| Sąsiad |
|
Autor: Sylwia1111
Odsłony: 13240
Data: 10-03-2010
|
|
|
|
|
Witam. Chciałabym Wam opowiedzieć swoją historię. Zacznę wszystko od początku.
Mam na imię Sylwia i mam 16 lat. W tamte wakacje przeprowadziłam się wraz z rodzicami do innego miasta. Mieszkałam i w zasadzie dalej mieszkam w nienajlepszej dzielnicy znanej z bójek, kradzieży itp. Poznałam tam faceta. Wtedy miał on 27 lat. Spodobał mi się, może wiek nienajlepszy, ale jestem taką dziewczyną, której podobają się „kozaki”. On był w tej dzielnicy „grubą rybą”, wszyscy się go bali, nikt nie śmiał mu podskoczyć. I ten wygląd... Miał coś takiego, co mnie pociągało. Od samego początku zdałam sobie sprawę, że jemu też przypadłam do gustu. Spotykaliśmy się od czasu do czasu. Potem coraz częściej. Lubiłam jego towarzystwo, zawsze mogłam z nim o wszystkim porozmawiać, zawsze mogłam liczyć na jego pomoc w najtrudniejszej chwili. Był na każde moje „zawołanie”.
Po pół roku znajomości pocałował mnie pierwszy raz. Na początku nie chciałam. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że on ma dziewczynę, z którą ma dziecko. Wiem, że wielu z Was potępi moją opowieść za to, ale zaraz dowiecie się, co było potem. W końcu uległam. Pocałowałam go. Był taki czuły, namiętny. Nie czułam się źle z myślą, że jest dziewczyna, z którą on mieszka. Często opowiadał mi, że dochodzi między nimi do kłótni.
Pewnego dnia zaprosił mnie do siebie. Na początku było miło, gadaliśmy o wszystkim, jak to zwykle bywało. Ale potem sprawy potoczyły się w innym kierunku. Zaczęłam go całować po ustach, potem po szyi. Czułam jego ciepły oddech. Wiedziałam, że mnie pragnie i to mnie jeszcze bardziej nakręcało. W końcu stało się - zrobiłam to z nim. I z jednej strony żałowałam, ale z drugiej nie, ponieważ było bardzo miło. Chciałabym podkreślić, że to nie z nim straciłam dziewictwo, ale dla wyjaśnienia, z moim byłym chłopakiem. Pewnie każdy z Was będzie miał różne opinie na temat wczesnego stracenia dziewictwa. Ale powrócę do tematu. Potem na sumieniu miałam to, że zdradził swoją dziewczynę, z którą wprawdzie nie jest, ale łączy ich dziecko.
Kilka dni później sytuacja się powtórzyła. Nie protestowałam. Ale zdawałam sobie z tego sprawę, że staję się jego kochanką, a do tego nastoletnią. Później urwałam z nim kontakt. Ale niedawno znów go odnowiliśmy. I znów się z nim spotkałam. Zaczęliśmy gadać o tym, co zmieniło się w ciągu kilku miesięcy, w których nie utrzymywaliśmy ze sobą kontaktu. I znów to się stało. Tym razem to ja sama zaczęłam. Brakowało mi jego bliskości, czułości. Spotkaliśmy się potem jeszcze raz, a teraz nasz kontakt ucichł. Źle mi jest teraz z tym wszystkim, dlatego że zachciało mi się być blisko dojrzałego faceta.
Teraz staram się nie popełniać takich błędów.
| Średnia: 4.2/5 Oceniony 97 raz(y). |
Pokaz arty autora
|
|
|
Komentarze
rebus: 28-07-2010 21:43 rzeżączki życzę;)
| idifferent: 24-07-2010 15:13 człowiek uczy się ba błędach. Jednak w przypadku mojej znajomej, stracić dziewictwo w wieku 13 lat, okropność. a Tobie życzę żebyś nie popełniła takiego błedu .
| dominisia3313: 8-07-2010 22:07 Z mojego pukktu widzenia to co zrobiłaś było niezbyt dobre , ale niezbyt złe skoro chciałaś żeby było tak . Może i go kochałaś a może nie , ale sądze że coś czułaś do niego i dlatego cię tak bardzo pociągał . Jesteś po prostu odważna ! Nie myśle o tobie jako o puszcialskiej dziewczynie . Myśle że okazałaś się na swój wiek bardzo kobieca . I nie uważam cię za gówniare !jak inni tu głupoty takie wypowiadają .
| madaaa: 9-06-2010 09:36 Ja cię rozumiem bo bez kitu miałam identyczną sytuację tylko byłam troszkę starsza ale powiem ci że człowiek uczy się na błędach i dało mi to do myślenia bardzo
| Rafa?PL: 6-06-2010 02:04 Kolejna śmieszna gówniara co myśli że jest fajna jak sie z jakimis 'kozakami' zadaje .
| fiolka90: 1-06-2010 22:20 Mam nadzieję, że już niedługo nie będziesz postrzegała waszego zbliżenia jako błędu, który popełniłaś, lecz jako cudowne przeżycie, może doświadczenie...i tego Ci właśnie życzę :)
| misia16614: 1-06-2010 18:06 kanonierka masz racje seks z starszym jest zajebisty;d Więc dobrze rozumiem cię Sylwia1111
| Sylwia1111: 24-05-2010 23:08 Dziękuję Wam wszystkim .
Za te wszystkie rady .
Teraz przynajmniej wiem co sądzicie na ten temat .
Pozdrawiam Was :*
| nicola0010: 5-05-2010 19:55 Słuchaj ja mam 12 lat ale wiem o co chodzi ale każdy popełnia jakieś ciężkie błędy w życiu ja też popełniłam taki jeden błąd tylko trochę inny
| Serniczek: 24-04-2010 22:07 ooo lol nie zle !
| karmelkaaa: 15-04-2010 18:09 wiesz a moze probowalas z nim rozmawiac o was? o twoich uczuciach...jesli nie to spobuj powiedz co cie trapi i nie pasuje ew...bo jesli jemu na tobie zalezy i tobie na nim to lepiej zebyscie byli razem...bo tak to nigdy nie ulozysz sobie zycia :) zycze powodzenia :) :*
| Nieznany: 27-03-2010 15:09 Po pierwsze -fochus1991 - myślę że nie da się wymazać z pamięci tak bliskich relacji więc nie ma co się nawet starać bo to bez sensu.
Po drugie tylko Ty sama Sylwio wiesz dlaczego pozwoliłaś sobie na taką znajomość i dlaczego dopuściłaś do tego typu sytuacji.
Nie będę stwierdzać czy dobrze postąpiłaś czy źle, sama też nie powinnaś się obwiniać bo uważam, że mało która kobieta emocjonalnie przywiązana do faceta będąc z nim sam na sam powiedziałaby sobie "nie" bo wtedy górę biorą uczucia i to jest bardzo zrozumiałe, bardziej zastanawiałabym się nad jego postępowaniem bo wiek powinien jednak świadczyć o dojrzałości i odpowiedzialności, której mu z pewnością brakuje. Zastanów się przez chwilę jakim on musi być człowiekiem zdradzając matkę swojego dziecka z nastoletnią dziewczyną?
Sądzę, że "Nie" powinno się mówić troszkę wcześniej przed zawarciem tego typu znajomości ale myślę, że Ty już o tym wiesz
A co do tego, że źle się z tym czujesz to z jednej strony bardzo dobrze o Tobie świadczy, gdyż gorzej by było gdybyś nie miała wyrzutów sumienia a nie ma co się oszukiwać "błędy popełnia każdy" więc głowa do góry. Pozdrawiam
| fochus1991: 25-03-2010 13:22 Trudno bedzie Ci zapomniećo nimto jest pewne. Ale powinnaś zakończyć tą znajomość jeśli nie chcesz jak to nazwałaś "popełniać błedów"
Życzę powodzenia :*
3maj się bedzie dobrze :*
| vendeta: 11-03-2010 21:00 ja tam ze swoim byłam 3lata a starszy byl o 9
urwij z nim kontakt i zapomnij bo narobisz sobie na ośce opinii albo zarobisz gdzieś w klatce od jego panienki i będzie wielki płacz
nie ma tu uczuć tylko potrzeba kontaktu z druga osoba na co Ci to lubisz starszych okręcaj starszych ale takich którzy są dla Ciebie dostępni a ten wierz mi nie jest
| kanonierka: 10-03-2010 21:31 seks ze starszym ok. 10 lat facetem jest zajebisty!
z tym, że ja ze swoim jestem niemal rok...
| BezbleAmencholijna: 10-03-2010 19:49 Nie mam prawa Cię oceniać, chociaż wiem, że ja nie postąpiłabym w ten sposób. Cóż, nie ma niczego złego w pragnieniu czułości i bliskości ze strony dojrzałych mężczyzn. Jednak Ty prawdopodobnie jesteś dla niego tylko zabawką, jak piszesz, ma dziewczynę. Niby się kłócą, ale zerwałby z nią, gdyby mu nie odpowiadała. Nie spotykaj się z nim więcej dla własnego dobra.
pozdrawiam ;)
| Emilly </3: 10-03-2010 19:03 ja od niedawna wlokę się po sądach. Facet któremu zaufałam . . . wykorzystał mnie. Jak ? Chyba się domyślasz. Zgwałcił mnie ...
|
|
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...
|