy to ciąża?? jak sądzicie?? prosze każdego kto wie cokolwiek na ten temat o rade, informacje itp...z góry dziękuje


sloneczko0078-09-2006 20:54
Słuchaj, dni niepłodne zawsze ma się przed okresem... Tak jest wymyślony cykl :) Skoro dostałaś tego okresu, nie jesteś w ciąży. A sperma nie może sama "przeskoczyć" z majtek do pochwy... Jest ona tak zbudowana i "długa" że musi zostać wprowadzona przez członek :P Nie martw się głupotkami... na 100 % nie jesteś w ciąży!

Viol7-09-2006 14:19
Słoneczko!
w takim razie mam ogromna prośbę -
ja zdaje sobie sprawe ze przed okresem sa dni niepłodne...ale jest jedno "ALE"...
ja okres powinnam dostać ok.10 dni później...byłam zaskoczona że dostałam go akurat dzień "po tym"...bo normalnie powinnam go dostac za pare dni...fakt-nie mam zupelnie regularnych cyklów a ten przeskok i przyśpieszenie o 10 dni mogło być spowodowane (tak jak juz pisałam) zmianą klimatu...byłam po prostu zaskoczona ze AKURAT dzien po dostałam okres którego spodziewałam się potem..i teraz mam pytanie -
CZY PRZED TAKIM WCZESNIEJSZYM OKRESEM, KTORY NORMALNIE POWINIEN SIE ZJAWIC 10DNI PÓXNIEJ TEZ SĄ DNI NIEPŁODNE???
drugie pytanko...za które byłaby bardzo wdzieczna -
czy jeśli nawet byłyby to dni plodne, i na majtkach byłaby jego wydzielina...jak bardzo jest wtedy prawdopodobne zajście w ciążę? czy plemniki potrafia tak "przeskoczyc" z majtek do wnętrza pochwy?:/ - to juz jest najgorsza wersja :D

Z GÓRY BARDZO DZIEKUJĘ :)


nieznajoma992-09-2006 13:13
zagubiona 17- a pękła wam gumka w srodku pochwy??

nieznajoma992-09-2006 13:10
zagubiona17 dzieki za odowiedz:):* wiesz niby wszystko jest oki , nie kocghalam sie z chlopakiem tylko petting ale jego penis dotknol mnie w okolice pochwy i dla tego sie boje:( obliczylam sobie ze był by to juz 7 -8 tydzień gdybym niedaj boze wpadła to chyba jakieś objawy powinnam juz mieć no nie? pozatym teraz juz sikam normalnie nie czesto:) tylko jest problem ze wydaje mi sie ze brzuch mi sie powiększył:(

zagubiona172-09-2006 13:06
nieznajoma99 miałam tak samo jak ty tylko ze ja kochalam sie z chlopakiem.. i mialam troche gorzej bo pękła nam gumka...
ale dostalam normalny okres i niby wszystko bylo ok do czasu:/ tez sie zamartwialam bo przeczytalam ze okres jest mozliwy w czasie ciazy... zaczelam nawet miec objawy... jednak okazalo sie ze to byly tylko moje wymysly bo dzis dostalam okres... i wiem ze nie jestem w ciazy:) nie martw sie wszystko bedzie w porzadku... a jesli robisz siku co 1,5 godz to wcale nie jest tak czesto:) skoro mialas normalny okres to nie jestes w ciazy:) pozdrowka:*

nieznajoma991-09-2006 18:59
odpowie mi ktos na moje pytanie??:(:( które zadałam poniżej??:(

Viol1-09-2006 15:16
Słoneczko!
w takim razie mam ogromna prośbę -
ja zdaje sobie sprawe ze przed okresem sa dni niepłodne...ale jest jedno "ALE"...
ja okres powinnam dostać ok.10 dni później...byłam zaskoczona że dostałam go akurat dzień "po tym"...bo normalnie powinnam go dostac za pare dni...fakt-nie mam zupelnie regularnych cyklów a ten przeskok i przyśpieszenie o 10 dni mogło być spowodowane (tak jak juz pisałam) zmianą klimatu...byłam po prostu zaskoczona ze AKURAT dzien po dostałam okres którego spodziewałam się potem..i teraz mam pytanie -
CZY PRZED TAKIM WCZESNIEJSZYM OKRESEM, KTORY NORMALNIE POWINIEN SIE ZJAWIC 10DNI PÓXNIEJ TEZ SĄ DNI NIEPŁODNE???
drugie pytanko...za które byłaby bardzo wdzieczna -
czy jeśli nawet byłyby to dni plodne, i na majtkach byłaby jego wydzielina...jak bardzo jest wtedy prawdopodobne zajście w ciążę? czy plemniki potrafia tak "przeskoczyc" z majtek do wnętrza pochwy?:/ - to juz jest najgorsza wersja :D

Z GÓRY BARDZO DZIEKUJĘ :)

(fajnie miec takich dziadków :p)


zagubiona171-09-2006 11:47
mialam napiecie przed miesiaczkowe... wszystko bylo NORMALNE... ale ja sie cholernie boje:/ z prezerwatywa uwazalismy: ona pekla i odrazu ją "wymienilismy"... sloneczko007 pogadaj z dziadkami o moim problemie... potrzebuje uslyszec rade od kogos kto sie na tym zna... z gory dziekuje...:*

nieznajoma9931-08-2006 12:45
hej czy skoro dostalam okres był normalny tak jak zawsze skonczyl mi sie po 4 dniach to jest mozliwosc bym byla w ciazy? nie wiem ale wydaje mi sie ze urosl mi brzuch i chce mi sie siku co jakieś póltorej godziny:(:( piersi mnie nie bola.. czuje ze cos ze mna nie tak.. dziewczyny doradzcie mi cos powiedzcie co o tym sądzicie. dodam ze jestem dziewica ale uprawialam petting z chlopakiem obawiam sie ze pleniki dostaly sie do mojej pochwy..:( czy moj lęk moze byc tak wielki ze powoduje to ze chce mi sie siku? poradzcie!!!!!


sloneczko00731-08-2006 12:29
u Viol niemozliwa jest ciaza... poniewaz 5 dni przed okresem to 100 % dni niepłodne... Poza tym moze mialas mokre spodenki z powodu jakiejś wydzieliny z pochwy? mogło się tak zdarzyć. 99 % że nie jesteś w ciąży, to musiałby być jakiś cud. W dni niepłodne cieżko jest zajść w ciążę, musi dojść do stosunku, bo w te dni wydzielina w pochwie nie jest w stanie przenieść plemników do komórki jajowej. Moja mama próbowała w dni płodne, nie używała tabletek... a musiała czekać 7 miesięcy :] Naprawdę gdyby tak łatwo można było zajść w ciążę to co 2 nastolatka miałaby dziecko... Ale Viol jeśli jeszcze jesteś niepewna to mogę pogadać z moją babcią i dziadkiem (oboje ginekolodzy) i napiszę Ci co mi powiedzieli. Zapewne będzie to podejście z medycznego punktu widzenia więc tym lepiej :) Buziaki :*
a Zagubiona17... normalny okres podczas ciąży zdarza sie bardzo rzadko... najczesciej jest krotszy i jest brunatny, nie odczuwa się wtedy napięcia przedmiesiączkowego, nie bolą piersi, ani podbrzusze... zastanów się jakie miałaś dolegliwości. Ale muszę Cię zmartwić, bo z członka wydziela się płyn, który MOŻE zawierać małe ilości plemników. Jeśli uważaliście z prezerwatywą to ok, ale jeśli nie... Najlepiej dla pewności poczekaj aż będziesz miała kolejny, normalny okres (może być spóźniony przez Twoją panikę! mój był 6 dni!). A jeśli dalej nie da Ci to spokoju to zrób test ciążowy... A jeśli będziesz w ciąży, jest jeszcze możliwe poronienie przez leki... Ale to tylko wtedy kiedy NIE MOŻESZ urodzić dziecka... Ale myślę że w ciąży nie jestes :) Wiec nie martw się...!

zagubiona1731-08-2006 12:00
boje sie zrobic test:/ zbliza mi sie termin okresu wiec poczekam... ale chcialabym sie dowiedziec czy jesli gumka pekla PRZED wytryskiem, bardzo dlugo przed nim to czy mozliwe jest zaplodnienie?? tym bardziej ze pozniej mialam okres.. taki normalny to nie bylo krwawienie... wiem ze to prawdobodobnie moje wymysly ale boje sie gdyz slyszalam ze zdarza sie tez NORMALNY okres podczas ciazy... ojojoj zle ze mna:/

Viol31-08-2006 09:58
heh, dokładnie...tez patrze się na moj brzuch i wydaje mi sie że urósł - ale przecież brzuch nie rośnie w pierwszych 2 tygodniach :D
tez wszędzie tylko wpadam na kobiety w ciąży...
mam wrażenie że mam mdłosci, ale kiedy jestem czyms zajęta jakos ich nie ma kiedy O TYM nie myśle...
ja kiedy byłam w tym fatalnym stanie też byłam juz na "granicy" i tez tylko chciałam powiedzieć mamie...ale jakos do mnie dotarło że to chyba działa tylko moja psychika..i jakos ten cały "dół" odszedł....znaczy po części...bo jeszcze ciągle o tym myśle...ale jakos juz tak czesto nie wpadam na kobiety w ciąży :]
ale...może mogłabys mnie jeszcze jakos uspokoić?:p może mama o tym tez Tobie cos mowiła?:p - czy jak ja miałam na sobie cienkie spodenki i majtki(mozna załozyc ze 2 pary majtek...) i JEŻELI jego sperma znalazłabym sie na moich majtkach to moze dojsc do zapłodnienia? i jak to jest- czy wtedy miałam dni płodne czy nie skoro nastepnego dnia dostałam okres...przyszedł wczesniej niż powinien o jakiś tydzien (nie wiem czemu..moze zmiana klimatu...) ale nastepnego dnia go dostałam...to chyba dni nie płodne,prawda?
bardzo dziękuję :)

sloneczko00730-08-2006 22:05
a wszędzie mi się wydawało że widzę ciąże... ciągle w tv leciały reklamy pieluch, jedzenia dla niemowlaków... na dworze widziałam tylko dzieci i kobiety w ciąży... no paranoja :D

sloneczko00730-08-2006 22:01
Mmm... no wlasnie wydawalo mi sie ze mam nudności, kiedy zaczynałam myślec co by było gdybym miała dziecko, robiło mi się niedobrze, gdy tylko jadłam ogórki lub tort zamartwiałam sie że mam "zachcianki"... parę razy dziennie oglądałam w lustrze czy nie urósł mi brzuch... dotarlo do mnie że to paranoja! Ja powiedziałam mojej mamie i wtedy przestało mi to tak ciążyć, ponieważ poczułam że teraz nie jestem z tym problemem sama... że w razie czego ktoś mi pomoże. Po tej sytuacji moja mama ze mną poważnie pogadała, ale stosunki między nami się nie zmieniły. A mam 16 lat... malutko :P A okres właśnie mi się kończy więc zaczynają się najlepsze dni cyklu :P yeah :D

Viol29-08-2006 18:16
też bardzo chciałabym wiedziec...

czitas29-08-2006 10:56
Szkoda,że pani Lissewska już nie udziela odpowiedzi,tak więc pytam sie wszystkich,ktorzy sie trochę znają,bo nie mogę znalezć odp. na moje pyt.: Czy podczas ciąży jest wydzielana z pochwy jakaś substancja?? Czy jest wtedy zupełnie sucho?? i nie chodzi mi o okres,który może jeszcze występować...

Viol28-08-2006 12:15
witam. rzeczywiście okres przez pierwsze 3miesiace ciąży jest możliwy...
oczywiście najlepiej byłoby zrobic test ciazowy - sytuacja byłaby jasna, ale ja sama wiem, ze to wcale nie ejst łatwa sprawa...
zastanów sie czy nudności,bół brzucha itp nie jest wywołany Twoim strachem...

zagubiona1728-08-2006 11:49
hej:) ja rowniez mam pewnien problem... kochalam sie z chlopakiem majac plodne dni:/ pekla nam gumka na szczescie dlugo przed wytryskiem...zauwazylismy to i zalozyl nowa... mialam normalny okres ale slyszalam ze jest on mozliwy w czasie ciazy:/ od tamtego razu sie nie kochalismy...a ja od tygodnia mam nudnosci, bola mnie piersi i brzuch... boje sie:(

Viol27-08-2006 21:13
Hej!
dziękuje bardzo za Twoją odpowiedź!
straaaasznie podniosłaś mnie na duchu! :)
wiem, ze z racjonalnego punktu widzenia jest to bardzo mało prawdopodobne, ale kiedy to sie przytrafia konkretnie tobie nie umiesz racjonalnie spojrzec na to wszytsko...
przecież gdyby przez "takie rzeczy" dochodziło do zapłodnienia chyba co druga nastolatka miałaby dzieci :) - zdaje sobie z tego wsyztskiego sprawe ale i tak mam obawy..bo "może akurat mi się to zdarzy..."
tez Ci się wydawało, że urósł Ci brzuch?! że masz nudności?! (pewnie nigdy nie wymiotowałas z tego powodu, ale Ci sie tak wydawało,prawda?:))kręciło Ci się w głowie?
ja tak mam...ale ostatnio sama złapałam się na tym, ze mam tak wtedy kiedy zaczne o tym wszytskim myśleć i główkować :)
tez się zastanawiam czy pogadac z mama...nikomu w "realu" jeszcze o tym nie powiedziałam..a z mama mam na prawde dobry kontakt..ale coś takiego-nie wiem czy przeszłoby mi przez gardło...
a moge wiedziec ile masz lat? bo ja mam niestety baaardzo mało...znaczy..zdecydowanie za mało jak na ta sytuacjie...
jeszcze raz BARDZO DZIEKUJE i licze na odpowiedź :)

sloneczko00726-08-2006 22:57
ja lezalam nago obok chlopaka a on wsadzal mi palec... tam :P po tym zajsciu wpadlam w panike, myslalam ze urosl mi brzuch, wydawalo mi sie ze mam nudnosci. Powiedzialam o tym mojej mamie. Ona sie rozesmiala i powiedziala, ze zajscie w ciaze nie jest takie latwe, ze ona starala sie 7 miesiecy bez zabezpieczenia zanim zaszla w ciaze. Faktycznie, dostalam okresu, ale spoznionego o 6 dni. Na szczescie normalnego, i pierwszy raz w zyciu ciesze sie z bolacych piersi, 2 kg nadwagi i bolu brzucha :P dziewczyny, nie panikujcie! nie tak latwo zajsc w ciaze!

Viol21-08-2006 12:42
ratunku! zdaje sobie sprawe ze podobne przypadki były wypisywane już tu tysiące razy...i jeśli kogoś to nie dotyka bezpośrednio wydaje sie to błache i śmieszne...przedstawie jednak swoj problem i mam nadzieje ze sami, z własnego doświadczenia powiecie mi co o tym sądzicie i jak bardzo moge sie obawiać - on miał na sobie bokserki, ja- zwykłe bawełniane majtki i króciótkie,cienkie spodenki...nie było nawet pettingu, lezelismy po prostu przytuleni i spalismy. Kiedy jednak obudziłam moje spodenki były lekko mokre...majtki nie.Nastepnego dnia dostałam okres-normalny. Teraz mam swira na punkcie ciązy! wszędzie ją widze...:/ tak strasznie sie denerwuje ze nie wiem czy to przez ten lęk czy to jest włąsnie objaw ciąży ale momentami jak tylko o tym pomysle (mysle cały czas) kreci mi sie w głowie...napiszcie,prosze co o tym sądzicie ...wiem ze teoretycznie jest to możliwe...ale jak to wygląda w praktyce?wiem, ze skoro tak sie tym zamartwiam swiadczy to o tym ze jestem kompletnie nie gotowa-i taka jest prawda.jednak nie potrafie sobie z tym poradzic...od zawsze miałam bardzo kiepska psychike...teraz tylko siedze i mylse, płacze i denerwuje sie...wszyscy juz zauwazyli ze mam jakis problem...co mam robic?!

MagnuM25-06-2006 20:35
Pani Anno.
Gdy wchodziłem aby przeczytać ten artykuł zdecydowanie spodziewałem się uspokojenia, w którym wyraźnie napisane byłoby, że zajście w ciąże samo w sobie nie jest proste, a niektóre pary starają się o to przez długi czas. Wydaje mi się, że to byłoby rozwiązaniem dla ludzi wpadających bez potrzeby w panikę. Prosze mnie poprawić jeżeli nie mam racji.
Pozdrawiam.

Y?ka20-06-2006 17:00
Wiem, że Kościół ci zabrania
Prezerwatyw stosowania,
Jeśli jednak chcesz żyć zdrowo
Kondonika włóż musowo.
Złap kondona w dwa paluszki,
Sciśnij koniec by był pusty,
Lewą ręką złap za członka
Prawą zroluj w dół kondonka.
Możesz żyć w spokojnej wierze,
Że od AIDS'a cię ustrzeże,
Bo choć łepek ma gumowy
Strażnik z niego jest wzorowy.
Jeśli lubisz kochać wiele
Nie czekając na wesele,
Lub uwielbiasz sex bez żony -
Zaopatrzyj się w kondony!


truska19-06-2006 23:10
Witam,
chciałam zapytać czy zażywanie antybiotykow moze opóźnić miesiączkę? i czy jeśli rozpoczęłam z pierwszym dniem miesiączki pierwsze opakowanie tabletek antykoncepcyjnych, jednak przerwałam ich stosowanie po 6 dniach z powodu bólów brzucha [nastąpiło około 7dniowe obfite krwawienie], to czy to też może wpłynąć na termin kolejnej miesiączki? Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam [;

Anna Lissewska30-05-2006 15:37
Było

S?oneczko526-05-2006 19:36
Droga Anno! Czytałam gdzieś, że w "kropelkach miłości", czyli płynie wydostającym się z penisa przed stosunkiem, są plemniki. Dlatego chciałabym się dowiedzieć czy jeśli podczas pettingu "kropelki miłości" dostały się do dróg rodnych kobiety (dokładnie w okolice przedsionka pochwy) jest możliwe zapłodnienie?? (Kobieta ma wtedy dni płodne) ... proszę o odpowiedź. Może być krótka!!

Anna Lissewska23-05-2006 22:14
Odmawiam odpowiedzi na to pytanie, zacznij czytać co piszę.

Diablontkoo23-05-2006 15:56
ja z takim pytaniem ostanio jakies dwa tyg temu uprawiałam petting tak jakby poniewaz ja byłam w majtkach a on w bokserkach w czasie tego zblizenia on mi powiedział ze jego penis wyszedł z bokserek i mogł dotknac lekko wnetrza mojej pochwy boje sie ze moge byc w ciazy mam dziwne objawy mam mdłosci ktorych wczesniej niemiałam moze nie tyle co mi sie niechce palic boli mnie gardło gdy pale niewiem co mam zrobic help me ....!!!!!!!

Agatha22217-05-2006 20:25
A ja póki co nie zrobie sobie testu ciążowego,bo...nie chce zabardzo panikować a po 2 to mimo wszytsko i tak się troszeczke boje,ale jednak jeśli nie dostane okresu przez najbliższe 3 dni...to nie będe mieć wyboru...bo już mam dośc tego stresu,który samo sobie zafundowałam przez "lichą"antykoncepcje

Anna Lissewska16-05-2006 14:33
Ja nie jestem od rozwiązywania łamigłówek w stylu "czy kiedy... to możliwe, by doszło do zapłodnienia?" Podałam wiedzę w kilku artykułach, interpretacja zależy do Was.

hih0T11-05-2006 20:35
czytalem wszystkie artykuly i nie znalazlem nic. Tak ciezko odpisać jednym-dwoma zdaniami?

ponawiam pytanie:
A jeśli wczesniej mialem wytrysk, dotykalem penisa i za niedlugo czas robilem dziewczynie palcówke (jak mi sie zdaje czystym palcem) to mogla ona zajsc w ciąże? dodam ze jest dziewicą

d00mi9-05-2006 19:36
Pani Anno, zdaje sobię sprawę z tego że mój komentarz może być faktycznie irracjonalny, lecz jednak jestem zmuszona zadac pani ten trudn odpowiedzenia na niego. Tak więc kochałam się ze swoim chłopakiem 29 maja [ był w kondomie, mimo wszystko mam obawy że przy wyjmowaniu członka mogło wylać sie troche spermy, mimo ze sam kondom nie został w środku] kolejny stosunek odbylismy 5 maja, tutaj sytuacja jest nieco inna gdyż wczesniej podczas pieszczot mój chłopak miał wytrysk, poxniej po około 30 minutach zdecydowalismy sie na pełny stosunek, oczywiście w prezerwatywie, po zakonczonym stosunku po okolo 15 minutach jego palce znalazły sie w moijej pochwie] moje pytanie tyczy sie tego czy przy nakladaniu prezerwatywy, srodek plemnikobójczy zlikwidowal ewentualne pozostałe plemniki [ zdaje sobie sprawe ze w powietrzu zyja one krótko] i czy przy wkladaniu palców do pochwy nie dostały sie do jej wnetrza plemniki tzn czy nie zostalam zaplodoniona, chłopak zapewnia mnie ze nie ma takiej możliwości, gdyż jest naprawde bardzo uważny, [ po stosunku zdjął kondom, zawinął tak aby nie wypłyneła jego zawartośc i wyrzucił].
jak już mówiłam zdaje sobie sprawe ze pytanie to jest głupie, ale ejstem nowym użytkownikiem portalu , za kilka dni wyjeżdżam za granice i nie bede miała możliwosci korzystania z tam zinternetu dlatego tez czekam zniecierpliwościa na odpowiedź.

p.s czekam na okres. powinnam dostac go w tym tygodniu, nie mam ejszcze typowych objawów przedmiesiaczkowych, i przypuszczam ze przez nerwy moą sie one opóźnić

pozdrawiam

Anna Lissewska5-05-2006 13:06
Wszystko o tym jest w innych artykułach i komentarzach.

Nieznany4-05-2006 11:22
ok, nie da sie :) ma okres :) ufff

Nieznany3-05-2006 23:32
Ponawiam wypowiedz hihOT'a lecz bez tego "dodam ze jest dziewicą". Moja jest, ale to nie ma znaczenia :D

hih0T30-04-2006 21:37
A jeśli wczesniej mialem wytrysk, dotykalem penisa i za niedlugo czas robilem dziewczynie palcówke (jak mi sie zdaje czystym palcem) to mogla ona zajsc w ciąże? dodam ze jest dziewicą

Anna Lissewska8-04-2006 22:48
Pomyliłeś artykuły, jest o tym w innym.

D_omcio8-04-2006 20:57
Jak długo po stosunku można zastosować test ciążowy zeby wskazywał normalne wyniki?

Anna Lissewska13-03-2006 19:51
Było już o tym.

kizi13-03-2006 11:15
witam!
fakt faktem tez sie czesto przejmowałam jak na poscieli byla sperma czy dotkalm jej a potem siebie...bałam sie ze jestem w ciazy ale jedank naprawde nei ma sie czego bac...kocham sie z chlopakiem zawsze bez zabezpieczenia on kontroluje swoj wytrysk i wychodzi ze mnie kiedy wytrysk nadchodzi i wsyztsko jets ok nie zaszlam jeszcze w ciaze arobimy tak juz od 1,5 roku:)
Jednak teraz mam maly problem bo chłopak tym razem ze mnei nei wyszedl kiedy mial wytrys niby jakos 3 dni przed okkresem sa bezpieczne wiec mam nadziej ze bedzie ok i nie bede w ciayz bo lada dzien powinnam miec okres..obym go dostala.Chyba mam wiekszy problem i nie pokoj niz wy :(
Ale coz sami sobie na ten strach zasluzylismy...
p.Aniu czy jesli mam dostac okres lada dzien a konkretnie dzis to jest ryzyko ze zaszlam w ciaze jesli kochalismy sie wczoraj???
pozdrawiam

lejla4-03-2006 14:22
Dziewczyny!!! Kiedyś bałam się tak jak wy. Ale teraz już wiem, przez bieliznę i spodnie plemniki nie przelecą!!! Spokojnie :) Moja sytuacja wyglądała tak: chłopak był w slipkach, ja naga, i jak piszecie doszło do "sexu przez ubranie". Bałam się. Kupiłam po jakimś czasie test ciażowy, wynik był ngatywny. Powtórzyłam za pare dni, znów negatywny. A przedwczoraj dostałam okres. Nie martwie się więc i nie piszcie w kółko tych samych pytań!!!

Anna Lissewska23-02-2006 15:44
Ile razy można odpowiadac na to samo pytanie?

lebre23-02-2006 15:27
niecaly miesiac temu wspolzylam z chlopakiem.bylismy w pelni swiadomi tego co robimy.nie bylam przekonana gdyz prezerwatywa ktora posiadala byla dosc watpliwa i balam sie jej uzyc...jednak pokusa byla wieksza :/.jednak nic zlego sie nie stalo, prezerwatywa nie pekla a wszystko wydalo sie byc spoko.ale i tak sie balam...bo przed tem troche sie piescilismy.jednak niedawno dostalam okres i chyba juz strach minal.
PS:jednak podobno podczas ciazy mozna miesiaczkowac.czy to prawda?

4722-02-2006 00:48
ehh..tech strach to uczucie przesrane,sam pisalem kilka postow nizej bo bylem wydygany jak malo kto,na szczescie sie uspokoilem bo moja milosc dostala 3 miesiaczke po TYM zdarzeniu...:-) co do JUSTY..nie panikuj! Wiem ze latwo powiedziec,ale sam bylem (jestem:| ) w takiej sytuacji...Pomysl ze zawsze moze byc gorzej-moze cie przejechac tramwaj albo
twojej szczoteczki do zebow moze urzyc
twoj dziadek (bez twojej wiedzy i zgody...) ;))) keep your head up!


Anna Lissewska21-02-2006 22:20
Na ten temat też masz artykuł.

justa1721-02-2006 17:09
proszę mi odpowiedzieć.. w takim razie DLACZEGO SPÓŹNIA MI SIĘ MIESIĄCZKA ??

Anna Lissewska21-02-2006 16:08
Myślę że to już nie NIERACJONALNY LĘK PRZED CIĄŻĄ lecz brak podstawowej wiedzy o zapłodnieniu. Poczytaj artykuł ZAPłODNIENIE

justa1721-02-2006 14:50
WITAM !! Mam problem.. i z góry proszę o szybką odpowiedz!!
więc..
"Spałam" z chłopakiem.. tzn spaliśmy razem w jednym łóżku(nie uprawiając seksu..) całowaliśmy sie/przytulaliśmy sie,będą w ubraniu(spodnie,itd) Bardzo się boję,że mogę być w ciąży(chociaż nie wiem czy to jest możliwe,przecież nie współżyjemy!!) Dokładnie nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam okres,mniej więcej 14 stycznia,więc minęły już 5 tygodnie:( Może jest to związane ze stresem[tak jak tu opisane w artykurze "lęk przed niechcianą ciążą" Ostatnio mam lekkie stresy.. Wydaje mi się że rośnie mi brzuch! Kręci mi się w głowie i lekko powiększyły mi się piersi.. Może brak miesiączki jest spowodowany tym lękiem? Dodam jeszcze,że nigdy nie odbyłam stosunku płciowego.. Boję się zrobić testu i iść do ginekologa.. =/ Proszę o radę.. co o tym sądzisz Aniu?? czy jest prawdopodobieństwo,że jestem w ciąży???

umbrella18-02-2006 21:37
Witam :) to znowu ja tylko w innym artykule :D nareszcie jakis facet zdygany jak Ja :) ,,47" mnie tez uspokaja dziewczyna teraz to już patrzy na mnie z politowaniem i sie smieje że nie ma sensu już do mnie mówić bo to i tak mi nie pomoże :) Ale z drugiej strony ona bierze tabletki regularnie wiec moge byc spokojny najczesciej jeszcze + prezerwatywa. A w glówce i tak jakas myszka biega i krzyczy ona jest w ciazy w CIAZY masz przechlapanie itd.Wiem jedno ufam jej i jak moja kochana mówi że nie to znaczy że NIE :D i niech tak zostanie a po pol roku powoli zaczyna mi przechodzic :_) pozdrawiam Parasol :)

kara8715-02-2006 14:26
Witam!Ja też chyba mam jakąś paranoje...Ciągle widze ciążę...po każdym stosunku wmawiam sobie,że może doszło do zapłodnienia...(chociaż nigdy nie współżyje bez zabezpieczenia)Nie pomagają zapewnienia faceta...Najgorsze jest to,że mam nieregularne miesiączki i każdy dzień opóźnienie przyprawia mnie o zawrót głowy...A wtedy widzę tylko stającą nade mną moją matkę która grozi mi palcem i mówi "a nie mówilam, teraz będziesz radziła sobie sama, czekają Cię jeszcze studia a Ty będziesz młodą mamusią" Najgorsze jest to,że ona chyba wie kiedy mam mieć miesiączkę i dręczy mnie, kiedy zauważa,że się opóźnia!Kiedy ja jestem spokojna i wiem,że wszystko było ok, jej gadanie sprawia,że mam ogromne wątpliwości i denerwuję się jeszcze bardziej!Jednak sprawdza się stwierdzenie,ze najlepszą metodą antykoncepcji jest wstrzemięźliwość... Pozdrawiam wszystkie dziewczyny czekające na miesiączkę...

Anna Lissewska14-02-2006 12:48
Już chyba gdzieś Ci odpisałam, że pora przestać męczyć swoją paranoją siebie, chłopaka, nie niszczyć mu życia seksualnego stosunkiem przerywanym, itd. Najwyższa pora iść do psychoterapeuty.

ole?ka19889-02-2006 19:05
a wiec co sadzisz o moim wczesiejszym komentarzu !!odp prosze

Anna Lissewska8-02-2006 22:42
O... widzę, że się sama odesłałaś :)

ole?ka19888-02-2006 18:17
i własnie strasznie panicznie tego sie boje poniewaz zdaje sobie sprawe z tego ze nie jest mozliwe w moim wypadku zajscie w ciąze poniewaz uprawialam seks z kondomem i do wytrysku doszło na zewnatrz pochwy i niedojsc ze w dokładnym terminie dostałam miesiączke czyli trzy dni temu dwa dni po stosunku to nadal mam obawy i wmawiam sobie ze boli mnie brzuch mam mdłości i moj brzuszek staje się wiekszy poprostu na tym punkcie chyba mi powoli odbija moj chłopak mnie zapewnia ze dojscie do zapłodnieia jest niemozliwe poniewaz panował nad wytryskiem.doszło do niego po wyciagnieciu członka z pochwy i do kondoma ale ja nadal uwazam ze cos jest nie tak co mam zdorbic poprostu nie myślec o tym nie wmawiać sobie jakiś bzdur .....poprostu juz sama nie wiem

Anna Lissewska6-02-2006 21:38
Po jednej normalnej, pełnoobjawowej miesiączce, a jeśli miesiączki budzą podejrzenia, to po pierwszym trymestrze urojonej w tym wypadku ciąży, czyli 3 cyklach. Ale wcześniej już by było czuć i widać! Zamiast się nieustannie trząść na temat ew. ciąży, lepiej się zastanów, czy powinieneś już współżyć.

476-02-2006 20:24
Witam! Ten artykul niestety adresowany jest w 100% do mnie...Najdziwniejsze w tym wszytkim jest to...ze ja jestem facetem i to ja sie boje, a moja dziewczyna mnie uspokaja!:)Szukalem na googlach ale niestety nie znalazlem odpowiedzi na nurtujace mnie pytanie dlatego postanowilem zadac je Pani. Po ilu miesiaczkach od "niepewnego wydarzenia" (pisze ten komentarz wlasnie tu,poniewaz zdrowy rozsadek podpowiada ze nie jest mozliwe aby wtedy doszlo do zaplodnienia..) mozna byc spokojnym,ze dziewczyna nie jest w ciazy? Sa na to jakies reguly?Wszedzie pisza ze brak miesiaczki jest najczestym objawem ciazy..A nigdzie nie pisza po ilu cyklach mozna ciaze wykluczyc:/ Ehh ciezkie jest zycie wydyganego faceta:/ Z gory dziekuje za informacje,pozdrawiam:)

Anna Lissewska4-02-2006 19:29
Życzę powodzenia :) a wraz ze mną zapewne wszyscy, którzy przeszli psychoterapię analityczną i mają się dużo lepiej.

lotiel4-02-2006 16:45
twardo stoję po stronie dr Witkowskiego twierdząc, że poglądy Freuda to w 95% bzdury z palca wyssane..

Anna Lissewska2-02-2006 14:17
Mój artykuł adresowany jest do dziewcząt, które nie powinny zajść w ciążę, bo z racji swojego wieku w żadnym wypadku nie są na to gotowe. 23. lata to już wiek, w którym zajść w ciąże MOŻNA, choć oczywiście mogą być różne powody, dla których lepiej nie. W każdym razie irracjonalny lęk przed ciążą u starszych kobiet może wiązać się z lękiem przed karą (np. za seks przedmałżeński lub za romans) ale nie musi. Przyczyn może być bardzo wiele - od lęku przed bólem porodowym lub śmiercią przy porodzie lub w połogu, posiadaniem dziecka (bo np. nie sprosta się wychowaniu go, bo własne doświadczenie z dzieciństwa odstrasza zapraszaniu kogoś na świat, bo posiadanie dziecka to odpowiedzialność, dorosłość, świadomosć przemijania, śmierci...) po lęk przed zostaniem samotną matką. Rzeczywiście w Pani wypadku pewnie nie chodzi o lęk przed karą, ale nigdy niewiadomo, co kryje nieświadomość. Może kara miała być za coś innego, skoro lęk był zanim realnie miała Pani "na sumieniu" intymne kontakty. Szukałabym przyczyn w Pani stosunkach z mamą i z ojcem, w Pani dzieciecych fantazjach, które mogły budzić sporo lęku. Piszę o nieświadomości i rzeczywiście nie można z tym polemizować, bo jak sama nazwa wskazuje, sami nie mamy do tego dostępu bez pewnej wiedzy. Mnie pewne tezy pozwala wysuwać doświadczenie w pracy z ludźmi tysięcy terapeutów przez ostatnie 100 lat oraz własne a także własna psychoterapia.
Z nieświadomością TYLKO do specjalisty - szczerze radzę się zgłosić do psychoterapeuty.

deedee992-02-2006 13:29
Dzien dobry Pani Aniu.Musze przyznac, ze z nieba mi pani spadla tym tekstem.Bo tak sie sklada, ze ja jestem osoba, ktora panicznie boi sie ciazy, czyli artukul jest adresowany do mnie. A rownoczesnie wyjasnienia w nim zawarte niekoniecznie wydaja mi sie trafne. Zaznaczam, ze nie chce z Pania polemizowac, i udowadniac Pani, ktora czesc artukulu mi sie nie podoba. Prosilabym o pomoc (zdaje sie jest Pani psychologiem).
Otoz lek przed ciaza towarzyszyl mi zawsze. Dziwnie to zabrzmi, ale juz jako 14 latka , mimo, ze oczywiscie o jakimkolwiek kontakcie nie moglo byc mowy, kazde opoznienie okresu traktowalam jako symptom "wiatropylnej" ciazy. Po pierwszej "palcowce" w wieku 17 lat lecialam po test ciazowy.
Jestem osoba o duzych potrzebach seksualnych, ale wlasnie z powodu leku o ciaze wielokrotnie unikalam wspolrzycia.
Zycie seksualne rozpoczelam pol roku temu - dlatego, ze bardzo, ale to bardzo tego pragnelam. Seks sprawia mi duzo przyjemnosci. Moim partnerem jest rownolatek - dobry chlopak, ktory by mnie nie zostawil, ale.... cos chyba jest nie tak, gdyz...
Uzywam tabletek antykoncepcyjnych, stosujemy zawsze dodatkowo prezerw. + czesto globulki. Daje slowo, ze jakbym sie dowiedziala, ze mozna cos jeszcze dodac napewno wzmocnilabym antykoncepcje.Mimo to w przeciagu tych pol roku juz z 15 razy robilam testy ciazowe. Prawie caly czas mam pewne objawy ciazy i umieram ze strachu. Jak pani sama widzi jest to lek irracjonalny. Ta sytuacja zaczyna mnie meczyc. Bo zdaje sobie sprawe, ze jest cos nie tak, ze mam jakas nerwice.
Co moge zrobic. Mam przerwac wspolrzycie, do czasu kiedy bede gotowa? Mam 23 lata- mysli Pani, ze bede bardziej gotowa. W moim przypadku to oznaczaloby czekanie do 30 conajmniej. Bo ja sie nie boje wstydu , kary, czy czelusci piekielnej. Jestem jedynaczka, moja mama urodzila mnie w podeszlym wieku i powtarza, ze chcialaby miec juz nawet teraz wnuki.
Moze to chodzi o chlopaka, moze nie kocham go do konca. Ale prosze Pani ja juz nie wierze w milosc.
Co mi Pani radzi. Mam szukac pomoy u specjalisty?
pozdrawiam

Anna Lissewska1-02-2006 12:17
Chyba niezbyt uważnie przeczytałaś artykuł - jest adresowany do osób, które panicznie boją się ciąży i ich lęk jest IRRACJONALNY, czyli przekraczający granice zdrowego rozsądku i nieadekwatny do tego, czy rzeczywiście ryzykowały, mający miejsce często już po miesiączce albo i kilku. Poddenerwowanie przed miesiączką z powodu lęku gdy się współżyło bez antykoncepcji hormonalnej, to normalne zachowanie.

Artykuł owszem zalatuje Freudem i trafnie spostrzegłaś, że chodzi o id i superego - właśnie o to mi chodziło :) To siły nie uświadamiane więc niestety nic nie wiesz jaki wpływ miał na Ciebie kościół we wczesnym dzieciństwie czy rodzinne tabu, gdy pojawiały się pierwsze impulsy seksualne, których również nie pamiętasz, a także kultura w jakiej żyjemy, babcia Frania czy ciocia Klocia. Myśleć to jedno, a nie uświadamiać sobie - drugie. Lubimy myśleć, że mamy swoją psychikę pod całkowitą kontrolą i wiemy co tam się dzieje. To narcystyczne złudzenie (narcystyczne - oznacza tu pełne pewności siebie podejście do siebie samego i odrzucanie tego, co nam nie pasuje do koncepcji o sobie samym). Reszta w PSYCHICE... (tam to dopiero zalatuje Freudem! :) )

lotiel27-01-2006 14:56
słabo mi się zrobiło czytając i nawet nie mam siły się śmiać. po pierwsze i jako uwaga wstępna- zalatuje strasznie Freudem (nieuzmysłowione przyczyny lęku tkwiące w podświadomości, wyparta myśl o grzechu), brakuje tylko stwierdzenia, że lęk przed ciążą jest wynikiem konfliktu między id i superego... po drugie- 90% kobiet uprawiających seks i zabezpieczających się, z lekkim przestrachem czeka na spóźniającą się miesiączkę. więc, wg Ciebie, większość kobiet nie jest gotowa na współżycie? po trzecie, już prywatniej- nie jestem osobą szczególnie wierzącą, a przynajmniej nie patrzę na seks przez pryzmat religii. dla mnie seks nie jest grzechem, nie wiążę ze sobą tych dwóch kwestii. nie słucham opinii księży na temat 'złej i brudnej miłości cielesnej'. co więcej, nie wstydzę się tego, że kocham mojego mężczyznę i ma to ujście także w łóżku, moi rodzice wiedzą, że jestem dorosłą osobą i wiem, co robię, nikt mnie nie potępia. więc jak wyjaśnisz to, że na spóźniający sięokres reaguję poddenerwowaniem? ja wyjaśniam to tym, że po prostu nie chcę, nie planuję dzieci. ani teraz, ani w przyszłości. i bynajmniej nie wynika to z mojego wewnętrznego konfliktu czy lęku przed potępieniem społecznym... pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...