Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

"...Kazdy popełnia w życiu błędy..." - cz. 2

Autor: Smutna17
Odsłony: 6735
Data: 3-02-2009
Rok później w wakacje zaczęłam jeździć na większe dyskoteki. Heh, więcej chłopaków do zdobycia. Już na pierwszej dyskotece zaliczyłam 5 facetów. Zaczynało mi się to bardzo podobać. Czułam się dowartościowana. Wiedziałam, że choć jestem młoda to starsi kolesie na mnie lecą. Przeważnie wyrywałam ich na parkiecie. Zawsze oni pierwsi podchodzili. Zaczynało się niewinnie od rozmowy, później od drinka lub piwa, a kończyło się na zabawach w samochodzie lub gdzieś w kącie na dworze. Byłam łatwa - wiem i umiem się do tego przyznać. Może nawet i za bardzo łatwa. Każdy przystojny i z forsą facet mógł mnie mieć do zabawy. Na dyskotece byłam co tydzień, więc co tydzień poznawałam nowych facetów. Miałam wtedy 15 lat, ale wiek nic dl nich nie znaczył. Zresztą, wyglądałam na dużo starszą.

Później robiło się coraz gorzej. Po mieście chodziły różne plotki na mój temat. W sumie częściowo to była prawda. Ale to, że kocham się z byle kim w samochodzie to były ściemy! W te wakacje jeszcze tego nie zrobiłam... Jeszcze, bo w następne już się w ogóle nie pohamowywałam. Bolało mnie najbardziej to, że przez to wszystko nie umiałam sobie znaleźć faceta. Zresztą, kto by chciał taka kurewkę jak ja?! Aż pewnego dnia poznałam Marcina. Był cudowny taki miły, uczuciowy. Wiedział o wszystkim i postanowił mi pomóc. Zakochałam się w nim i myślałam, że to wszystko się skończy, ale niestety tak nie było... :(

Nasza miłość zaczęła się gdzieś w maju. Było nam tak dobrze ze sobą. Kochałam go, jednak nie dawałam tego po sobie poznać i teraz tego żałuję, bo mogłoby teraz być inaczej. Było dobrze do czasu kiedy pojechałam na dyskę sama bez niego. Prosił mnie, żebym poczekała jeszcze tydzień, że on tez wtedy pojedzie, ale nie... Ja musiałam pojechać. Wtedy nie dało się mnie namówić. I pewnie domyślacie się co się wydarzyło pod jego nieobecność...

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...
Login:
Hasło:
Nie masz jeszcze konta? Przypomnij hasło

Komentarze

UserFioletowaFotografka: 23-08-2009 21:30
sory ale moja przyjaciółka też jest taka i nigdy takiego waszego łatwego zachowania nie popierałam i popierać nie będę wiesz,że moja znajoma na wsi robiła tak samo jak ty i prawie poza miasto jest jeszcze uważana za dziwkę?zmień to póki jeszcze pora bo będzie za póżno
UserxXxMyHeroinexXx: 4-08-2009 22:03
sory ale 15 lat i tak dawać dypy,mam obecnie 15 lat i tez wygladam na duza starsza,nie powiem bo leca na mnie kolesie na dyskotekach lataja za mna ale ja sie jakos nie daje dotykac a co dopiero pieprzyc z kim popadnie... nic Cie w sumie z tego nie wytlumaczy,ale dobrze ze ccesz wyjsc na prostą.
UserBabyGiRL:: 1-03-2009 01:07
po co wstawilas ten tekst drugi raz?...
UserBabyGiRL:: 1-03-2009 01:06
po co wstawilas ten tekst drugi raz?...
Useriga17: 25-02-2009 16:37
robilas zle rzeczy....nie ma sie co oszukiwac.ale najwazniejsze jest to ze zrozumialas wszystko i postanowilas to zmienic! mysle ze wszystko sie ułozy...
Userjasamotna: 23-02-2009 19:38
Ja kiedyś na imprezie całowałam się z 3 chłopakami, pijana byłam bardzo tego żałuję,po całowaniu z nimi czułam się jak dziwka a co dopiero gdybym miała z którymś...;/ wolę nawet nie myśleć,zresztą to by się nie stało bo nawet po alkoholu zachowuję na tyle zdrowego rozsądku żeby nie dopuszczać do takich sytuacji... ale wtedy miałam luźne podejście do życia, nigdy nie byłam zakochana i myślałam że fajnie tak jak najwięcej chłopaków zarywać i się z nimi całować, ale teraz tak nie uważam zmieniłam się, chcę się zakochać...wszystkim dziewczynom w takiej sytuacji proponuję szybką analizę życia i nie dopuszczenia do takich sytuacji jak w tekście bo potem będzie wam trudno odbudować swój wizerunek w oczach otoczenia...
a to źle wpłynie na wasze życie...
Userjasamotna: 23-02-2009 19:36
Ja kiedyś na imprezie całowałam się z 3 chłopakami, pijana byłam bardzo tego żałuję,po całowaniu z nimi czułam się jak dziwka a co dopiero gdybym miała z którymś...;/ wolę nawet nie myśleć,zresztą to by się nie stało bo nawet po alkoholu zachowuję na tyle zdrowego rozsądku żeby nie dopuszczać do takich sytuacji... ale wtedy miałam luźne podejście do życia, nigdy nie byłam zakochana i myślałam że fajnie tak jak najwięcej chłopaków zarywać i się z nimi całować, ale teraz tak nie uważam zmieniłam się, chcę się zakochać...wszystkim dziewczynom w takiej sytuacji proponuję szybką analizę życia i nie dopuszczenia do takich sytuacji jak w tekście bo potem będzie wam trudno odbudować swój wizerunek w oczach otoczenia...
a to źle wpłynie na wasze życie...
Userjasamotna: 23-02-2009 19:35
Ja kiedyś na imprezie całowałam się z 3 chłopakami, pijana byłam bardzo tego żałuję,po całowaniu z nimi czułam się jak dziwka a co dopiero gdybym miała z którymś...;/ wolę nawet nie myśleć,zresztą to by się nie stało bo nawet po alkoholu zachowuję na tyle zdrowego rozsądku żeby nie dopuszczać do takich sytuacji... ale wtedy miałam luźne podejście do życia, nigdy nie byłam zakochana i myślałam że fajnie tak jak najwięcej chłopaków zarywać i się z nimi całować, ale teraz tak nie uważam zmieniłam się, chcę się zakochać...wszystkim dziewczynom w takiej sytuacji proponuję szybką analizę życia i nie dopuszczenia do takich sytuacji jak w tekście bo potem będzie wam trudno odbudować swój wizerunek w oczach otoczenia...
a to źle wpłynie na wasze życie...
Userjasamotna: 23-02-2009 19:35
Ja kiedyś na imprezie całowałam się z 3 chłopakami, pijana byłam bardzo tego żałuję,po całowaniu z nimi czułam się jak dziwka a co dopiero gdybym miała z którymś...;/ wolę nawet nie myśleć,zresztą to by się nie stało bo nawet po alkoholu zachowuję na tyle zdrowego rozsądku żeby nie dopuszczać do takich sytuacji... ale wtedy miałam luźne podejście do życia, nigdy nie byłam zakochana i myślałam że fajnie tak jak najwięcej chłopaków zarywać i się z nimi całować, ale teraz tak nie uważam zmieniłam się, chcę się zakochać...wszystkim dziewczynom w takiej sytuacji proponuję szybką analizę życia i nie dopuszczenia do takich sytuacji jak w tekście bo potem będzie wam trudno odbudować swój wizerunek w oczach otoczenia...
a to źle wpłynie na wasze życie...
UserOla@: 6-02-2009 01:55
Robiłam tak samo jak Ty, bo po gwałcie mam taki uraz na psychice... Spałam z kim popadło aby było gdzie... Ale od pewnego czasu tego nie ma skończyło się samo... Mam nadzieję, że i Tobie sie uda:*
Userskryta: 3-02-2009 22:14
Wychodzi na to, że jesteś seksoholiczką.Nie umiesz się hamować.
facet Ci w niczym nie pomoże...musisz sama się zmienić.
Nie rozumiem, jak można robić takie rzeczy, ale dobra.
Ty to ty, ja to ja.
UserxXxAnItAxXx: 3-02-2009 13:06
Dziewczyno zastanów się co Ty robisz!!!!!!!!! Dajesz dupy byle komu a potem płaczesz, że żaden Cie nie chce!!!! Nic dziwnego kto by chciał taką dziewczyne... Miałaś chłopaka, który chciał Ci pomóż i wyciągnąć z tego to Ty nie chciałaś... Po cholere jechałaś tam??? Wiedziałaś jakie ploty krążą o Tobie!!!! I wiedziałaś to, że jak się puścisz to i tak dojdzie to do Tego chłopaka z którym chciałaś być!!!! Skończ z tym i postaraj się poprawić swoją opinię publiczną... Powodzenia

P.S. Sory, że może Cię obrażam w tym Komencie, ale piszę to co myślę... Mam nadzieję, że mnie rozumiesz... Jestem tu po to, żeby właśnie pomagać ludziom w trudnych sytuacjach i wyciągać ich z tych sytuacji... Trzymaj się