Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

MASTURBACJA i nie mówcie mi o grzechu!

Autor: Nieznany
Odsłony: 29147
Data: 6-12-2003
Co to jest masturbacja? Każdy wie, ale mogę tu z chęcią przytoczyć regułkę (tę współczesną) że masturbacja to bezpieczne zaspakajanie się seksualnie, wyładowanie emocji seksualnych.
Słyszałam, że wierzy się jeszcze, że masturbacja jest czymś złym, niegodnym wierzącego lub kulturalnego człowieka. Przecież to fałsz. Ale lećmy dalej... To niby grzech. Patrząc oczami Kościoła. Nie, tej bzdury to już nie wytrzymam, przecież teraz, szczególnie w dzisiejszych czasach, pojęcie grzechu to wyczyn równający się niemal ze skokiem w przepaść. Nie żyjemy w średniowieczu, ono już dawno za nami! Wtedy wierzono absolutnie we wszystkie bzdury jakie wymyślali "pobożni ludzie". Sorry, nic nie mam do wiary, Boga i bogobojnych. Ale wkurza mnie jak Oni potrafią wprowadzić człowieka w błąd. Przede wszystkim - dlaczego sądzili, że masturbacja jest grzechem? Że odbija się na psychice, na seksualności, na fizycznej stronie ciała? Bo tak zwana "cipka" czy "ptaszek" to miejsca najbardziej erogenne, najtajniejsze, intymniejsze, godne pożądania, to siedlisko przyjemności. W Starożytności ludzie pragnęli oddać się Bogu i stać się męczennikami. Tak więc zero przyjemności, zero satysfakcji. LUDZIE!!! Wyjdźcie z tego założenia, że to co przyjemne jest złe! Bóg nam dał te miejsca, wiec róbmy z nimi co chcemy (oprócz niszczenia:)
Spytałam mojej mamusi kochanej, czy się masturbuje. Zdziwiona powiedziała, ze nie. Spytałam dlaczego. Ona strzeliła buraka, a potem się wykręcała od odpowiedzi. No to wniosek: Nie umie! Wstydzi się! Przeżyłam szok. Serio...
Dla mnie sfera seksualna jest bardzo ważna, zresztą jak każda inna. Nie czuję się źle ani nieprzyjemnie, gdy mówię o tym. Raczej dumna, że chce wiedzieć więcej, że ten temat nie jest mi obcy. I to chyba dobrze, bo wtedy moja wiedza jest większa i jest szansa, że będę wiedziała co zrobić gdy np. kolega namówi mnie na masturbację wspólna? Mogę się wtedy wycofać, bo wiem co to oznacza, a niektóre dziewczyny godzą się, bo nie wiedzaąco to znaczy, bo nie są uświadomione...

Powracając do masturbacji... Ona jest piękna i myślę, że najpierw należy ją poznać, a potem krytykować.

Heh, tym samym czekam na słowa krytyki:)

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...
Login:
Hasło:
Nie masz jeszcze konta? Przypomnij hasło

Komentarze

Userdialica: 19-08-2010 13:04
czemu słowa krytyki? to twoje zdanie i masz pełne prawo tak uważać, co więcej masz prawo tak czynić:) Masturbacji nie nazwałabym "piękna", a co do grzechu to wszystko zależy w co wierzysz/wyznajesz :)
UserLhoavtee: 9-05-2010 21:13
Do Mickey_94 i reszty osób nie zgadzających się z autorem "Wszystko dla Ludzi, ale z umiarem"
Userhagard: 3-05-2010 23:09
Dla czego grzech... prosta odpowiedź, krzywdzisz siebie, a dla czego, może tu nie jest już tak prosto. Polecam książkę Jana Pawła II "miłość i odpowiedzialność" - wszystko jest tam dobrze wyjaśnione. Myślę, że Papież był (i jest) wystarczającym autorytetem, żeby go słuchać, a opinie osób, które twierdzą że przecież masturbacja to nic złego, niestety nie wiedzą co piszą, bo jeszcze złych skutków w życiu nie doświadczyły. Masturbacja niszczy wrażliwość człowieka na drugą osobę i prowadzi do uzależniane od własnej przyjemności, więc potem, w małżeństwie chcemy tylko brać, a nie dawać. Teraz może Wam się to wydawać dziwne, ale lepiej nie sprawdzać tego na własnym przykładzie, słuchajcie ludzi mądrzejszych od siebie, jak np Jan Paweł II. Polecam również stronę www.masturbacja.brat.pl , każdy kto chce się dowiedzieć czegoś więcej na pewno tam to znajdzie.
UserMickey_94: 22-02-2010 22:59
Autorze. Jaka jest twoja wiara w Boga prawdziwego? mam 16lat i widzę jak bardzo moi rówieśnicy są zatraceni w grzechu. "Księga Rdz 1:28" Bóg nie mówi idź i zrób sobie dobrze... jeśli interesuje cię zawartość tego wersetu to otwórz Pismo Święte (chodź ten raz w życiu).
Większość uważa że Diabła nie ma, on się ukrywa i daje wątpliwości ((Rdz 3,04)Wtedy rzekł wąz do niewiasty: ”Na pewno nie umrzecie!). wszyscy z was małej wiary sami nie wiecie o czym piszecie bo tak naprawdę nie znacie kościoła i Boga. Przyjmę w waszej intencji komunię jutro, aby Pan was ułaskawił. Mogę was tylko zachęcić do nawrócenia się. Polecam historię Glorii Polo.
Userbartmal1: 4-01-2010 21:29
Wypowiedzi niektórych świadczą o ich niedojrzałości. Oczywiście, że masturbacja jest grzechem. Bóg nie po to nam dał swoje przykazania abyśmy ich nie przestrzegali lecz abyśmy według nich żyli. Nie dziwie się, że mówi się tyle o zbliżającej się Apokalipsie. Przypomnijmy sobie co Bóg zrobił za czasów Noego. Chrystus nie po to umarł i zmartwychwstał abyśmy wbijali mu kolejne gwoździe w ciało lecz ofiarował nam siebie. Zadajmy sobie p[ytanie czy i my ofiarowalibyśmy siebie za cały świat. Zawsze przed zgrzeszeniem (w tym wypadku masturbaji)spójrzcie na wizerunek Pana Jezysa (polecam obraz "JEZU UFAM TOBIE")lub na Krzyż i dopiero potem zastanówmy się czy na pewno chcecie zgrzeszyć. Pomodle się za Was.
UserJolTho: 2-09-2009 20:50
Masturbacja jest grzechem bo jest to wytrysk poza pochwą .
UserGabA04: 23-08-2009 21:36
macko85
cześć ;D
mam ProŹBę !! do Ciebie !!
proszę pomóż mi.. pierwszzy rraz o tym piszę
masturbuję się od jakiegoś czasu.. i chce to ZAKOŃCZYĆ..!!!!!
i czy muszę się z tego spowiadać :(? bardzo się wstydzę i nie wiem czy będę potrafiła to zrobić..:( czy to jest cieżki grzech?
i PROSZĘ ODPISZ!!!
Userconradus123: 22-07-2009 17:00
ja wale konia codziennie przez 2h i ani wyrzutów sumienia, ani niczego takiego. lubie to robic i bede to robic, czy wam sie to podoba, czy nie
UserParadice: 17-03-2009 11:50
Masturbacja nie jest grzechem,ale grzechem jest uprawianie seksu z dziwczyną,która nie jest twoją żoną(jest to cudzołożenie).A jak wiecie cudzołożenie jest grzechem ciężkim.
UserSzymon123450: 26-02-2009 15:01
1. To uzależnienie
2. Idz do spowiedzi jak najszybciej bo jeżeli żyjesz w grzechu ciężkim to otwierasz się na szatana a co za tym stoi? Opętanie gg 541935
Userhubertowski: 19-02-2009 15:41
niech mi ktoś powie co jest w masturbacji złego???
UserAnuszka: 8-02-2009 14:59
wiesz w. Allen powiedział że nie wolno krytykowac masturbacji bo to seks z kims kogo sie kocha...
moim zdaniem to wyjaśnia wszystko
Pozdrawiam.
Usermszmarek: 13-12-2008 11:44
O tym że masturbacja jest zła nie trzeba długo dyskutować. Twierdzicie że to zwykły kościelny bełkot? No to spróbujcie przestać to robić, powiedzmy przez 6 miesięcy. Pozatym wszyscy psycholodzy, sexuolodzy, terapeuci a nawel lekarze zgodnie twierdzą że niewinne struganie marchewki jest złe. Masturbacja może być tragiczna w skudkach. Nie tylko mówie tu o silnym uzależnieniu ale takrze o wszystich filiach jakie mogą z tego wynikać. Po pewnym czasie gmeranie ręką w kroczu nie wystarczy a więc trzeba poszukać silniejszych doznań, co może powodować konflikty z prawem! Apeluje do wszystkich czytających pisemka typu GIRL! lub BRAVO, sięgnijcie po inne źródła wiedzy na ten temat. Aha ktoś tam napisał że masturbacja(SAMOGWAŁT) nie mają wpływu na trądzik. BZDURA!!! Oczywiście że ma! A szczegulnie u chłopców. Poniewarz razem ze spermą chłopak pozbywa się męskich hormonów które kształtują jego ciało, głos tak jak i cały wygląd. Piskliwy głosik, chrypka, kobiece piersi, trądzik, spocone ręce, obnirzona koncentracja, problemy z zapamiętywaniem? PRZESTAŃ WALIĆ KONIA TO TE PROBLEMY ZNIKNĄ!!! A to dlatego że przysatka mózgowa zaczyna uciskać na inne partie mózgu, poniewarz dostaje niewłaściwe informacje od organizmu(GWAŁT). Masturbować się można nie tylko przez uzależnienie od sexu. Na to ma wpływ równierz otoczenie w jakim się obracamy. Silna degradacja ludzkich wartości powoduje zachwianie psychofizyczne które ujawnia się w onanizowaniu. Polecam zmienić towarzystwo, czasopisma, programy telewizyjne. Polecam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz program WC Kwadrans którego można znaleść na youtube. Aha i jeszcze jedno. Masturbacja jest grzechem choćby dlatego że masturbując się cofasz się w rozwoju. Jesteś człowiekiem a masturbacja wynika ze zwierzęcej przeszłości człowieka. Masturbacje jest grzechem przeciwko godności człowieka.
Userkuahua: 29-08-2008 21:11
Bo jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy pomocy Ducha uśmiercać będziecie popędy ciała - będziecie żyli.” [Rz 8,9.11-13]

roznie to mozna interpretowac..
UserFruitdrop_xD: 25-08-2008 17:58
ja nic nie chcę mówić ale to prawda że masturbacja jest grzechem!!
;))
UserMaszynista16: 11-08-2008 13:40
Tak, masturbacja jest grzechem. Trzeba się z Niego spowiadac i w cale się nie bac z tego spowiadac, pamietajmy że Bóg jest Miłosierny. Musimy również pamietac aby walczyc z naszymi pokusami, aby modlic się do Boga, prosząc go o wsparcie o łaski potrzebne w walce z złymi pokusami.
Pozwólcie że przytoczę cytat z Listu do Rzymian :
Bo jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy pomocy Ducha uśmiercać będziecie popędy ciała - będziecie żyli.” [Rz 8,9.11-13]

Tak więc w chwilach pokusy módlmy się do Ducha Świętego prosząc go o łaski potrzebne w walce z pokusami.
Kochana młodzieży, nie lekceważcie tego !!!
Pamiętaj, kształc się Duchowo, wzrastaj w Duchu,umacniaj się. Walcz z pokusami. I pamiętaj że bez Boga i bez wiary niczego nie zdołasz.
UserUbot1234: 11-08-2008 08:14
Możecie się bardzo zdziwić ja w wieku 14 lat przeżyłem wspólną masturbacje z koleżanką 2 lata starsza i szczeże zwisa mi to co se inni gadają
Usernatussia: 6-03-2008 10:44
A co do kościoła, to nie sądzę żeby to był grzech. A nawet jeśli to i tak ciągle grzeszę, więc jeden zły uczynek w tę czy wewte mi nie zaszkodzi xD
Usernatussia: 6-03-2008 10:42
Aj, aj, masturbacja fajna rzecz ^^
Nie chcę nic mówić, ale to pomaga zasnąć ;P Wcześniej miałam problemy z zasypianiem, a teraz paluszki mi codziennie schodzą w dół, i zasypiam jak małe dziecko ^^ Naprawdę! Poza tym masturbacja ułatwia dziewczynie przeżywanie orgazmu i ogólnie przyjemności w przyszłym życiu seksualnym. No i w dodatku jest przyjemna! Nie ma co, ta zabawa jest ok :D
UserGrzesiu_M: 8-10-2007 16:17
skoro Kościół twierdzi, że to jest grzech to na pewno tak jest. Można sie uzależnić i to cholernie...Ale każdy ma prawo robić to co chce tylko pomyślcie zanim zaczniecie:)
UserAgsej: 20-08-2007 14:25
No wiec hmm... rzecz w tym ze od masturbacji (tak samo jak od kazdej innej rzeczy np. komputera) mozna sie uzaleznic i niestety ja jestem tym przykrym przypadkiem :) U dziewczyn jak sie chyba kazdy domysla :) masturbacja wyglada nieco inaczej niz u facetów. A problem polega na tym ze mnie sie chce CO CHWILE. Aktualnie robie to do 5 razy dziennie. Kumpel mi powedzial ze musze sie ograniczac bo jak tak dalej pojdzie do doprowadze sowjego faceta do histeri :) Tylko jak tu sie ograniczyc skoro to jest AŻ tak przyjemne. A co do kosciola: wydaje mi sie ze to jest grzech poniewaz kosciol nakazuje szanowac swoje cialo a to niestety nie jest szacunek :) dla mnie to i tak nie ma zadnego znaczenia stwierdziam to tylko jako fakt :)
Userstray: 10-04-2007 15:52
czytając te komentarze niemal zwijałam się ze śmiechu. Chwalicie się masturbacją? Najbardziej rozbawiło mnie stwierdzenie, że sperma się może kiedykolwiek skończyć. Zastanawiam się skąd w ludziach tyle głupoty. Od masturbacji mała nie można zajść w ciążę.

Poza tym jak można robić to tyle razy dziennie? Pięć razy dziennie jak twierdzą niektorzy. Sądzę, że to tylko głupie przechwałki dzieci...
UserTaran18: 13-02-2007 22:24
Słuchajcie nie chce sie wymądrzać, ale jestesmy różnymi ludźmi i większość z was ma po troche racji. Jeśli chodzi o sprawe kościoła rzeczywiście kościół uznaję to za grzech co nie jest dziwne. Nasze genitalia zostały stworzone po to by dawać życie. Ja kiedyś sie masturbowałem ale teraz mam stałą partnerke i uważam, że masturbacja jest dla młodszych, bo dobrze przygotowuje do stosunków. Uważam, że masturbacja jest warta grzechu, ale do czasu myślę, że z biegiem czasu powinna znikać z naszego życia. Piecia13 nigdy sie nie masturbowałeś spoko, ale to oznaczna, ż4e jesteś wyjątkiem, a autorce nie chodzi , o to , że seks jest autorytetem, wypowiedziała się na dany temat i jako dojrzały człowiek powinieneś to zaakceptować i nie wymyślać najbanalniejszych pobudek w stylu Bravo girl pozdrawiam
Userm32w: 8-02-2007 02:04
Ja temu macko85 odrazu proponuje uciąć fredka i po problemie.
UserPiecia13: 23-12-2006 11:14
Tylko sex i sex. Nie ma nic ważniejszego.
Jeżeli dla kogoś najważniejszym autorytetem są pisma typu: "Bravo" czy
"Girl", a nie zasady chrześcijaństwa, to proszę bardzo. Ja się nigdy nie masturbowałem i nie mam zamiaru tego robić!
User_she_: 28-08-2006 14:52
Masturbacja - Tak Grzech - Nie Zdanie kościoła - dno Księża - Jakos nie chce mi sie uwierzyć ze nie dostarczają sobei ani krzty przyjemności przez całe życie? Jesli np. zanim poszedł "na księdza" Masturbował się, kochał z panną to wątpie w to czy potrafiłby sie powstrzymac od całkowitego dostarczania sobie przyjemności przez te całe lata celibatu.... chociaz wyjątki napewno są - ale jak?!
UserKalunia89: 23-08-2006 13:30
Ja masturbowałam się tylko raz i nie sprawiło mi to jakiejś wielkiej przyjemności ale jak masturbowałam sie z chłopakiem to to pokochałam hehe
Usermicha?150: 5-08-2006 11:09
Ja osobiście robilem już to z dziewczynom mimo mojego młodego wieku :) -masturbuje się 4 razy dziennnie i jest cudownie nieważam tego za grzech :P
UserFeliks: 18-07-2006 18:33
Zgadzam się w 100% z macko85!jasna cholera, są w życiu chyba wazniejsze żeczy niż masturbacja. Dzis tylko wszezie sex sex i sex. A autorka tego tekstu pewnie ma 15 lat i wychowała się na bravo girl czy tym podobnym "czasopiśmie" żenada. Pamiętajcie, rozum ponad materią.
UserKamila4: 17-06-2006 11:15
czekam na odpowiedź..
UserKamila4: 17-06-2006 11:14
hmmm... bardzo w ciekawy sposób ten artykuł został napisany. Mimo swojego młodego wieku, a lat mam 16, przeżyłam masturbacje z kolegą. I muszę przyznać, że było cudownie. Mam pytanie do Ciebie: czy od masturbacji można zajść w ciążę?
Useranetka :): 1-06-2006 14:54
Tak mówicie że to złe, że coś tam, no ale przecież współżycie z partnerem nie jest złę a sam ze sobą już tak Co za. bzdury. Popieram tych co twierdzą że kościół już za dużo sie wpierdala w życie świata, powinni sie chyba zająć Bogiem. I tak na zakończenie po trzecie przecież Bóg dał nam wolną wole to co kościuł sie czepia o wszytko !
Userannna15: 28-04-2006 18:59
Cytując : "np. kolega namówi mnie na masturbację wspólna? Mogę się wtedy wycofać, bo wiem co to oznacza, a niektóre dziewczyny godzą się, bo nie wiedzaąco to znaczy, bo nie są uświadomione..."
z Twojej wypowiedzi wynika że przeżywaś już masturbację z kolegą i nie udawaj tu doświadczonej bo z Twojej wypowiedzi wynika że nasłuchałaś się "smarkulo" koleżanek i się mądrzysz a tak swoją drogą ile ty masz lat??
UserTigresa:)): 6-03-2006 22:23
miało tam być : "chyba to też dał nam Bóg? " jakby ktos sie nie domyslił, w tym co napisałm wczesniej
UserTigresa:)): 6-03-2006 22:21
No chyba lepiej się mastrubować niż pukać z przypadkowymi kolesiami, bo sie ma akurat ochote na orgazm itd. Jak sie znajdzie odpowiedniego partera do bzykania, to sprawa załatwiona.Taka jest nasza natura, przeciez poped seksulany sam sie z siebie nie wział, chyba to tez tam Bóg? Tak?? a moze sie myle????
UserSlayeros: 2-01-2006 12:47
Święta racja!! Wreszcie jakaś normalnie myśląca osoba, która przyjmuje do siebie racjonalne argumenty, zamiast wierzyć w gadaninę Kościoła. Moje gratulacje.
Userdjsliwa: 11-10-2005 22:34
walenie gruchy wzmacnia paluchy:p
UserGaspar12: 9-10-2005 16:30
Ja powiem wam tyle:
Zajmuje się sprawami mojej religii od pewnego czasu, interesuję się tym, ale przy okazji jestem też człowiekiem głęboko wierzącym. Tak, jestem Katolikiem, ale nie mam nic, ale to naprawdę nic przeciwko onanistom (sam nim jestem), homoseksualistom czy kobietom, które dokonały aborcji. Kwestia sumienia.
Usermacko85: 30-08-2005 22:29
misiek1947944 Nie ma sprawy i trzymaj sie stary nie daj sie temu zdominowac, musisz byc SILNIEJSZY!!!!
Usermisiek1947944: 30-08-2005 18:14
dzięki macko85 za porade
Usermacko85: 30-08-2005 00:06
misiek1947944 to dobrze ze zorientowales sie ze popelniasz blad, to pierwszy krok do tego zeby sie od tego uwolnic!!!!Napsze CI co mi pomoglo Jak chcesz z tym skonczyc powypieprzaj wszystkie ,wszystkie gazetki pornole, filmy z jakim kolwiek dupczeniem zeby CIe nie kusilo to podstawa. Znajdz sobie jakies zajecie staraj sie jak naj mniej przebywac sam spotykaj sie z kumplami uprawiaj sport, rob pompki nie wiem cokolwiej zebys przez glupi brak zajecie nie przyszla CI do glowy masturbacja. Kiedys przeczytalem ze dobre skutki przynosi zrobienie sobie kalendarzyka w ktorym zapisujesz ile juz bez tego wytrzymales, daj sobie go w widocznym miejscu(przeciez tylko ty bedziesz wiedzial o co w nim chodzi nikt wiecej)i skreslaj kolejne dni bez TEGO PARSZYWEGO SAMOGWALTU!!! zawsze wstawajac rano mow sobie "NIE MUSZE SIE MASTURBOWAC JESTEM SILNIEJSZY!!!!"nie dotykaj sie w tych okolicach Na poczatku moze byc trudno ale zobaczysz jaki swiat moze byc piekny bez masturbacji. Sam sie o tym przekonalem. Zkoncz z tym nalogiem bo, mowie to na swoim przykladzie, im bedziesz starszy tym bedzie Ci trudniej z tym zkonczyc!!!! Coraz bardziej bedziesz sie z tym meczyl!!!! Jak jestes ministrantem to pomudl sie o to zebys mogl z tym zkonczyc zeby Bog dal CI sily zebys sie od tego uwolnil.Jak masz jakies pytania to pisz chetnie CI pomoge sam wiem jakie to trudne z tym skonczyc.Ale wiem jednoczesnie ze owiele lepiej mi bez tego czuje sie wolny nie ROBIE TEGO I JEST SWIETNIE!!!!! pisz jak masz jeszcze jakies pytania
Usermisiek1947944: 29-08-2005 17:56
No ja sie masturbowałem dopuki skąś sie nie dowiedziałem że to grzech od kogoś nawet byłem na www.kuwolności.prv.pl pomuszcie mi jestem ministrantem i mam 12 lat nie wiem co robić.
Usermacko85: 28-08-2005 21:16
Witam.Przeczytalem ten artykul i uwarzam ze reprezentuje on poglady autorki, ktore sa wysoce bledna, wynika z kompletnego niezrozumienia czym jest wiara katolicka i jakie sa podstawowe zasady nia rzadzace. Dalej czytajac, pare razy, niektore komentarze nie moge zrozumiec jak mozna bagatelizowac sprawe tak powazna jaka jest masturbacje. Idac dalej odnosze wrazenie ze ten artykul nie jest pruba zetelnego podjecia sprawy samogwaltu, przedstawienia wszelkich zagrozen z tym zwiazanych, ale jedynie jest to pruba zniechecenia wierzacych mlodych ludzi do zupelnie slusznosci postawy ze walac sobie konia grzesza i wyrzadaja sobie tym wielka krzywde wpendzajac sie w coraz wieksze GOWNO jakim jest ten nalug. Autorka nie rozumie ze wiara opiera sie na ciaglym podejmowaniu decyzji. Tak wlasnie decyzji bo Bog dal cos takiego czlowiekowi jak wolna wole, a o tym Autorka widocznie nie wie, i to on (czlowiek) majac na uwadze wszelkie Boze nakazy podejmuje decyzje a katolikiem robi go to ze te nakazy przestrzega. Wiec tlumaczenia ze jak by Bog nie chcial zeby czlowiek sie nie masturbowal to by mu nie dal "tych"miejsc, albo ze jak by nie chcial zeby sobie walic czy palcoke strzelac to by dal mniejsze palce (jak przeczytalem w komentarzach)jest smieszne i pozbawione sensu!!!!Jest rzecza naukowo potwierdzona, ze podswiadomym sposobem obrony umyslu przed ztwierdzeniem "tak jestem nalogowcem, to wymknelo sie spod kontroli" jest usprawiedliwianie sie i szukanie argumentow ze "to" nie jest zle. MASTURBACJA jest nalogiem, i szkoda mi tylko tych mlodych ludzi ktorzy czytaja te brednie ze karzy sobie powinien zwalic ABY ONI NIE POPELNILI TEGO SAMEGO BLEDU CO JA BEDAC W ICH WIEKU!!!!!Sluchajcie przeciez to jest zle jak sie podchodzi do czlowieka jak do przemiotu dzieki ktoremu osiaga sie jakies korzysci, a wlasnie tak bedziesz zaczynal(la) podchodzic do plci przeciwnej jak bedziesz walil gruche albo jak sobie bedziesz paczanke caly czas walila!!!! Wiadome ludzkie cialo jest piekne ale nie mozna patrzec na nie jak na maszynke do dupczenia.JA WPADLEM W TEN NALUG PARE LADNYCH LAT TEMU A OD JAKIS 2 CHCE Z NIM ZKONCZYC I NAWET NIE WIECIE JAKIE TO TRUDNE!!!! Nie pomoze tlumaczenie ze jeden robi to tylko raz w tygodniu, to tez jest NALOG KTORY WYPACZA PRAWIDLOWE PATRZENIE NA CIALO LUDZKIE. Zobaczycie im dluzej to robisz tym GORZEJ DLA WAS!!!!POWOLI BEDZIECIE NA KARZDA KOBIETE PATRZEC JAK NA LASKE KTORA BYSCIE CHETNIE PZREDUPCZYLI (albo odwrotnie u kobiet )PUJDZIESZ NA DISKO I NIE BEDZIESZ MOGL O NICZYM INNYM MYSLEC TYLKO JAK BY KTORA PRZELECIEC nie na tym to polega!!!!Jeszcze raz powtarzam NIE POPELNIAJCIE TEGO SAMEGO BLEDU CO JA!!!!!!!Nie sluchajcie tych co mowia ze to jest dobre bo tak nie jest ci wszyscy co tak pisza poprostu sa zwyklymi nalogowcami i chca tylko usprawiedliwic swoje postepowanie!!!! A co sie tyczy Autorki tego artykulu to pokusil bym sie o swierdzenie ze przyczynila sie w jakims stopniu do krzywdy tych mlodych ludzi ktorzy kierowani ciekawosca swiata sprubuja i beda sie masturbowac i przez to wyrzadzila im wielka krzywde!!!! Pozdrawiem i jeszcze raz DAJCIE SOBIE SPOKUJ NIE EKSPERYMENTUJCE MASTURBACJA BO NAWIET NIE WIECIE JAK TRUDNO Z TYM ZKONCZYC!!!!
UserPaxus: 12-08-2005 13:45
Po prostu taki jesteś... uzależniony taki... ;P
Userolek-11: 12-08-2005 00:33
i dla mnie to normalka, czasem to nawet się źle czuję, jak se nie ztrzeię :D poprostu, taki już jestem
Userolek-11: 12-08-2005 00:31
no to ja mam 11 lat i się masturbuję :D
UserPaxus: 29-07-2005 17:07
Ostatnio staram się patrzeć na rzeczy określane mianem grzechów z punktu widzenia innego, niz religijny. Na tej podstawie dopiero stwierdzam co jest złe, a co dobre. Masturbacja nie jest dobra. Kiedyś wyciągałem tysiące argumentów na to, że onanizowanie się nie szkodzi człowiekowi w żaden sposób, ale im dalej w to brnę, tym bardziej zmieniam zdanie. Nic co uzależnia, nie jest dobre. Człowiek jest wolny i takim powinien pozostać, a uzależnianie się od swoich przyjemności tą wolność ogranicza. Masturbacja moze nie powodować żadnego uszczerbku na zdrowiu, ale jest zła, czego jestem pewien. Gdyby była dobra, w każdej chwili mogłbym nad nią zapanować, powiedzieć jej "Dziękuję pięknie, ale już się nie bawię". Tymczasem zerwać z onanizmem jest bardzo trudno. Czasem wydaje mi się to niemożliwe. Niektórzy mówią, że masturbacja jest dobra. Mylą pojęcie "dobra" z "przyjemna". Jest mnóstwo przyjemnych rzeczy, które chce się powtarzać. Jedni uwielbiają jeden film, inni mogą zajadać sie w lodach czekoladowych, jeszcze inni masturbują się często. Są też tacy, którzy mordują ludzi, bo sprawia im to przyjemność. Nie sądzę, zeby bezmyślne oddawanie się przyjemności było dobre, bo to nie przyjemnośc ma kierowac nami, tylko MY mamy rządzić swoimi przyjemnościami, a w wypadku masturbacji, instyktami. W końcu tym różnimy sie od zwierzątek [a przynajmniej większość z nas] - umiemy zapanowac nad sobą. Uzależnianie się od czegokolwiek zbliża człowieka niebezpiecznie do naszych małpich przodków... Nie wiem jak wy, ale ja pójdę sobie razem z ewolucją na przód...
Userparys: 7-07-2005 13:19
Juz dawno przestalem być nastolatkiem, lecz chcę tą drogą dać Wam dobre rady odnośnie masturbacji. Robiłem to od dzieciństwa i nigdy nie uwazałem i nadal nie uważam tego za grzech. Początkowo robiłem to ocierając się o pościel, później jako młodzieniec tylko używając rąk, a dokładniej, prawej ręki. Masturbowałem się prawie codziennie. W pewnym czasie, po kilku lub więcej latach zauważyłem pewną deformację członka polegającą na jego skręceniu w lewo i odchyleniu od normalnego położenia co widoczne było szczególnie podczas wzwodu. Ograniczyłem wówczas częstotliwość masturbacji i zacząłem przyuczać lewą rekę do tej czynności. Po kilku latach pojawił się problem z oddawaniem moczu, sikałem często w niewielkich ilościach, również w nocy. Badanie urologiczne wykazało zwężenie cewki moczowej w kilku miejscach. Poddałem się zabiegowi nacięcia cewki, tydzień w szpitalu chodziłem z cewnikiem aż się to zagoiło. Jestem pewien, że kłopot ten był następstwem ostrego wieloletniego masturbowania się i zdeformowania narządu. Nadal to robię, jednak rzadziej, 2 razy w tygodniu, głównie ocierając się, bez używania rąk. Mam również lalkę.
Moje rady to: używajcie obydwu rąk do tej czynności. Zmieniajcie rękę np. co tydzień. Stosujcie ocieranie się, co też jest satysfakcjonujące i może nawet bardziej naturalne.
UserSmyku20: 2-06-2005 00:04
J masturbacja to nie nalog jesli sie ja odpowiednio stosuje=)
czasami lepiej jest pomyslec niz isc na msze- to naprawde czyni cuda z inteligencja, polecam
UserBioly: 1-06-2005 17:54
http://onanizm.pl/forum/
I niech reszta będzie milczeniem...
UserMotu_86: 5-04-2005 01:42
Szanowna Pani J, dlaczego pisze pani o masturbacji jko nalogu, a nie o normalnym procesie dojrzewania ? Czy do wszystkiego trzeba mieszac kosciol ? Az mnie krew zalewa jak widze wypowiedzi typu - "Masturbacja jest zla bo tak mowi kosciol, czy religia". Niech kosciol zajmie sie swoimi sprawami, a proces dojrzewania zostawi czlowiekowi. Czy w ogole pomyslala Pani o tym, ze brak masturbacji moze miec jeszcze gorsze skutki niz nawet jej nadmiar ? Z pewnoscia NIE.
Userjajo: 23-03-2005 17:52
jest takie jedno bardzo madre przyslowi polskie najlepsza panienka to własna ręka
UserSmutny_86: 13-03-2005 19:09
Kto sie nie masturbuje niech żałuje.Przyjemne to doznanie :) ,lecz seks z dziewczyną jest przyjemniejszy. Pozdro dla wszystkich Kobiet Pieszczących swoje myszki. :)
UserJ: 12-03-2005 23:01
to ze masturbacja jest grzechem to nie jakis wymysl klech...to wynika po prostu z tego ze chrzescijanstwo dazy do wolnosci czlowieka...to ponizajace jesli ktos musi to robic ciagle, bo nie moze sie powstrzymac...w koncu nie jestesmy zwierzetami ktore nie panuja nad swoimi pragnieniami...to juz jest zniewolenie i nie mowilabym z takim spokojem ze to normalne dla rozwoju i ze mija...takie cos bardzo poniza czlowieka...moze zblokowac psychicznie, odebrac prewnosc siebie...i moze w przyszlosci spowodowac problemy z seksem z prawdziwym, kochajacaym partnerem...jesli ktos przyzwyczai sie do silnych doznan wywolywanych przez masturbacje to moze pozniej traktowac partnera jak przedmiot, ktory ma mu tez dostarczyc porownywalnej przyje,mnosci, a nie jak czlowieka ktorego chce sie obdarzyc miloscia pod postacia seksu...jak wlasna przyjemnosc staje sie wazniejsza niz przyjemnosc i szczescie partnera-to juz chyba nie ma nic z miloscia wspolnego...zastanowcie sie-chcialybyscie zeby osoba ktora kochacie wiedziala o waszej masturbacji?ja bym sie wstydzila swojego zniewolenia i staralabym sie zrobic cos zebym to ja panowala nad pozadaniem a nie pozadanie nade mna...bo to jest niewola, dosc ponizajaca...ale da sie z niej wyrwac jesli tylko znajdziecie w sobie dosc silnej woli!
Userflipper: 9-03-2005 15:37
Ktos tam napisal apropo maczo i dziwek... To fakt to chory stereotyp jestem facetem i wiem jak mowia o tym... Ja osobiscie sie nie godze z takimi rzeczami... Nastepstwem tego napewno w ajkims stopniu jest masturbacja, napewno to dziala na psychike ale wtedy wystarczy przystopowac i jak komus sie zaczynaja podobac male dziewczynki to prosilbym o wyluzowanie sie troszke bo to sie moze zle skonczyc...
UserMotu_86: 8-02-2005 15:56
Dokladnie Sisi. Masturbacja byla, jest i bedzie bo nie da rady miec tych 2-3 partnerow w ciagu tyg. Zreszta gdyby nawet komus sie to udalo to w przypadku dziewczyny uwazana by ona byla za Dziwke, w przypadku mezczyzny za Maczo, ktory codzinnie ma inna. Tak wiec remba zanim wyskoczysz nastepnym razem z takim tekstem to pomysl co piszesz, a z tego co napisalas to trzeba by miec stalego partnera, zeby z nim sie kochac co w wypadku 14 - 17 latkow moze byc problemem, gdyz dluzsze zwiazki maja szanse przetrwania po 18 roku zycia :P Pozdro.
UserSisi_170: 3-02-2005 12:48
Może i to jest nieodpowiedznie wykorzystywanie swoich stref erogennych...Ja zauważyła remba... Ale jednak nie mozemy też chodzić do łóżka ze wszystkimi... Jak koło nas nie ma osoby, którą kochamy to co innego nam pozostaje... Tylko oczywiscie musimy pamiętać, że wszystko ma swoje granice...
Usergothic: 3-02-2005 00:00
eh..ja tam tego nieuwazam za grzech... no bez przesady... kosciol niema w tym nic do gadania... jak czujesh ze to grzech to nierob... ja tam w kosciol niewieze dlatego ich 'zapewnien' nie trakutje powaznie... a to jest wpozadku:] pozdro4all
Userremba: 28-01-2005 14:38
WIECIE CO? Szkoda mi WAS....Zostaliście obdarzeni narządami płciowymi nie po to by "walić konia" ale przede wszystkim po to BY OBDARZYĆ DRUGĄ OSOBĘ PRZYJEMNOŚCIĄ I PRZEDE WSZYSTKIM MIŁOŚCIĄ....(jeśli ktoś sie kocha bez miłości to współczuję). Jeśli chodzi o mnie to kiedyś się masturbowałam ale przejżałam na oczy i zrozumiałam że to NIE O TO CHODZI!!! To jest po prostu nieodpowienie wykarzystanie pięknego daru-PŁCIOWOŚCI... ee co ja sie produkujęi tak nie zrozumiecie.... Idzcie sobie lepiej dalej "walić konia" czy co tam chcecie...
Usercold-: 23-01-2005 10:37
venus wejdz se na http://marconi21.w.interia.pl/violet/viole t.html tam sie dowiesz;)
UserVenus: 22-01-2005 13:49
jak sie masturbujecie?
UserMkTk: 22-01-2005 03:00
NAJLEPSZA DZIWICA ???
TWOJA PRAWICA !!!

LEPSZA RĄCZKA NIŻ RZEŻĄCZKA !!!

ITD ITD ...

:P

POZDRAWIAM MASTURBNATÓW I W SZCZEGÓLNOŚCI MASTURBANTKI...
:)
Useronxxx: 17-01-2005 21:03
Dodam ze mam 20lat.Jak co to piszcie na maila.Dziewczyny oczywiscie!!!;-D
Useronxxx: 17-01-2005 21:00
Ja kocham masturbacje!!!Jestem strasznie niewyżyty i potrafie to robic nawet po 4 razy dziennie.Moze któras dziewczyna chętna???
UserSisi_170: 15-01-2005 12:01
Oczywiście masz racje...Ale należy pamiętać, że masturbacja ma służyć do poznawania własnego ciała...Nie można pozwolić, aby to zastąpiło zwykły sex. Trzeba pamiętać, że przez mastrubację możemy stracić ochotę na stosunki partnerskie...Masturbacja może nie jest grzechem,ale nie jest też bezpieczna...Zwłaszcza w nadmiarze...Utrata zaineresowania seksem jest swego rodzaju chorobą...A masturbacja w nadmiarze też może prowadzić do choroby zwanej nimfomanią... Wiem to wszystko,poniewarz jestem na socjologi i mam trochę psychologii...Jeżeli masturbujemy się częściej niż 2-3 razy na tydzień to jest już źle...
Uwaga!!! Jeśli ktoś z was przez masturbacje stracił zainteresowanie płcią przeciwną dojrzałą i wyobraża sobie coraz to różniejsze rzeczy to radze zasięgnąć porady seksuologa. Ja osobiście też się masturbuję, ale mam głowe na karku i wiem jakie mogą być tego konsekwencje... Mnie podniecają jeszcze mężczyźni. Choć czasem myślę,że to jakaś choroba...
Masturbacja to nie grzech,ale też nie niebo... KOfani uważajcie z nią i nie przesadzajcie za bardzo...
Userluckm: 7-01-2005 19:09
Od dzieciństwa się onanizuję jeden raz dziennie . Teraz już tylko jeden raz na tydzień ale mam już trudności z podniecaniem się. Zaczynam mieć rozmaite fantazje , w których podniecają mnie bardzo młode dziewczynki, dzieci właściwie. Jest tak bo już mnie zwyczajne kobiety coraz mniej podniecają, tyle tysięcy razy się onanizowałem już mi kobiety obrzydły. Nie mogę się nimi podniecić, dlatego wyobrażam sobie siusiające małe dziewczynki. Oczywiście po nieudanym seksie kiedyś przed laty z kobietą gdy to mój członek zupełnie się nie podniósł a ona była obrażona i sobie poszła - od realnych kobiet uciekam jak diabeł od święconej wody, bo okrutnie boję się kompromitacji
UserMotu_86: 6-01-2005 02:16
Wiekszosc z was ma racje i wlasnie z nimi sie zgadzam. Masturbacja to nie grzech. Masturbacja to jedna z faz rozwoju seksualnego czlowieka, po ktorej nastepuje petting czyli "pieszczoty erotyczne" stref erogennych partnera w taki sposob, ze może dojść do osiągnięcia tzw. satysfakcji seksualnej, czyli ograzmu, ale inną metodą niż poprzez immisje, czyli wprowadzenie czlonka do pochwy. Ostatina faza jest juz pelne wspolzyci seksualne. Ups troszke odbieglem od tematu. Wracajac do masturbacji to umożliwia ona młodemu człowiekowi łagodne wejście w świat współżycia seksualnego. Dodam jeszcze ze juz dzieci w wieku 3-5 lat dokonuja aktu masturbacji w śnie, lub na granicy snu. Takze podsumowujac masturbacja młodzieńcza (w wieku 10-18 lat) jest normalnym etapem rozwoju seksualności oczywiscie jezeli nie przesadzamy,ale o ty kiedy indziej :P Pozdrawiam. Jeszcze jedno kosciol wg. mnie za duzo juz sobie pozwala :), ale to tez juz inna bajka :]
Userkelly1984: 4-01-2005 00:35
dobra spoko, wszystko cacy, tylko jedna uwaga, jak juz mam się przyczepic, chyba pomylilas starozytnosc ze sredniowieczem... w starozytnesci panowal kult sexu, Ci bogowie miłosci, w sredniowieczu tez sie seksowano, potem biczowano i taki facet zostawal swietym, ale nikt glosno o tym nie mowil, tak to tekscik jest spoko, pozdro :)
Usercold-: 30-12-2004 10:44
hejka wszystkim:)
mam dla was taka prosbe.. jakbyscie mogli jakos mi poradzic..
mam 16 lat z moim Skarbem znamy sie juz długo.. i od tych wakacji zaczelismy "uprawiac" <bo nie wiem czy to dobre okreslenie> petting sprawia mi to przyjemnosc.. zawsze dobrze sie bawimy i wogole.. jednak ostatnio nie mamy mozliwosci spotkania.. a duzo sie mówi o mastrubacji.. ja tez chcialam poznac swoje cialo.. zobaczyc co sprawia mi najwieksza przyjemnosc.. nio i zaczelam sie mastrubowac.. ale to mi wogole nie sprawia przyjemnosci.. i chociaz robie to co z moim chłopakiem <czywiscie oprócz minety> to nie czuje jakiegos wiekszego podniecenia.. ja nie wiem czy cos ze mna jest czy cus;/ ktos w komentach ponizej powiedzial ze trzeba sie nauczyc.. ale jezeli robilam to juz wczesniej z kims, a teraz samej nie sprawia mi to przyjemnosci.. wydaje mi sie ze w tym przypadku to chyba nie wyjdzie samo z siebie.. ale moze sie myle.. ja juz na poczatku jakbym sie od tego uzalezniła.. bo codziennie nachodzi mi chetka zeby tego sprobowac czy tamtego.. myslac "a moze dzis sie uda" nie chce byc od tego uzalezniona;/ a jeszcze bardziej wystraszył mnie swoim komentarzem simonprog.. juz nie wiem co mam myslec.. moze cos poradzicie? :(
UserkhabarakH: 30-12-2004 00:10
Hmm, czemu masturbacja miała by być grzechem? Bez sensu. Czemu jeśli coś robisz dla siebie, nie krzywdząc przy tym nikogo, miało by być to grzechem? Tak samo uważam, jeśli chodzi o inne używki... Jeśli pijesz sam (ew. z kumplami, ale nikogo do tego nie przymuszając), nie czyniąc przy tym nikomu krzywdy (lub przykrości, ew. nie sprawiając nikomu, np. rodzicom zawodu) to czemu miałby to być grzech? Nawet jeśli jesteś ćpunem i codziennie ładujesz browna w kanał (nie rujnując przy tym życia swoim bliskim itd.) to czemu miałby to być grzech? Oczywiście nie neguje przy tym podstaw religii katolickiej i jak najbardziej szanuje katolików i ich przekonania, ale spójrzmy prawdzie w oczy - prawdziwych, gorliwych i naprawde wieżących katolików w Polsce zbyt dużo nie ma... Większość chodzi do kościoła tylko na pokaz, a po mszy idzie z typami rozpracować buroka pod monopolowym (lub ew. minimum kilkanaście razy dziennie świadomie łamie przykazania religii katolickiej). No ale zszedłem z tematu troche :F Jak dla mnie to każdy może się pestkować ile wlezie i generalnie mnie to pierdoli... Aha i jak chcecie mi jeszcze bardziej nawrzucać to gorąco popieram legalizacje marihuany :P
UserKrzysio: 27-12-2004 21:48
turok: Ale masz wypaczone pojęcie grzechu. Dla Ciebie to nie jest grzech. Ale dla kościoła jest. A to kosciół przecież jest tego wyznacznikiem. Więc moje zdanie jna ten temat czy wg mnie to powinien byc grzech tak jak i twoje jest gówno warte. Wal sobie jak masz ochote, dowoli, mi to wisi. Ale wg kościoła jest to grzech.
Userturok: 27-12-2004 01:33
HAhaha Krzysio co ty gadasz? Zwalic sobie konia od czasu do czasu jest przyjemnie stary nie wytrzymal bys jak bys nigdy nie zwalil konia mowie ci to jest nie mozliwe poprostu jak jestes zdrowy dobrze sie rozwijasz to bedziesz sobie walil konia albo ktos ci... to jest potrzeba czlowieku jak nigdy nie uprawialem sex'u ale konia wale i nie widze w tym zadnego grzechu daj spokoj
Userpelek: 25-12-2004 15:32
Respekt dla wszystkich.
I dla czynnych i dla cnotliwych.
Nie masturbujesz się- nie powinieneś komentować drugich.
Działasz- więc nie radzę się chwalić, wygląda to na lekkie wyuzdanie.

Brakuje tylko żeby zaczęto kontrolować czy się masturbujemy.
Bo co do Boga, to jego łaska na wieki trwa.
Userpawelss: 23-12-2004 21:37
Nich ktos mi napise jak zerwać z masturbacja. Robie toi juz 1,5 roku mam 15 lat i robie to ok 1 lub nawet 2 razy dzinnie. czy to moze zaszkodzic mojemu zdrowiu?? Może to sie skonczyc impotencja?? Nie moge z ty wogole zerwac :[
UserKrzysio: 17-12-2004 23:19
Przepraszam, ale... yy... z leksza pierdolisz. Nie wierzę w Boga, ale to nie ma najmniejszego znaczenia. Katolicy katolikami. Kościół stał sie juz tylko świecka instytucja wyciągającą kase z naiwniaków na egzystencję, ale nie wyobrażam sobie w tej chwili cholera reformacji. Nie możesz na nich z tego powodu naskakiwać. Masturbacja to bezwzględnie grzech. Bóg stworzył ludzi po to, żeby sie łaczyli ze sobą. Poza tym kościół przeciez jest przeciwny każdemu innemu stosunkowi nie wiążącemu się z prokreacją, więc jak sobie wyobrażasz masturbacje nie zaliczaną do grzechów? I skoro masz to w dupie to nie wiem po co w ogóle o tym piszesz. Nie wierzysz w Boga to się nie wtrącaj w takie tematy...
Userlinve: 14-12-2004 19:48
wiesz, że z tą starożytnością się nie zgodze.....

w starożytności seks i inne przyjemności były obrządkiem rodzinnym(cała rodzina w tym uczestniczyła...nieźle co??:P).....czyli?? ludzie to robili bardzo często i nie wiedzieli że to jest grzech...

UserAvea: 13-12-2004 16:53
Widzę, że skończyły się Wam ciekawe tematy, więc gadacie o tym :D PROSZE WAS! :D jak to czytam to kulgam sie po dywanie ze śmiechu, no wiem dla was to problem i to wielki jaki wpadliście w nałóg :D i trzepiecie 3razy dziennie, ale co mi tam. hehhehehe :D
Userfilip: 15-11-2004 14:41
i dalej szukasz swojej przyjemności-a ją traktujesz jak własną rękę.
Userfilip: 15-11-2004 14:40
sorki ale mam troszkę inne zdanie. zgadzam się z tym, że to jest nałóg i to straszliwy, po rugie nie ma nic ze zdrowiem" podobno ma oczyszczać nasieniowody" ale gdyby tak było to po co nam polucja nocna? to nie tylko po to by nadmiar spermy wypłynął ale tez po to by przeczyścić nasieniowody wiec masturbacja jest całkiem zbedna. po drugie masturbacja w wersji codziennej lub nawet kilka razy na tydzień wystarczy by zniszczyć przyjemność seksu. dlaczego?z prostej przyczyny. onanizujesz sie a więc szukasz własnej przyjemności, idziesz potem z dziewczyna do łóżka
UserVirgin:P: 28-10-2004 15:42
DLA MNIE TO CO NAPISAŁA AUTORKA TEGO ARTU JEST OCZYWISTE I NIE WARTO NA TEN TEMAT POŚWIĘCAĆ ARTYKUŁOW, BO KAŻDY KTO POTRZEBUJE SEXU TO ALBO GO UPRAWIA ALBO SAM SIĘ WYŁADOWUJE. ZASTANAWIAM SIĘ CZY TE NIEKTÓRE KOMENTARZE NIE SĄ PODKERŚLENIEM TEGO ŻE BUNTUJĄ SIĘ PRZECIW KOŚCIOŁOWI. PRZECIEŻ JAK KTOŚ JEST KATOLIKIEM TO NIKT GO DO NICZEGO NIE ZMUSZA, KAŻDY SAM SOBIE POWINIEN DOSTOSOWAĆ TO CO MU SIĘ PODOBA A CO NIE. POZATYM NIE WYOBRAŻAM SOBIE CHŁOPAKA KTÓRY BY SIĘ NIE MASTURBOWAŁ (CHYBA ZE MA 10 LAT).
Usersamiec_89: 24-10-2004 19:09
wszystkie szalone masturbatorki zapraszam do siebie :P hehe
UserMcA: 20-10-2004 20:50
Dobre Marcineczek ! Prawda ;)
UserMaRCiNeCzEk: 19-10-2004 14:39
Jakby Bóg chcial zebysmy sie niemasturbowali to dalby nam krotsze rączki
Usersyzymon: 12-10-2004 19:38
dziwnie mi się wydaje że nie masz racji, zaspokajając siebie, zaspokajasz tylko siebie :], równie dobrze mógłbyś kogoś innego równie, i pomimo że jest to bezpieczniejsze, i tak to jest syf :), ja masturbuję się co tydzień, żeby zmaza nie dostać, to to jest jeszcze większy syf. Pozdrawiam.
UserOgonken: 4-10-2004 10:38
Jak się czujesz, gdy idziesz ulicą, patrzysz na twarze tych wszystkich ludzi i masz świadomośc, że każdy z nich prawdopodobnie sobie trzepie?Czy nie nabierasz do nich drobnego obrzydzenia?
UserMaLutKa15: 29-09-2004 19:47
z tym co do koscioła i do tego że nie ktorzy ludzie sa ślepi moge sie zgodzic:) masz racje....:)
Userbarti: 22-09-2004 15:31
ech, ale lektura. Każdy niech swoje ciało traktuje jak chce, jeżeli sprawia to komuś przyjemność niech to robi, jeżeli uważa za grzech niech nie robi.... a wyrzuty sumienia niech wsadzi między książki.
Usertomecki: 17-09-2004 21:58
Gabii jak chcesz cos wiedziec to napisz do mnie :)
UserBoRo: 12-09-2004 14:06
Stickman jest wyjątkiem od reguly....(przybajmnej takiego udaje), ale pewnei jak ma okazje to wali sobie konia z wielką przyjemnościa:P

PS:jeśli chodzi o kościół...."poto nam bozia dala rączki żeby sobie życie umilać"!!

pozdrówka wszystkim!! :))))
Userjoozew: 12-09-2004 12:27
A co do fotek dziewczyny to mozecie jakies tam podzucic ;D albo odzywac sie na gg ;) extasy123@o2.pl :D
Userjoozew: 12-09-2004 12:24
buehehe nie lepiej zeby zaraslo w gaciach i zalepilo wszystko... haha
Userjoozew: 12-09-2004 12:22
walcie bijcie wkładajcie tylko zeby wam paluchy i rece nie popuchly hehe, niech MOC BEDZIE Z WAMI MASTURBATOZY :D !
UserStella18: 11-09-2004 10:39
Kurde, co za wał. Jasne samogwałt piekna rzecz...Stickman zgadzam sie potem sie będą spuszczać....:-/
UserStickman: 4-09-2004 21:37
Tak tak, masturbujcię sie do woli, pogadamy za kilka lat jak zaczniecie sex . juz widze te tematy na forum "pomocy spuszczam się po 3 sekundach co robić? " jak to co,.. nie bylo sie trzeba masturbować ku***, jasne że każdy się masturbował chociarz raz, ale nie raz dziennie :|
Usernormalka: 2-09-2004 15:13
Wy macie naprawde nasrane. Sprawia Ci przyjemnośc np: wpychanie słuchawki od telefonu?? Wystarczy sie bzyknąć i już! Jeśli nie masz z kim to zachowaj tą "czystośc" i cierpliwie poczekaj! Sex nie jest grzechem, ale to normalnie wstyd(!) robic cos takiego! fuj...ja wole poczekac na chłopaka!!! z nim bedzie przyjemniej i sprawie radosc i sobie i jemu. dajcie spokoj z wsadzaniem wszystkiego co popadnie. ehh...;-/ (albo ta Wasza "grucha"! szok!)
UserMaxmilian: 31-08-2004 20:20
chcheher
Userktosia: 29-08-2004 19:14
najlepiej jest rozchylić nogi i pomacac się po lechtaczce a potem zacisnac uda i szybko pocierać,,, odlot
Userczoczysik: 28-08-2004 22:23
W bibli piszą że grzechem jest wylewać nasienie na ziemie a ja wylewam do zlewu lub do wanny i to nie jest grzech!!Ja wam mówie walcie gruche ale uwaga to uzależnia---i to nie żarty
Userkruger: 28-08-2004 00:36
ale jaja!!! co wy ludzie jak by niektórzy byli tacy religijni jak piszą to non toper siedzieli by w kosciele a nie na necie (no bo net też grzech)
Userzepter91: 24-08-2004 14:48
Popieram walenie gruchy
Userdj_futrzak: 9-08-2004 20:11
Walcie Gruche na poduche ;) żartuje :D po co tyle krzyku lepiej gdyby mieli się bzykać w tym wieku ?? ciekawe jak by wszyscy sie bzykali a nie onanizowali to by dopiero były jaja :0 dziewczynki piszcie na gg :1160882
:* pzdr Futrzak
UserGabii: 7-08-2004 21:40
Czesc ! Ja mam pytanie i proszę kogoś o jakąś porzadną odpowiedz! Mam 14 lat i nie wiem zabardzo co to jest masturbacja ! Zawsze uwazałam ze to jest dotykanie sie ale nie jestem tego pewna ! czy dobrze myśle ?? Prosze WAS o wytłumaczenie tego :-) I z gory dziekuje :*
UserSeMeN: 24-07-2004 22:19
Wszyscy, którzy myślą, że masturbacji nie WOLNO mieszać z wiarą w Boga - czystość kochani, czystość, czystość oddaniu się Bogu i życia TYLKO dla Niego!!!

Pozdrawiam, trzymaj się!!!
CIAŁ!!!
UserVoodo: 20-07-2004 18:45
Witam. Sama robię to prawie codziennie. Chce sie tego oduczyć, ale to nie jest takie łatwe. Narazie ograniczam się do jednego razu tygodniowo i uważam że to jest coś pięknego. To pozwala nam poznać swoje ciało i zbadać co nas najbardziej kręci. Dziewczyny, to jest super sprawa. Polecam...
UserLolcia: 13-07-2004 13:07
sznuję uczucia innych..ale jak można mieszac sprawy wiary i sexu. ciekawe czy też myślicie o grzechu kiedy lądujecie w łózku z jakimś nowym partnerem/partnerką. czy myślicie o Bogu, kiedy wypijacie 4 piwo na dyskotecy, czy kiedy sięgacie po dropsa ?? bez przesady!! Ludzie, miszacie sprawy wiary wtedy, kiedy sami tego chcecie, jednak gdy bóg nie est wam potrzebny, lub gdy aktualnie "przeszkadza" w dobrej imprezie to wyłanczacie tylko przycisk z napisem WIARA i zapominacie o całej sprawie. niestety taka jest prawda... jezeli masturbacja jest dla was czymś ochydnym niegodnym, grzechem, choroba czy czymś takim to po prostu tego nie róbcie. ALE NIE MEISZAJCE TEGO Z WIARĄ!!!
UserpEq: 12-07-2004 01:43
Gratuluję odwagi, że nie wstydzisz się przedstawić swojego skrajnego zdania... wszystko ok, masz rację bo kazdy ma rcję dla siebie i to chyba najważniejsze żeby stosował ją dla sibie i w swoim życiu. Boli mnie tylko jedn sprawa, to niw s strożytności rybeńko, tylo w średniowieczu nie myl tego;) Ciekawe podejscie, pewnie ze dla kogoś masturbacja moze być psją, tylko musisz uważać, bo tak samo jak przesadzenie z alkoholem jest chorobą tak i tutaj, tekze nie przesadzaj zeby mieć tez siłę na inne sprawy tego świata:)
Userpsinos0: 14-05-2004 23:04
Dupa!! Masturbacja normalka sprawa! Bug nam dał nasze organy i z nich korzystamy! Popieram słowa kumpelki! Jak można mieszać wiarę z masturbacją? To jest debilizm absurd niedorzeczność ludzie przemyślcie gdzie wy żyjecie, w jakim kraju, w jakich czasach?
UserDiaBlicA1: 4-05-2004 12:06
Masturbuję się BARDZO ŻADKO, ale chcę oduczyć się tego robić. Niektórzy piszą , dlaczego chcemy sie uwolnic od takiej przyjemnosci. Dla niektórych przyjemnosc, a dla niektórych wielki grzech i wyzuty sumienia. Sami sie kiedys przekonacie...
Userfranklin7: 27-04-2004 11:11
Jeżeli masturbacja jest grzechem, to czy wszystko co jest robione dla przyjemności jest nim ?
Usersandman01: 26-04-2004 12:20
piszecie, że jeżeli Bóg nie chciałby, abyśmy się masturbowali nie dałby nam rąk... ale czy uświdamiacie sobie,że On tak nas kocha, że dał nam wybór. możemy czynić dobro lub zło i tylko w swoim sumieniu. żyjecie bez Boga... ja tego nie potępiam, ale odpowiedzcie sobie sami czy jesteście szczęśliwi. prawdziwe szczęście może dać tylko miłość, a co możemy dać w miłości drugiej osobie jeśli nie siebie samego z całą fizycznością i psychiką. dlatego zastanówcie się, czy masturbacja daje wam przyjemność, czy jest może rutyną, bez której nie możecie żyć...
Userfranklin7: 26-04-2004 08:04
Ja masturbuję się już bardzo długo... Ale w każdej chwili mogę przestać. Czasami nawet tego niechcę robić.
UserDiaBlicA1: 25-04-2004 14:09
No dobra... masturbowałam się juz od małego(!!!) , ale byłam tak pobozna, ze gdy ktos powedział mi , ze to jest grzech, chciałam przestac sie masturoboac. Ale simonprog ma rację, od masturbacji mozna sie uzaleznic. Walczyłam z nią. Udawało sie sie nie masturbowac przez 2 lata. Ale oddaiłam sie od chceściaństwa. I nadal (od czasu do czasu) masturbuję się... . Pytałam się, mojej nauczycieli czy uwaza masturbację za grzech. Powiedziała mi, ze tak ponieważ masturbując się człwiek traktuje swoje ciało jak przedmiot, tylko dla jakies swojej przymeności. Zapytałam się o seks. W koncu i to i to daje podobną prjemnośc. Odpowiedziała mi, ze uprawiając seks z osobą która sie kocha , nie jest grzechem. Grzechem jest seks z osobą, której sie nie kocha tak samo jak i onanizm. Mam czasami głupie wyzuty , ze sie onanizuję. Ale w koncu to moje ciało, nie? Jeśli Bóg uważa, ze to jest złe, to dlaczego nie kaze ludziom przestac, w koncu On moze wszystko! Litości.... ja na razie mam jedno zdanie: masturbacja jest grzechem, ale tojest moje ciało , a predzej czy później i tak umrę z grzechem czy bez.... może się myle, to prosze mnie poprawć!!!
Usersimonprog: 25-04-2004 12:50
miałem sie nie zwierzać bo się bardzo tego wstydzę i nadal się boję, że jakiś mój dobry znajomy zobaczy ten post, ale muszę to napisać.

Masturbowałem się 3 lata z czego 2 to była walka o CZYSTOŚĆ. Bardzo się boję, że kiedyś mogę się pogubić w życiu i wrócić do tego NAŁOGU - tak NAŁOGU!!! Teraz nie masturbuję się od dłuższego czasu (ok. 4 miesięcy) jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny, że Bóg mi daje tak potrzebną ŁASKĘ.
Ktoś może się spytać dlaczego nałóg???
1. Spróbój przestać... :-( Jest bardzo, bardzo trudno (i zależy od paru czynników)
2. Każdy nałóg jest szkodliwy:
- SAMOGWAŁT wypacza pogląd na płeć przeciwną, dużą uwagę zwraca CIAŁO a nie wnętrze :(((
- zubaża zdolność kochania (czyli zabiera człowieczeństwo bo tylko w przez MIŁOŚĆ i w MIŁOŚCI człowiek się odnajduje), a dokładniej człowiek patrzy nie ile może DAĆ drugiej osobie, ale ile może DOSTAĆ :-((((((, z człowieka robi się zwyczajny EGOISTA
- ktoś kto się masturbuje nie ma szacunku do swojego ciała, a jeżeli nie ma szacunku do własnego jak może mieć szacunek do ciała kogoś innego
- sprawia, że myślimy, że bez seksu nie można żyć, a co jeśli kiedyś ktoś zauważy pociąg do tej samej płci?? albo zwierząt?? albo... i wtedy co??zaspokoi taką "potrzebę"?? - straszne jeśli tak :(

JA NIE MOGĘ SIĘ NACIESZYĆ, ŻE BÓG ROZERWAŁ KAJDANY MOJEGO ZNIEWOLENIA I TERAZ MNIE PRZEMIENIA :-))).

Po prostu potrafię MOCNIEJ kochać SIEBIE I BLIŹNICH i to jest właśnie piękne!!!!
UserDemetra: 24-04-2004 04:43
dzieki za wszystkie odpowiedzi,ale to napisala moja kuzynka.juz zmienilam haslo.sama nie wiem skad moja kuzyna je znala.sorki wszystkich.rodziny sie nie wybiera.heh.
A co do artykulu to jest spoko.
UserI.C.Wiener: 18-04-2004 20:57
Ludzie do qrvy nędzy!!! Jakim do ch...a grzechem może być coś, co jest zdrowe dla organizmu??? Nie wiecie, że taka przyjemnośc, raz na jakiś czas, daje efekt regeneracji organizmu skuteczniejszy od wszelkich medytacji, sracji i innych wynalazków. To zupełnie naturalna czynność, wykształcona w toku ewolucji (a może nadal wierzycie, że panbuczek stworzył świat w sześć dni?:)). Sam walę gruchę minimum raz dziennie, podobnie jak moi kumple, a i większość moich koleżanek wali sobie palcówkę dla relaksu. Przecież nie można codziennie się ruchać, a jakoś trzeba żyć. Pozdrav i na fali.
UserAGATA-GUTKIN: 18-04-2004 16:02
Demeter zgadzam sie z McA.Pozdro dla wszystkich!!!
Userm!s!ek: 16-04-2004 18:07
Skoro "MaStUrBaCjA" jest grzechem to dlaczego bóg stworzył nam ręce?
Ja sam się masturbuję i uważam to za prawdziwą przyjemność ,po nudnym i ciężkim dniu.
Pozdro dla mojej kofanej AnItKi.
:*:*:*
Userpytup: 13-04-2004 03:21
No wiecie dziewczyny fajnie jest popatrzec jak sie masturbujecie :) moze macie jakies fotki? albo filmiki? jesli tak to moj e-mail to pytup@boo.pl :) oczywiscie jak przyslecie to do uzytku moje prywatnego :)
Userkukis: 13-04-2004 00:04
Demetra. Nikt z nas nie jest doskonaly!! Z czsem sama znajdziesz dla siebie odpowiednią technieke bez pomocy osób trzecich :)POZDRO
UserMcA: 12-04-2004 15:50
Demetra! Cos Ci powiem. Jesli nie umiesz sie masturbowac, a naprawde bedziesz tego chciala, to naprawde sie nauczysz :) To wychodzi samo z siebie ;) Pozdrowki
UserDemetra: 8-04-2004 17:12
chciałabym ją poznać,ale nie umiem się masturbować. Juz próbowalam z prysznice i z poduszką,ale nic z tego nie wychodzi. Chciałam też pieścić swoje intymną część ciała,ale się boje ze zrobie sobie krzywde. Powiedzcie jak mam to robić bo mam swoje potrzeby ,a na seks jestem za młoda!!
Proszę o pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!
Usersuperwera: 8-04-2004 13:53
do koscioła nie chodzę a moja katechetka BIELSKA TO WIELKA DEBILKA !! BIELSKA TO CIOTA !
Usersuperwera: 8-04-2004 13:52
Aha...ja nie wieżę w boga i jest dla mnie niczym !
Usermovalis: 5-04-2004 05:33
Ja zacząłem się masturbować jak miałem 5-7 lat. Pamientam jak chłopcy w przedszkolu pokazywali sobie w kiblu fiuty. Wiecie że jesszcze w latach 30. XXw. ludzie uważali onanizm za coś niezdrowego? Sprzedawano nawet klatki zapobiegające stawaniu ptaka. Ja teraz mam 13 lat i "trzepię" wtedy, kiedy mam ochotę. Czasem codziennie, czasem raz na 2 tygodnie. Jak prubowałem niw walić dlużej niż miesiąc to po ok. 25 dniach budziłem się z prześcieradłem, ciałem i bokserkami całymi w spermie. A co do technik polecam chodzenie po różnych pomieszczeniach podczas walenia. Pozdro.
Useradas17: 3-04-2004 14:35
ja bym sie nie odwazyl spytac swojej starej czy sie masturbuje podziwiam cie.Spoko ART!!
UserLORD: 31-03-2004 22:00
HOHOHOHOHOH ZGADZAM SIE Z TWOJM ARTEM !!!
UserHimberbohwaldi: 31-03-2004 18:04
ja niestety jestem juz uzalezniony od masturbacji. jednak po kazdym razie czuje sie grzesznikiem. jest mi zle z tym. ale ja mam swoja wiare.wierze w to co wierze, a nie w to co mi batman na religii powie.
UserM@ver!c: 25-03-2004 22:25
Jesli nigdy sie nie kochales to pewnie masturbacja ci wystarczy, ale jak masz dziewczyne to odrazu rosna wymagania i potem masturbowanie sie nie sprawia takiej przyjemnosci jak przedtem.
Masturbuja sie tylko bahory bo przeciez jak by to wygladalo wchodze do kibla a stary se trzepie.
Dlatego uwazam za normalne masturbowanie sie w wieku dojrzewania.A co do kosciola to ich zasady sa pogrzane i wyssane z palca!
Usercarrie: 22-03-2004 14:17
a wiecie, ze w sredniowieczu (kult Boga i kosciola, jesli ktos nie przerabial na polskim) mamusie i bony masturbowaly swoje dzieci, zeby je uspokoic i polozyc spac? to dalej sie zdarza w niektorych kulturach. Co do Pana Boga- biblia byla przez kolejne synody tyle razy zmieniana, ze juz naprawde nie wiadomo, co jest grzechem, a co Kosciol uznaje za grzech. trzeba byc w zgodzie z samym soba! pozdrowki dla wszystkich milej masturbacjii ;)
UserVodun: 20-03-2004 00:15
Skoro wiele kobiet i jeszcze wiecej mezczyzn onanizuja sie to nie lepiej bedzie jak polaczymy sie w pary i bedziemy uprawiac sex?
Sex bez zobowiazan - to jest to:-)
Wedlug mnie to jest lepsze rozwiazanie.
POZDRO TO ALL
UserHegomonia: 16-03-2004 18:16
I wiecie, tak sobie myślę: skoro twierdzicie, że mastrubacja nie jest grzechem, a podajecie się za wiernych, to patrząc na to ze strony psychologicznej, to Wy poprostu uciekacie od prawdy- wiecie że to jest złe, ale niedopuszczacie tego do swojej świadomości.
UserHegomonia: 16-03-2004 17:59
Patrząc na wpisy niektórych z Was robi mi się SŁABO! Kościół nigdy niezmieni swoich 10 zasad! Każdy ma swoje zasady, KAŻDY i Kościół też je ma.

Ja mam (może dla Was dopiero) 13 lat i sądzę że Mastrubacja to GŁUPOTA. Ja osobiście bez niej żyję i jakoś nikt mi nie zarzuca "inności". Są ciekawsze rzeczy niż onanizacja, równie przyjemna a może i bardziej.

P.S.: Jak niewierzysz w sprawy Boga to twój problem, ale jak Ci ksiądz niebędzie chciał dać ślubu do nie mjej do niego pretensji.
Userkozi15: 8-03-2004 09:20
e zaje sprafka sie mastrubowac hmmmm orgazmik i sperma spływa kosa an amxa jak nie am co entego to zawsze mozna se zwalic :D:D:D:D:D:D
UserWSR: 6-03-2004 19:57
Masturbacja jest super dziewczyno robie to kilka razy dziennie cudowne jest to jak sperma wyplywa mmm
pozdro
UserLoneWolf: 5-03-2004 18:42
Kościołowi często się zarzuca, że jest archaiczny ale sprawa jest prosta podstawowe przykazania pozostają nie zmienione od 2004
lat ...
A jak nie chcesz wierzyć to i tak nie musisz (jedyne zresztą czego ci w tym świecie nie narzucają)

Zresztą nie martw się, ktoś przecież musi być potępiony ...

btw. Moim zdaniem i tak najlepszy sposób na rozładowanie stresu to heavy metal ;-P
a bez masturbacji i tak można normalnie żyć (czego przykładem jest twoja matka - chyba że uważasz, że jest nienormalna?)

UserO-S-T-R-Y: 25-02-2004 14:17
Czy cos zlego w tym jest niesadze a wiec nie masz sie czym lamac.
Userpiotrek777: 25-02-2004 12:27
Chętnie pogadałbym z tym ukraincem...
UserNina: 23-02-2004 23:49
Artykuł zdecydowanie zasłużył na odznaczenie. Jest napisany wbrew wszystkim panującym w naszym społeczeństwie stereotypom, a co za tym idzie, autorka jest osobą oczytaną i odważną.

Badania wykazują, że onanizuje się ponad 95% populacji ludzkiej. W takiej sytuacji można by się pokusić nawet o stwierdzenie, że nienormalny jest ten, kto tego nie robi.

Masturbacja to nic innego, jak sposób na rozładowanie napięcia seksualnego w momencie, gdy nie jesteśmy w stałym związku lub po prostu nie sypiamy z drugim człowiekiem. Jest to jak najbardziej naturalny odruch.

Jeśli człowiek poprzez masturbację nie poznał swojego ciała, ciężko mu będzie pomóc w poznawaniu go, gdy podejmie współżycie ze swoim partnerem w przyszłości. To tak jak z matematyką - nie można jej wytłumaczyć drugiej osobi, jeśli samemu się jej nie rozumie.
UserOlccia: 22-02-2004 17:45
no wiec do niedawna myslalam ze masturbacja jest zla..
w sumie to nadal nie wiem..
robie to od bardzo dawna..
jak bylam mala mama nazywala to "wyprezaniem"potem na pewien czas mi przeszlo ale potem znowu..
czasem nie panuje nad soba..
nie wiem czy to wszystko znaczy ze jestem erotomanka??!!
Userdreck15: 20-02-2004 14:47
Heh,kto nie lubie mastrubacji,chyba wszyscy lubią.Cudowna rzecz,zaspokojenie swojego popędu.POzdrawiam
UserSilimarilion: 18-02-2004 00:23
Kościół nie może zmienić swoich postanowień do masturbacji ,ponieważ byłby nie konsekwentny (i tak nie jest).
Wkółko coś zmienia by się bardziej
podpasować społeczeństwu ,by większe datki dawało.

Masturbacja jest rzeczą normalną pozwalająca roładwoać napięcie seksualne które jest normalne w wieku dojrzewania. Jesteśmy wtedy poprostu nadpobudliwi i musimy sobie ulżyć. Ja robie to często i jakoś nie ma problemów.


I tak na marginesie nielubie kościoła za jedno - ZNIŚZCZYŁ WIELE KULTUR I WIERZEŃ KTÓRE STANOWIŁY PODSTAWY WIELU LUDÓW I PLEMION np. słwoieanie wikingowie. Zapomniano wiele pięknych tradycji które czyniły nas prawdziwymi polakami. Takimi z krwi i kości czyli . słowianami. Większość polakow w swoim zachowania korzysta tylko ze słowańskiego języka. A drzea niszczy jak kornik ... przykre.
UseroldschOOl_: 15-02-2004 18:07
hehe ja tylko mówie o tym co mówią seksuolodzy...
sam se czasem trzepne gruche ;)
User_smoq: 12-02-2004 20:38
Le po co się wycofywać z tej wspulnej masturbacji. jeżeli masz ochoę to serdecznie zapraszam:)
UserMustach: 10-02-2004 16:15
Biorąc na logike, to e BÓG istota mądra i rozumna wrecz niesamowita dopuszcza do tego że ludzie sie masturbują to nie jest to aż takiue złe jak uważa Kościół.

... Setki tych dywagacji teologicznych nie daja prawa Kościołowi do narzucenia jakiegokolwiek prawa wierzacym... i opini spoiłecznej
Usersam_jak_palec: 7-02-2004 20:57
a ja CIE popieram w 100% no dobra moze w 99% :> ale nei bądzmy tacu drobiazgowi ...
Userconi___15: 4-02-2004 16:03
lol jesteś znakomita chciałbym z toba pogadać podoba mi się to co muwisz ja tez się masturbuje i jest fajnie lubie to
UserI.C.Wiener: 4-02-2004 15:55
lol, jesteś na mojej liście plusów!!! Tak trzymać!!! Wreszcie normalna dziewczyna, nie świętoszka:)
Jak coś jest dobre, to nie może być złe (bardzo loginie zabrzmiało:)), skoro to ci sie podoba, i nikomu nie szkodzi, to czemu się hamować?
Pozdrav i na fali, jak zwykle erotoman - I.C.Wiener
Userchafet: 1-02-2004 19:19
Po pierwsze chciałbym powiedzieć dla wszystkich nieuświadomionych osób, że po soborze watykańskim II masturbacja nie jest już uznawana przez Kościół Katolicki za grzech śmiertelny, tylko po prostu taki nieodpowiedni, zły czyn. Aha, widziałem tę informację w wielu miejscach, więc nie jest nieprawdziwa.

Po drugie biblijny Onan uprawiał seks przerywany, a nie masturbację. Różnica mimo wszystko jest.

A po trzecie to ubolewam nad stanem wiedzy wielu młodych Polaków. Nasza świadomość jest po prostu powalająca. Na angielskojęzycznych forach dla młodzieży jakoś nikt nie twierdzi, że od walenia konia uschną ręce czy skończy się sperma (dla tych, co niestety tak sądzą, pragnę powiedzieć że nasienie jest materiałem całkowicie odnawialnym i non stop produkowanym w organizmie mężczyzny i nigdy nie może się skończyć, tak jak nigdy nie kończy się ślina, niezależnie od tego, czy ktoś często pluje, czy nie). Tam po prostu wszyscy wiedzą, ludzie są szczęśliwi i jest w ogóle fajnie.

Po czwarte trzepanie może mieć co najwyżej pozytywne aspekty - naukowcy udowodnili, że osoby często onanizujące się rzadziej chorują na raka prostaty (tak!).

Pozdrawiam...
UserNieznany: 31-01-2004 17:06
dziewczyny piszcie jakie macie technniki :D
i chlopcy tez
moze ktos skorzysta :D:D

Userhaen: 28-01-2004 21:18
kurwa no i właśnie każdy chłopak wali konia ale niewypowiadają sie tu dziewczyny a jeżeli każdy sie masturbuje to na huj to lepiej sie dobrać i pokochać
Userspamer_lamer: 26-01-2004 20:53
oczekujesz krytyki?? a bluzgów używać niewolno....
Userto-ja: 26-01-2004 16:36
A ile ma trwac orgazm ? godzine ? :)
Userkuki: 26-01-2004 02:19
sluchajcie wszyscy! pytanie mam. chodzi o to ze chcialem zebyscie mi powiedzieli ile u was po masturbacji trwa orgazm. Prosze o wypowiedzi obu płci. U mnie krotko i to mnie troszke martwi. U mnie nie trwa dluzej niz......5 sekund i to przy ostrym podnieceniu. Chcialbym wiedziec ile trwaja srednio u was. Mam 16 lat. A wogole to ciekaw tez jestem czy to prawda ze dziewczyny maja duzo dluzszy orgazm niz my??
UserNieznany: 26-01-2004 02:15
chociaz panie tajemniczy no coz, masturbacja w przedszkolu mogla wygladac ciekawie... ja jak mialem 4 lata to sie nie masturbowalem, wtedy nawet nie wiedzialem po co mi "siusiak" hahahha. A pamietam taki jeden motyw jak mam cos wylookala chyba mialem 3 latka no i mama zobaczyla ze cos tam sie dotykam (podoabalo mi sie ze tak fakjnie wisi) no i powiedziala ze mi uschnie... ale mialem stracha :) a ukraincu nie czepiaj sie bledow ort bo yo ponizej jest wszystkiego moim zdaniem!
UserTajemniczy: 24-01-2004 18:49
Masturbacja?Jak najbardziej!Sam to robię mając 20 lat i co ciekawe nigdy nie robiłem tego z dziewczyną.Czemu?No właśnie chyba mam jakieś zachamowania,wstyd,jakby coś siedziało w mojej psychice i nie pozwalało tego zrobić z dziewczyną.Chciałbym,ale nie mogę,czasem mam takie ciśnienie,że muszę sobie zwalić.Masturbuję się od dawna,jak tylko pamięcią sięgam,od przedszkola,ale wtedy było fajnie że nie spuszczałem się,tylko orgazm(trochę to dziwne w wieku 5 lat,że już wtedy miałem orgazm).Czasem mi odbija i mogę wtedy robić to wszędzie,np.jadę do lasu,rozbieram się i chodzę chwilę nago po tym lesie i przechodzę do punktu kulminacyjnego!Ubieram się i jadę do domu.Trochę to głupie,ale taka jest prawda.Raz zrobiłem to w środku pewnej wiochy,całkiem nago,naszczęście była noc.Potem trochę żałowałem,ale byłem pod wpływem alkoholu i nie mogłem się powstrzymać.Pozdrawiam!
UserPawel: 22-01-2004 05:03
ja staram sie wytrzymac juz 2 tygodnie ale czesto jest tak ze moj penis staje i mam nabrzmiale jadra i wtedy sie tak bardzo chce walic konia.Bede sie staral wytrzymac dluzej,moze sie jakos uda.Tak wogole to jak waliles konia czesto tak jak ja to ciezko jest sie bez tego obejsc szczegolnie ze to ci sprawia bardzo duza przyjemnosc.
Usermistle: 19-01-2004 19:02
a poza tym grzech Onana to nie masturbacja tylko stosunek przerywany
Usermistle: 19-01-2004 18:14
RE5PECT za mamusię ;) moja by mnie od razu w mordę chlasnęła... moja katechetka tez ciąle powtarza, że samozaspokajanie się jest grzechem, jadnak nie udalo jej się jakoś wytłumaczyć dlaczego... a jak ja chcę to robić, to co? Mam do jakiegoś bordelu pójść i jakąś męską dziwkę wynająć? To ponoć jeszcze większy grzech? Więc co? Palnąć sobie w łeb i nie dawać się wodzić na pokuszenie. Amen.
Usercross: 11-01-2004 22:46
nie mam pytań ! znajdź sobie dziewczyno faceta byle szybko albo kup sobie coś dyndającgo :) POZDRÓWKA PS : gdzie mieszkasz ?? :))
UserMASTER: 11-01-2004 18:42
pawel - Chyba nie ma innej drogi,jak znaleść sobie panne.Tak to długo nie pociągniesz.
Userto-ja: 8-01-2004 16:17
Masturbacja to bla bla bla .. jaki znowu grzech boze ludzie dajcie se siana bog nie patrzy co robicie pod koldra :D hehe ... masturbacja zadzi :) pozdrowka
UserPawel: 8-01-2004 05:35
Mam na imie Pawel i juz pisalem o swoim problemie z masturbacja.Jezeli moze ktos poradzic mi jak z tym zerwac.Wiem ze jak bym zaczal teraz sie masturbowac to sprawilo by mi to duza przyjemnosc ale nie chce tego wiecej robic.Piszcie.
UserMASTER: 7-01-2004 23:15
693486220 -szybciej bedzie,jak wejdziesz na gey.pl( o ile istnieje,ale zakładem,ze pedały maja swoich w necie)
UserMASTER: 7-01-2004 15:18
Ey,sorry,ale w jaki spoosób?
UserMicha?: 7-01-2004 12:12
czy masturbując się nie masz uczucia że niszczysz swoje ciało? zastanów się nad tym.dobrze ci to zrobi.
UserMicha?: 7-01-2004 12:09
dodam tylko tyle żebyście uważali żeby się od niej nie uzależnić.Masturbacja nie może być twoim Bogiem.Pamiętajcie że z tego bardzo trudno się wycofać. Wiem to.
UserPawel: 7-01-2004 03:06
Uwazam ze masturbacja jest grzechem.Ja bardzo lubie sie masturbowac i sprawia mi to przyjemnosc szczegolnie kiedy ogladam rozebranych facetow lub jakies inne zdjecia.Bardzo mnie to podnieca i nawet teraz jak czytalem wasze opinie na ten temat to moj penis stanal ale niechce sie masturbowac.Ja masturbowalem sie wszedzie nawet kiedys jak jechalem w tramwaju to tez to zrobilem ale chce z tym skonczyc wiem ze to trudne.Niech ktos napisze na swoim przykladzie jak z tym skonczyc.
UserMASTER: 5-01-2004 10:17
Raven - ten materiał i tak sie zmarnuje,komorki wcale nie zyja znow tak długo.Ale masz cos racji pozatym.
UserMASTER: 4-01-2004 12:54
Eh zawsze bedzie nie dobrze,najlepiej do spac pod jakimis schodami,jak sw Aleksy,wtedy bede blizej boga...Zgodze sie,ze to moze byc nałog,ale w sumie to wszystko moze byc nalogiem.Wszystko ma swoje zle i dobre strony,zreszta ,jak to ktos okresił juz tutaj,od czasu do czasu powinno sie "przeczyscic kanaliki",( nie mowie,zeby je czyscic codziennie).Pozatym,seks z partnerem tez moze byc w sumie nalogiem.I pewnie powiesz jeszczze jeszcze,ze trzeba czekac do slubu i tylko w celach prokreacyjnych...mialem kiedys,na realigi ksiedza,ktory tak mniejwiecej nawijał.Potrafił powiedziec tylko jedno:ze to grzech i dalej to wlasnie o nalogu.ale nic pozatym.Zreszta zycie jest krotkie i licza sie chwile przyjemnosci(nie koniecnzie takie,ale czasem czemu nie).Ty pewnie zastaniesz ksiedzem co?Smo zreszt stwierdzenie o nieczystosc iseksu i wszelkich z nim sprw zwizanych...nie,nie toleruje kurestwa,ale nie popadjmy w skrajnosci.Nieczyste tez pewnie sa mysli(wiesz jakie,ale ty pewnei je w sobie tłumisz ,choc ine to naturalny proces),ty pewnie tez nie chcesz jakich kolwiek chwil przyjemnosci,z czym kolwiek zwiazanych???Ehhh chyba za wasko na to wszystko partrzysz,wiesz...
UserMASTER: 3-01-2004 12:03
Ks. Prymas - A POZATYM,chyba mi przyznasz racje,ze koscil jako instytucja juz dawno przestał byc tym,czym iał w załozeniu byc. Pozatym co ma chwila przyjemnosci do grzechu.Pewnie bylo tak,ze Ci ,ktorzy spisywaliib Biblię(bo orginału juz dawno nie ma) dopisali sobie cos,co in sie podobalo i tak zostało.
Userto-ja: 1-01-2004 03:21
Masturbacja to jest to a jeszcze najlepsza jest jak jakas fajna dziewczyna sie palcuje przed Twoimi oczami co panowie ? :)
UserKarolina: 22-12-2003 14:49
Mam 17 lat masturbuje sie od ponad 3 lat i jest mi z tym bardzo dobrze conajmniej raz dziennie. Lubie wkladac sobie w ci... rozne przedmioty wtedy czuje sie jak w 7 niebie. Kocham masturbacje ale mysle ze bede miala wkoncu chlopaka na stale i on mnie bedzie zaspokajał
UserNieznany: 8-12-2003 18:00
ja sie raz masturbawalam i jakos mnie to niekreciolo
UserEXTASY: 7-12-2003 21:55
Nie tak serio .. to takie "wyobrażenia" dziewczynek są komiczne ..
Która dojrzała panna pyta się starszej czy dotyka się i tak dalej .. (dobre)!!!! Wszystkie komenty są identyczne , bo świat smieszy kościół .. nie kieruje tego do wiary , jednak do kościoła .. nadużywanie swojej władzy .. jak można dotyk i seksualne podniecienie nazywać grzechem .. z tym się nie zgadzam oczywiście .. bo to osobista sprawa czy ktoś komuś , czy sam sobie .. jak dla Mnie możecie sobie walić w oknach .. (żart) .. dlatego nie warto dać manipulować sobą .. i rozgrzeszać się ze wszystkiego .. trochę głowy w życie wystarczy wsadzić!
UserEXTASY: 7-12-2003 10:16
To że się mastrubuje wraz z chłopakiem , petting , ogólnie cała jazda bez seksu oznacza , że jestem "nieuświadomiona"?
Nie , ostro Cię .. powywijało , starszej sie spytała co i jak i wielka mistrzyni porady daje .. dobre dobre
User[on]: 6-12-2003 22:12
***Mogę się wtedy wycofać, bo wiem co to oznacza, a niektóre dziewczyny godzą się, bo nie wiedza co to znaczy, bo nie są uświadomione...
****
ile Wy macie lat?
Usersamotny: 6-12-2003 20:54
czy w bezsilenj zlosci? nie naklepiej zwalic konia?
Usersamotny: 6-12-2003 20:22
ja tez se wale dwa albo raz dzienie zalezy czy mam na to ochote
UserWioora: 6-12-2003 20:08
Zgadzam się... kościół się za dużo wpierdala, jush ostatnio nawet w sprawy polityki. Niech się zajmie tym, co do niego należy. Nie mam zdania na temat czy to jest złe czy nie.
UserMASTER: 6-12-2003 16:40
Nie,no w niemyl starożytnosci ze sredniowieczem,to zupełnie co innego.Pozatym chyba masz racje.
UserNieznany: 6-12-2003 16:23
Powiedzcie mi czy klijentki sie czesto masturbuja?? I jaki procent ( oczywiscie mniej wiecej ) to robi. Zawsze mnie interesowalo jak to jest z dziewczynami!!

Bedac fair powiem ze mezczyzni to robia bardzo czesto, srednio raz na 1 gora 2 dni. Ja osobiscie nie znam zadnego chlopaka ktory by tego nie robil przynajmniej kilka razy w zyciu. Moge wiec powiedziec ze ok 98 % mezczyzn regularnie wali konia. Nawet jesli maja dziewczyny
UserEXTASY: 6-12-2003 15:57
No popieram.Mastrubacje też uwazałam za coś złego .. do czasu!