Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

Głupia decyzja podjęta raz... a zostaje na wieki!

Autor: heissrot
Odsłony: 7248
Data: 30-01-2010

Na początku znajomości czułam się, jak w niebie, ale teraz wiem, że niebo tak nie wygląda... Byłam sama długi czas. Po drodze nawinęło się paru fajnych chłopaków, ale ja, nieugięta feministka, wolałam być sama. Może moja decyzja wynikała też z powodu lęku, że luby mnie zdradzi? Tyle razy słyszałam to już od moich przyjaciółek, patrzyłam, jak płaczą, ale nic nie mogłam na to poradzić.

Tak szłam spokojnie sama przez życie, aż do pewnego piątkowego wieczoru. Wyprowadzałam psa jak zawsze, ale dziś byłam strasznie zmęczona po ciężkim dniu i nie zauważyłam chłopaka stojącego przed mną i rozmawiającego przez telefon. Wpadłam na niego tak mocno, że obydwoje wylądowaliśmy na ziemi. Zmieszana nie wiedziałam, co powiedzieć. Wydusiłam z siebie: „Przepraszam”, a on po prostu wstał, podniósł telefon, przyłożył go do ucha i powiedział: „Oddzwonię później”. Siedząc na ziemi, wpatrywałam się w jego oczy, a on podał mi rękę i po prostu podziękował. Myślałam sobie: „Co? Dlaczego on mi dziękuje?”.

- Za co mi dziękujesz?
- Uratowałaś mnie. Gdyby nie ty, kolega by mnie zamęczył. Jestem Bartek, a ty?
- Kamila.
- No to może po tym niezapomnianym poznaniu dasz się namówić na kawę?
- Nie piję kawy.

On nie dawał za wygraną.

- No to lody? Lody na pewno lubisz. Pokaż mi swój telefon.

Patrzyłam na niego chwilę, ale pokazałam mu fona. On mi oddał i odchodzi. Przeszukałam telefon i znalazłam jego numer. I tak się wszystko zaczęło. Wielka feministka po prostu się zakochała. Zaczęły się spotkania, telefony, esy, ale ostatnio Bartek zaczął mnie namawiać na seks. Zawsze odpowiadałam mu, że nie jestem jeszcze gotowa (tym bardziej, że znaliśmy się tylko 2 miesiące).

Pewnego dnia zaprosiłam go do siebie na film. Moi rodzice wyjechali, więc miałam cały dom dla siebie. Przyszedł wyperfumowany, z kwiatkami. Po kilku minutach zasiedliśmy do oglądania filmu, ale Bartek nie oglądał go. Cały czas próbował mnie całować, dotykać. Po pewnym czasie odtrącania go, wkurzył się i wykrzyczał:

- O co ci chodzi? Po to mnie tu zaprosiłaś?

Ja stanowczo odpowiedziałam, że chodziło tylko o film, nic więcej. Nie jestem jeszcze gotowa na to. Wstał i, wychodząc, powiedział:

- Mam swoje potrzeby, więc albo zmienisz zdanie, albo koniec z nami.

Ryczałam całą noc. Rano zadzwoniłam do niego, że się zgadzam. Nie chciałam go stracić. Przyszedł wieczorem. I od razu zabrał się do rzeczy. Całowaliśmy się i tak doszło, że zrobiłam to. Wcale nie czułam cudownego uczucia, jak to mówią, które niby jest przy pierwszym razie. Czułam, że zrobiłam to wbrew sobie.

Jak skończyła się ta historia? Banalnie. On dostał to, czego chciał i odszedł po krótkim czasie do innej. Teraz wiem, że to nie była dobra decyzja, ale czego nie robi się dla miłości?!


Średnia: 4.4/5 Oceniony 59 raz(y).

Pokaz arty autora

dodajdo.com
Komentarze
hooneyy27-07-2010 16:45
Moim zdaniem źle postąpiłaś.
Przecież to było wiadome, że chodzi mu tylko o seks i nic więcej.
A ty dałaś się tak omamić.

MaDzia. ;D22-07-2010 20:52
Napisałaś : ,,Czego nie robi się dla miłości" ...
To chyba nie miłość jak on Cię stawia przed takim wyborem .
Ale są inni faceci
Życzę prawdziwej miłości

lukash1990x10-07-2010 21:51
Matko Jak tu sie usuwa posty
To ja go zgłosiłem niechcący myślałem że tym linkiem się usuwa machnijcie cenzurę jakby co, ale go nie usuwajcie niech się małolaty uczą.

Bo potem czytamy takie posty

No ja ze swoim miałam podobnie tyle ze nie szantażował rozstaniem się, ale przy każdej pierwszej kłutni był idealny powód żeby się 'pogodzić' gdy już sie zaspokoił za któryms razem, poszedl do następnej . Ze mną był rok, z tą też jakoś tak jest i jeszcze nei zrywają cóz widac jakoś mniej pyskuje w przeciwieństwie do mnie.

ludzie w milości są zaspani coś wiem podobna historia do histori kogoś z mojej rodziny ale ona jeszcze zaszła w ciąże a on odszedł jakby nigdy nic ... faceci to egoistyczne świnie nie martw się ...

To jakaś totalna masakra

lukash1990x10-07-2010 21:45
Nie gniewaj się za to co powiem ale laska głupia jesteś jak but, nie spotkałem się jeszcze z taką akcją może dlatego że u nas laski rozkładają nogi jak tylko zobaczą fajną furę, trzymaj się swojego zdania, pamiętaj największe chody u chłopaków mają dziewice i takie jak te o których pisałem nie lubię powtarzać. Moja uwaga - Też kiedyś taki byłem a gdy trafiłem w końcu na dziewicę postanowiłem że wytrzymać i ją w końcu przelecieć. A na końcu BAH
i się zakochałem teraz jesteśmy razem(prawie 4 lata) i jest nam ze sobą dobrze.
Morał: Im dłużej będziesz trwać przy dziewictwie, jest większa szansa że znajdziesz chłopaka który naprawdę cię pokocha.
ps. Przecież on sam dał ci do zrozumienia że chce sexu i nic wiecej czyt i spadaj.
Powtarzam Dziewice są modne .......................................... .......................................... .......Bo jest ich mało nawet bardzo mało.


Ewelllinaaa4 Nie wszyscy, nie wszyscy


angelkaaa18-05-2010 19:06
współczuję Ci dziewczyno
sama 2lata temu przeżyłam taką historie. Jednak ja nie dałam się przekonać i teraz bardzo się ciesze że się nie zgodziłam.A Ty się nie przejmuj trafisz na chłopaka godnego Ciebie tylko na to potrzeba czasu.

czaarnulka1-05-2010 10:22
No ja ze swoim miałam podobnie tyle ze nie szantażował rozstaniem się, ale przy każdej pierwszej kłutni był idealny powód żeby się 'pogodzić' gdy już sie zaspokoił za któryms razem, poszedl do następnej . Ze mną był rok, z tą też jakoś tak jest i jeszcze nei zrywają cóz widac jakoś mniej pyskuje w przeciwieństwie do mnie.

Ewelllinaaa430-04-2010 21:11
ludzie w milości są zaspani coś wiem podobna historia do histori kogoś z mojej rodziny ale ona jeszcze zaszła w ciąże a on odszedł jakby nigdy nic ... faceci to egoistyczne świnie nie martw się ...

glamour321-04-2010 22:23
Niektórzy faceci warci miłości potrafią potraktowac dziewczynę jak szmatę. Coś o tym wiem.. Radziłabym Ci o tym zapomniec i starac się nie myślec. A kiedy poznasz tego jedynego ciesz się sexem;) Powodzenia;)

asienka73375-03-2010 19:40
,,jeśli mnie kochasz to mi to udowodnij " masakra.

Paulaa.^x3321-02-2010 13:04
Ale się namówiłas. Pamiętaj Zawsze trzymaj się swojego zdania">!!!!

KwIaTuSzEk--->>16-02-2010 20:56
Jeju:( Od początku był zbyt pewny siebie... Nigdy więcej się na takie coś nie zgadzaj. Nigdy! A teraz weź się w garść:) Jeszcze wiele przyjemnych chwil przed tobą, ale poczekaj na odpowiedniego chłopaka:) Który do niczego Cię nie zmusi a dojrzejecie do tego oboje:)Ale do tego długa droga;/

Sarka21231-01-2010 15:29
Ta...."jeśli kochasz odowodni" nie nawidze tego słowa bo część facetów to świnie ktore tylko wykorzystują dziewczyny...ale pamiętaj że są też tacy warci miłości...obyś na takiego trafiła ;)

LadyToxic31-01-2010 14:50
Matko, dziewczyno, co Ty zrobiłaś... Dałaś się wykorzystać, widocznie nie jesteś zbyt silna. Feminizm czasami jest dobry, bo właśnie stąd się biorą silne, niezależne kobiety, ale Ty zbyt długo byłaś samotna i nie wytrzymałaś... Nie pozwól, by kiedykolwiek znów doszło do takiej sytuacji. Ostrożniej dobieraj chłopaków.

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...