Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

Co się z nami dzieje?

Autor: Nieznany
Odsłony: 1071
Data: 6-09-2004

Nie wiem dokładnie co skłoniło mnie do napisania tego artykułu, ale chyba fakt, że nie mogę patrzeć na to, co się z nami dzieje!
Nie mogę pojąć, dlaczego tak dużo z nas pali, pije napoje alkoholowe, zażywa narkotyki. Jestem przekonana, że większość z nas robi to tylko dla pokazu. Czasem palimy papierosy, pijemy alkohol tylko dlatego, że nasi znajomi to robią. Nie chcemy czuć się gorsi, pokazując, że też potrafimy. Warto zastanowić się nie nad kwestią szukania w ten sposób akceptacji, tylko nad tym, że w ten sposób szkodzimy samemu sobie. Tak, palenie papierosów powoduje raka i choroby serca -minister zdrowia ostrzega. Mam dużo znajomych, którzy palą papierosy - ich ubrania wręcz cuchną tytoniem.
Narkotyki… Wydaje mi się, że większość nastolatków jest ciekawa, jak to jest „być na haju". Jesteśmy ciekawi, czy świat wyda się wtedy lepszy? Czy zapomnimy o jakiś smutkach?
Nie będę pisać teraz wypracowania, że wkrótce doprowadzi to do śmierci. Znam kilka osób, które zażywają różnego rodzaju używki. Aktualnie nie wyglądają za dobrze. Sine usta, zamulone jakby oczy, dziwny wyraz twarzy - jakby smutny.. Próbuję ich przekonać, żeby skierowali się z pomocą do specjalisty, lecz jak do tej pory to na darmo. Jednak dalej będę ich przekonywać, może zmienią zdanie zanim będzie za późno dla nich?

Następna sprawa to nasze uczucia. Nie mogę naprawdę zrozumieć, dlaczego większość chłopaków leci tylko na dziewczyny tylko z powodu ich wyglądu zewnętrznego? Owszem dziewczyna z pięknymi oczami, posiadająca piękne włosy, szczupłą sylwetkę, wprost śliczna! Czemu nie? Ale dlaczego większość z facetów patrzy tylko na to? Czy w dzisiejszych czasach nie ma czegoś takiego jak miłość? Czy miłość to tylko to, że kochamy czyjeś ciało? Ponoć: "Kocha się za duszę, pożąda za ciało." Po pewnym czasie nasze ciało, nasz wygląd się zmienią. A dusza? Nasze wnętrze? …pozostanie takie same. Twarz się zmarszczy, skóra stanie się szorstka - czy to dalej będzie takie podniecające, czy to te same ciało co przed laty? Ta sama ładna, piękna dziewczyna? Wątpię. Kłade po prostu nacisk na to, abyśmy doceniali nie tylko wygląd zewnętrzny, ale to, jacy jesteśmy w środku.
Nie musze mieć przecież "super chłopaka", który będzie miał BMV, kupę pieniędzy, jakiegoś pakera. Nie, ja nie musze mieć takiego typa. Pewnie, że chciałabym, aby był dość przystojny, ale bardziej interesuje mnie jego wnętrze. Chodzi mi o to żebyśmy nie zawsze kierowali się wyglądem, ale wnętrzem, duszą człowieka. Tak wiem, pewnie wielu z was mnie wyśmieje, wyzwie, ale tak naprawdę chodzi mi tylko o to, żebyście sami się zastanowili na moimi słowami.

Nie wiem czy we współczesnym świecie istnieje coś takiego jak wrażliwość, czułość, zrozumienie. Uważam, że to naprawdę bardzo piękne cechy:) Wcale nie twierdzę, że akurat ja pod względem tych cech jestem idealna, ale wiem, że jestem wrażliwa. Nie potrafiłabym przejść obojętnie obok krzywdy ludzkiej czy cierpienia zwierząt. Nie jestem jakąś "super laską", która ocieka pudrem i ubiera się w bardzo skąpe ubrania. Raczej jestem zwyczajną dziewczyną, jakich jest coraz mniej w otaczającym mnie świecie. Mam nadzieję, że nie zmienię się dla żadnego "ekstra chłopaka" i pozostanę nadal zwykłą, czy tez może niezwykłą, Asią.

Niestety nie zmienię toku myślenia niektórych z Was, ale mam nadzieję, że chociaż do kogoś dotarł mój przekaz. Z góry dziękuję za jakiekolwiek komentarze, zarówno te krytykujące, jak i pozytywne:)

Pozdrawiam,Joasia:)




Średnia: 2.5/5 Oceniony 8 raz(y).

Pokaz arty autora

dodajdo.com
Jak dodać własny artykuł?
Komentarze
justyna_1620-05-2005 21:55
Idac ulica czesto widze dzieci w wieku 8-10 lat z papierosami czy piwem...to jest dla szpanu i zaspokojenia ciekawosci, jednak gdy widze mlodziez 13-18 lat z piwem czy papierosami lub dragami to juz sie zaczynam zastanawiac poniewaz jesli zaczeli uwywac sobie juz od najmlodszych lat, to mozliwe ze sa uzaleznieni i albo nie chca albo nie maja okazji wyleczyc sie. Ja jestem alkoholiczka i pale fajki od 9 roku zycia...po prostu mi smakowalo i uciekalam...to byla moja ucieczka. Wiem, ze jest to zle, ale juz nie mam sily z tym walczyc. Probowalam wielokrotnie...a co do chlopakow to tez sie zastanawiam jak to jest...nie wierze juz w milosc bo natrafialam na takich, ktorzy tylko wykorzystywali...a i nasluchalam sie od chlopakow, ze dziewczyn sie nie sznuje tylko wykorzystuje...no i to tyle...

hfufvbuvss21-09-2004 16:10
Zgadza się z Tobą Asia.
Ludzie, ale niektórzy robią to dla pokazu, inni chcą spróbować.. a potem - już nie mogą odzwyczaic się od nałogu. Tak to jest :/

jelen19-09-2004 15:26
a ja uwazam ze liczy sie nie wyglad ani nawet nie charakter. przeciez charakter tez saie ksztaltuje i zmieniua- czasem na lepsze, a czasem na gorsze...a jkednak czlowieka, ktorego sie naprawde kocha, nie przestaje sie kochac nigdy, prawda? nawet kiedy zmieni mu sie doszczetnie charakter. mysle, ze milosc jest z gory ustalona. tzn. juz przed naszymi uroidzinami jestesmy naznaczeni przeznaczeniem i kazdy ma ustalona osobe, ktora jest jego prawdzxiwa miloscia. to nie zalezy wiec od naszego wyboru tylko od przeznczenia. old nas zalezy jkedynie, czy poddamy sie temu przeznaczeniu i czy zadamy sobie tyle trudu, azeby odnalezc to przeznaczenie...
co do problemu chlopakow, uwazam, ze jednak diewczyny tez czesto patrza najpierw na wyglad. poza tym wyobrazcie sobie taka sytuacje, ze dziewczyna widzi kilku chlopakow. widzi ich pierwszy raz i nie zna jeszcze charakteru zadnego z nich. i chyba logiczne jest, ze nic o zadnym nie wiedzac, zainteresuje sie najladniejszym. to jest normalne. nienormalne i glupie jkest tylko to, ze jesliby zobaczyla kilku dwoch chlopakow, jednego slicznego, a drugiegio brzydkiego, to by od razu odrzucila brzydkiego i NIE CHCIALABY nawet zdania z nim zamienic. i mysle, ze tak czesciej popstepujadziewczyny niz chlopaki. bo chlopacy chyba wyznaja zasade "im wiecej, tym lepiej", co akurat w tym wypadku dziala pozytywnie. gorzej dziala ta zasada, jesli juz mna dziewczyne iu oglada sie za innymi...
natomiast co do problemu alkoholu, mysle, ze temat jest raczej banalny i juz przewalkowany na miliony sposobow. ale trudno- komu nie pomoglo, juz nic mu nie pomoze. ja nie pale, nie cpam, a wszystko, co w zyciu wypilam to lyk likieru i dwie szklanki wina. i jestem z siebie dumna. ;]]] w jkazdym razie to dobrze, ze poruszylas te tematy, asiu ;* :D

Noice15-09-2004 22:24
Pod pewnymi względami chłopaków mozna podzielic na 2grupy. Pierwsza to ta która postrzega dziewczyne jako fajną ozdobę i szpan przed kumplami. Druga to tacy co dziewczyna to dla nich powietrze, pokarm, słońce...bez nich nie mogą żyć. Ten piwerszy typ to jak widać zły typ :P Takich materialistów, sexistów i niedorozwiniętych debili... ten drugi jest bardziej opiera sie na pierwotnej potrzeby "opiekowania" sie dziewczyną. Zupełnie tak jakby była bogiem a on sługą... -_-' a jak któraś uważa że każdy chłopak to świnia i tylko wyglad sie liczy to niech zostanie sobie Homo...mam to gdzies :]



naamah14-09-2004 21:52
jesli chodzi o uzywki to czemu nie ( oczywiscie z umiarem;) jestesmy mlodzi bawmy sie bo pozniej nie bedzie juz na to czasu. a jesli chodzi o chlopakow to ich nawet rozumiem tzn. rozumiem ze zwracaja uwage na wyglad zewnetrzny. ja tez zwracam na to uwage i nigdy nie spotkalabym sie z chlopakiem do ktorego nie czuje pociagu fizycznego. chlopaka ma sie nie tylko po to by z nim rozmawiac, (bo to mozna robic z przyjaciolmi) bardzo duze znaczenie ma kontakt fizyczny, a ja nie chcialabym robic cokolwiek z facetem do ktorego wygladu mam obrzydzenie. ;)


Noice14-09-2004 17:07
A może pogadamy teraz na inny temat...np przemoc? Wiecie zapewne jak łatwo jest teraz stracić życie, zdrowie, wystarczy sie nieodpowiednio spojrzeć... NIe można sie wyróżniać z tłumu...a ja jednak sie rzucam w oczy :]
Może to wina mojego stylu bycia...słucham ostrej muzyki i lubie sobie pofazować :P Przez co w orde moge dsotac 50razy w drodze ze szkoły d o domu. W maju siedziałem 1tydzien w szpitalu bo dostałem w morde, a wiecie jaki był powód? bardzo prosty: żaden, nawet sprawca to powiedział.

Dlatego policja łapie coraz więcej młodzieży z bronia(pałki, gazy, noże, gnaty, paralizatory, etc.) A dlatego, że obawiają sie, że napadnie go np grupa i nie bedzie jak sie bić na gołe pięści.
Sztuki walki andal są małopopularne, tylko sie o nich mówi, ale to sie pewnie zmieni.

Strach przed utratą zdrowia to nie wstyd, po prostu ratujesz tyłek. A jak szukasz zadymy to prosze, bij sie... ale bij takich jak ty a nie kur*a kogoś kto sie na Ciebie krzywo popatrzył!

"nie dam sobą poagardzać, ale nie bede też prowokował"...

carrie13-09-2004 18:43
cos jeszcze mialam napisac i zapomnialam(: pozdrawiam

carrie13-09-2004 18:26
to nieprawda, ze wnetrze sie nie zmienia. potrafi byc zmienne jak cholera.

do wargi- wyglad mozna ksztaltowac. tylko trzeba to robic dysretnie, w tym cala sztuka.

Nieznany12-09-2004 15:24
peace, love, sex, ecstasy =)

gelo10-09-2004 15:17
Ale tak naprawde to Dobrawka ma racje.

kruchy10-09-2004 15:09
Asiu muszę Cię rozczarować nie każdy chłopak potrzebuje super modelki, niekażdy chłopak nie potrzebuje szpanu tym że pali, nie każdy pożąda szybkiego seksu. Nie mów że każdy kto pije czy kożysta z innych używek robi to dla szpanu. Ja jak chce się napić piwa to idę do sklepu wracam do domu, albo idę w jakieś zaciszne miejsce by się delektować jego smakiem. Jak chce się napić wódki to się ustawiam z kolegami i pijemy, a jak che "zalać pałe" to po prostu zalewam. Miłość istnieje. Istnieje choć nie często się ją spotyka, trezba jej szukać i ją pielęgnować, a miłość to nie jest ciało tylko coś zupełnie innego. Nie bierz każdego chłopaka za stereotyp jaki tutaj przedstawiłaś bo żaden Cię nie będzie chciał, nie wkładaj wszystkich co piją do stereotypowej szudlatki bo i Ciebie w takiej szufladce umieszczą. Ale nadal pracuj nad tymi którzy piją i palą dla szpanu, bo nie neguje tego że ich jest naprawdę dużo. A i jeszcze słowo dla tych którzy tak robią, nikomu tym nie zaimponujecie. NARA

gelo9-09-2004 18:13
Co do tematu np. narkotyków , reggae w jakiś tam sposub jest związane z trawą a morzna usłyszeć w ich piosenkach teksty typu"miłość buduje nienawiść niszczy" co nie znaczy ,żę popieram całkowicie używki. A życie spewnością nie jest czarno - białe.Lecz każdy kolor ma wiele odcieni. I jeszcze jeden ciekawy tekst zespołu Róże Europy " Lepiej być zachłannym i chłonąć życie bo inaczej życie pochłonie nas" Kolejny fajny tekst tego zespołu " Lubie otwarty teren, pod mostem , przy ognisku, żebrak opowiada o dzikich czasach fascynacja grzechem , trucizną i prawdzą , zabawa od rana do rana przez dni siedem, w niewinnych sensacjach lewych tranzakcjach o tym jak wszystko to przemija a wy na przekur jesteście ogarnięci anemią jakie potem będą wasze wspomnienia .... w MIŁOŚCI w amoku w MIŁOŚĆI na trzeżwo o tym jak wszystko to przemija .MIŁOŚĆ wspomnienia wspomnienia MIŁOŚC to najlepsze co morzesz mieć róbcie co chcecie niech płynie to z waszych serc ... więcej honoru nięcej kultury... mysleć dynamitem , usmiechem i zdrowiem o tym że mi to nie przeszkadza. Zamieszczając ten cytat nie miałem zamiaru zachęcać do picia i ćpania ...lecz morze oddać klimat jaki płynie z tego przyjemnego niewątpliwie stylu życia.A pisząc o narkotykach morzemy jedynie przedstawić skutki brania bo po zarzyciu zmienia się świadomośc a więc "nie czujemy siebie , lecz narkotyk w sobie"

oskarowa7-09-2004 21:19
hahaahhaha sorka że się śmieje, ale ten art mnie rozśmieszył. to stereotyp, że ludzię chcą się przypodobać i nie chcą być inni to palą piją i ćpają. jak chcesz to robisz to i nikt cię nie zmusi. może u was jest naczej ale u mnie tak jest. ktoś bierze narkotyki to trudno nie namawia nikogo. i wiem co piszę, bo sprawdziłam to na własnej skórze ;/

alciak7-09-2004 21:04
kiedyś chciałabym spróbować narkotyków.. ale mimo wszystko się boję... hyhy
a co do tego że ludzie przeginją.. no cóż.. okropne.. straszne.. beznadziejne.. szpan i tyle...
tak.. normalnych chłopćów niedostatek..a te czaty to kompletna pomyłka...

ja nigdy nie będe palić... walcze z tym jak tylko się da... pić - nie za dużo.. ale na pewno nei teraz... a ćpać.. fuj nigdy w żyłe..jak już mówiłam chciałabym ale to jakoś tak pod koniec mojego marbego życia, czyli [jak dożycje] za jakieś 70 lat... będe babcią nahayu... :D

optymistka7-09-2004 20:04
melcia15
rozbawiłaś mnie tym tekstem "mozna sobie podpić , podpalić , spróbować...ale góra 5 razy w naszym wieku...." - to jakiś limit jest czy co? :)

ogólnie to ten art nie jest taki zły... :)

kicia7-09-2004 17:53
Yo ALL! Dziefczyno...Pomyśl trochu...Ludzie wiedzą co robią (prawie wszyscy)... Przecież wiedzą że robią to niezgodnie z prawem czy to ze to szkodzi zdrowiu!Jeśli nie możesz tego pojąć to twój pech ale nie pisz takich artów... Z tego co napisałaś to twoi znajomi palaą ćpaja czy piją... Jak ci to przeszkadza i nie możesz tego skapować to idź do znajomych i weź prosto w twarz powiedz że nie podoba ci sie to co robią a zobaczysz ich reakcje...Wyśmieją cie!!!!!A wiesz dlaczego?Dlatego ze to nie powinno cie interesować bo to nie twoje życie i że wiedzą co robią...gdyby nie wiedzieli np że to nielegalne to by kurwa nie spierdalali przed cwelami czy nie chowali sie...

melcia157-09-2004 17:27
Parę dni temu weszłam na czata a tak dla ciekawości w sensie "moze kogos fajnego poznam" ...Byłam na czacie przez pół godziny...i ani jednego chłopaka , z którym mogłam normalnie pogadać...naprawdę...dostawałam tylko takie zdania "lubisz się dupcyć"-wyłączyłam "masz ochotę na seks?"-wyłączyłam "lubisz oral?"-wyłączyłam a najbardzie rozbroiło mnie pierwsze zdanie od jakiegos chlopaka"czesc,jestes ładna?przyślij mi swoje zdjęcie"-wyszłam z czata :( po prostu kataklizm....mam 15 lat i co do mężczyzn popieram po części asię...fakt , obracają się do pięknych kobiet , i szybciej zawierają z nimi znajomości...sama jestem przeciętna i.....nie mam chlopaka....w tym wieku tak to jest....i nie mówmy , że tylko w wieku 13 lat...bo sami siebie okłamujemy :/ ale wiem że to mężczyzną się trochę zmienia gdy podrastają. Zaczynają się dla nich liczyc prawdzwe wartości życiowe , dostrzegać piękno w innych dziewczynach bo tak naprawdę każda z nas ma w sobie to "coś" :)przyznam szczerze że mi tez się podobali sami przystojniacy , na dzień dzisiejszy zaczyna się to zmieniać...no co ?:) kobiety szybciej dojrzewają psychicznie ;)nie załamywała bym się z tego powodu....a co to narkotyków itp...asia ma rację...mozna sobie podpić , podpalić , spróbować...ale góra 5 razy w naszym wieku....według mnie wszyscy robią to dla ciekawości "jak to jest"....nie warto tego robic...poczekajmy z tym...

Mocca7-09-2004 17:07
... ... ... TRZY KROPKI... NO COMMENTS... (a co to jest BMV? :D)

Nieznany7-09-2004 13:51
Ja osobiście nie zaczęłam palić przez znajomych. Bardzo mała ilość moich koleżanek i kolegów paliła kiedy ja zczynałam. Zaczęłam z ciekawości. Bo chciałam zobaczyć jak to jet.
Potem na przerwach nie robiło się nic innego tylko chodziło na fajke.
Co do alkoholu... Pije ale rzadko. Od okazji do okazji. Dlaczego? Bo lubie. Tak samo z narkotykami. Nie biore nic mocnego. Czasem zapale zioło. Ale to też rzadko. Lubie czasami popatrzeć na świat inaczej. A dzięki temu moge. To, że napije sie czy zajaram nie znaczy, ze bez tego nie umiem się dobrze bawić. Wszystko praktycznie z ciekawości.

To czy ubrania cuchną tytoniem czy nie to już kwestia higieny. Ja nigdy nie pale w pomieszczeniach zamknietych, i często piore ciuchy dlatego nie śmierdza.

Ja równiez znam pełno osób które biorą coś. W cale nie wyglądają tak jak Ty to opisałas. Wyglądaja normalnie tak jak każdy z nas(pomińmy tych co biora nałogowo).

Po tym co napisałaś o miłości można stwierdzić, że jesteś raczej nastolatką i to poniżej 15 roku zycia. Z góry przepraszam jak sie myle. Jednak zazwyczaj w tych granicach wiekowych patrzy sie na wygląd. W starszym wieku zwraca sie uwage nie tylko na wygląd ale cześciej na inne cechy.

Ja osobiście chce spróbować w życiu wszystkiego. Ale spróbowac nie zawsze znaczy wpaść z nałóg. To nie prawda, że jak ktoś zjara raz czy tam dwa razy blanta to już jest uzależniony. Robie tak bo lubie. Robie to co chce i to na co mam ochote. Nie robie tego ponieważ robi tak moj kolega z ławki. Jeśli robi sie coś dla szpanu to jest to dwa razy mniej przyjemne, niż jezeli robimy to dla siebie.

Pewnie jeszcze z 10 razy zmienisz podejście do alkoholu, narkotykow i papierosów. Ja też mowiłam o tym tak negatywnie dopuki nie miałam bliższego kontaktu z urzywkami. Nie namawiam Cię oczywiście do niczego. Jednak większość i to duża większość z biorących, palących i pijących wie, że to szkodzi ;)

kasia_k7-09-2004 11:14
beznadzieny art...-kompletne odbicie dna...ehhh....

To tylko słowa...i kwestia wieku w jakim ktos sie znjaduje-najlepiej uczyc sie na własnych błędach...

nie sugeruje w zdanym wypadku ze ktoś musi zobaczyc jak bliska osoba mu umiera z powodu narkotykow-aby doszedl do tego ze to zle...Niewatpliwie jest to dla ludzi i korzystamy z tego-ja osobiscie nie pochawalam narktykow...ale pale-czasem wyskocze na piwo ze znjomymi i jest ok...

Ktos wspomnial o reklamie ze to wszystko szkodzi-ja powiem ze jest wiele innych reklam ktore to wszystko naprawde lasnują...

Co do facetow i dziewczyn...No coż...nie możemy okreslac z gory ze kazda kobeta ladna jest pusta i ze sie sprzedaje...NIEPRAWDA-owszem sa tu wyjątki-ale to nie standard codziennosci...

Nie no...autorka arta ma czesc racji po swojej stronie-ale nie zgadzam sie z tym do konca...Art powinien dac przekaz i chwile zastanowienia sie...tu tego nie ma;(


Niteczka47-09-2004 09:32
Fajny Art!
Cieszę się, że jest ktoś, kto jest tego samego zdania, co ja!
Uważam, że ludzie zażywający narkotyki, pijacy alkohol i palący tytoń zabijają się podświadomie (przynajmniej większość). Przeciesz głośno mówi się ze to wszystko (alkohol, papierosy i narkotyki) zatruwa organizm i tym samym skraca żywię. Jest tyle ostrzeżeń i reklam mówiących o tym, a czy ludzie robią sobie coś z tego? NIE! Zatruwają się i uśmiercają.
Jeśli chodzi o chłopców to znowu jestem twojego zdania!
Pewne jest, że 'Jak cię widzą, tak cię piszą' i nikt niestety tego nie zmieni. Sadze jednak, że nie to powinno być najważniejsze. Dla mnie liczy się WNĘTRZE. To, jacy jesteśmy. Fajnie jest, gdy trafi się chłopak z interesującym wnętrzem i 'ładną buźką', ale zawsze powinno się patrzeć najpierw na to, jacy jesteśmy a nie na to jak wyglądamy.
Pozdrowionka i pochwałka za Art!
P.S Jestem twojego zdania i jestem z Tobą. Oby tak dalej:)


Rumun47-09-2004 00:53
Odpowiem na pytanie zawarte w arcie może trochę brutalnie, ale prawdziwie. Jak dziewczyna jest ładna ale pusta jak afrykański bęben to przynajmniej można ją wydupcyć i dobrze jest. Jak jest ładna i coś soba reprezentuje, to jest prawie idealnie. Ale jak jest brzydka, to może być fajną koleżanką, ale chłopaka może nie pociągać. A seks też jest ważny w związku.

Di@niz@s6-09-2004 23:59
95% ludzi się odurza od tysiecy lat, jak nie nielegalnymi narkotykami, to alkoholem, roślinami, lekami, kawą lub muzyką. Mamy to wpisane w naturę i czepianie się tego, to jak czepianie się, że sikamy.
PS Ciekawe czy skok z okna też jes sztuką/ W końcu prawie nikt nie skacze...

Mustach6-09-2004 22:32
Ale smuty walisz! Ludzie pija bo chca pić, alkohol jest dla ludzi. Ludzie kochają być na bani i robić rzeczy na które normalnie sobie nie mogą pozwolić. Co innego upity w trupa a co innego podpity jak skowronek. Co z tego ze ludzie se płuca wypala palenie odpręza. Jest nałogiem, ale wtedy gdy ludzie tego chca. Można ciagnac na wodce i fajkach do 90tki. To tylko kwestia przyzwyczajenia i tego ile chlejemy i ile pijemy. Tak czy inaczej robimy to dla Siebie i dobrze Nam z tym. Co z tego ze nie zdajemy sobie sprawe ze zdechniemy, w koncu na cos trzeba zdechnąć. Jak szybko... to tylko kwestia czasu.
A sekwencja o tym ze faceci leca na fajne ładne dziewczyny jest naturalna i normalna i nie jest zjebana przypadkiem. Bo tu działa chemia drogie dzieci. Maja Ja chłopcy i dziewczynki i lubia bardzo napiecie miedzy płciami przeciwnymi. I nie ma w tym nic dziwnego czy złego. Poprostu kochamy być młodzi czy to aż tak źle? Ze trzeba pisać o tym artykuł i wypominać facetą że sie za ładnymi kobietami ogladaja. Za czymś w końcu musza. hehe
A poza tym co do cpania i narkotyków to jest to samo co z innymi używkami żyjesz, umiesz, próbujesz, panujesz nad sobą wiec mozesz sie bawić. Nie trzeba być uzaleznionym zeby brać. Nie wiem zdajecie sobie sprawe ze branie nie zawsze prowadzi do uzaleznienia, a wrecz przeciwnie tylko słabi ludzie popadaja w nałogi i wychodzi ze 70% społeczenstwa które miało kontakt z narkotykami jest słabe. Ale za to reszta nie! I tu jest piesek pogżebany. Cwiczcie wole ludzie. I pijcie piwa ile chcecie. Palcie se najwyzej zdechniecie szbko i ogladajcie sie za fajnymi dziewczynami bo warto. Ucieszyć wzrok kiedy ujrzy sie coś miłego dla ciała. A w głowie powstaje sekwencja ze poznało by sie taka dziewczyne..

Bad_Prophet6-09-2004 22:02
To wkońcu "nie szata zdobi człowieka" czy "jak cię widzą tak cię piszą"???

Dobrawka6-09-2004 19:57
Pietrano- Dzięki za wyłapanie błędu, już go poprawiłam. No cóż Twoje zdanie też jest bardzo słuszne. Ale sztuką jest nie sięgnąć po używki kiedy ma się ich masę praktycznie przed nosem i niby po nich czuje się "odlotowo".... To chyba rzeczywiście sztuka... Być wyjątkiem wśród wielu, wyłamać się...

Pietrano6-09-2004 19:49
Dobrawka napisała ...:"No cóż , sztuką jest nie sięgnąć po używki... " hm...a mnie sie wydawalo cale życie, ze sztuka jest sięgnąc...zasmakowac...i wiecej tego nie tknąc, ale to oczywiscie moj poglad;) a propo "żadko" przez "RZ" :d pozdrawiam



Czaderka6-09-2004 19:37
A ja się zgadzam z artem wielu z nas robi wiele rzeczy na pokaz..ale uczymy się na błedach. Nie wydaje mi się, żeby ktoś miał Cię z tego powodu wysmiewać to co piszesz jest bardzo mądre i prawdziwe. Ale uwierz mi, że wiele osób patrzy na wnętrze człowieka a nie na icg wyglad czy kase.


szalony_ikar6-09-2004 18:03
teraz coś o mnie;mam 19 lat, kiedyś paliłem dla szpanu ale na szczęście już tego nie robię, czasami piję czy to sam czy z kimś bo mam trochę problemów i kiedy jestem pijany to wydaje mi się że jestem kimś lepszym a co do tego patrzenia tylko na ciało to Asiu już tak z nami jest że najpierw patrzymy na nie a potem na wnętrze - można nad tym ubolewać albo nie; już tak z nami jest.
Większość chłopaków woli być z ładnymi a pojebanymi niż z mądrymi a brzydkimi - tak już jest, sam taki trochę jestem i mnie to boli.
Jak dziewczyna jest brzydka to musi czekać na prawdziwą miłość bo dla niej wygląd się nie liczy - no zakończenie chyba optymistyczne.
ps; pewnie po jakimś czasie powiem sobie że napisałem straszne gówno tutaj ale mniej więcej tak ja to teraz widzę.
ps2; nie patrzcie na to co napisałem jak na jakiś poradnik czy coś bo chyba nawet nigdy nie byłem zakochany i o miłości wiem tylko z filmów;) ... nie nie z takich.
pozdrawiam - będzie dobrze

Dobrawka6-09-2004 18:03
No cóż , sztuką jest nie sięgnąć po używki...



Ja osobiście nie palę, nie ćpam, a alkohol piję bardzo rzadko. Jakoś nie jest mi z tym źle.



Co do arta, uważam, że jest dosyć zgrabnie napisany. Chociaż piszesz o rzeczach oczywistych, to od czasu do czasu każdemu przyda się pomyśleć na tymi zjawiskami...



Pozdrawiam. Papa.

WARGI6-09-2004 17:39
Nie pale papierosów. Nie biore narkotyków. Nawet Zielska. Pije browary (i tylko to) bo to lubie. Lubię się nachlać. Często samemu pije (ale tak z 1 browarka :) ). Nie popisuje się. Wygląd jest bardzo ważny. Charakter też. Tyle że charakter mozna kształtować a wygląd nie. Nie przepadam za dziewczynamy ubranymi na różowo - biało z kilogramem tapety na twarzy. (Co nie oznacza, że ich nie lubie i ze coś do nich mam nie tak). I jest mi z tym wszystkim dobrze.

nadia...6-09-2004 17:25
Zgadzam się Agata, nie ma co się nad tym artem zastanawiać. Nie rozpoznaje ile lat ma Asia, ale jest to dla mnie nieważne. Asiu ja też paliłam teraz próbuje rzucić, bo wiem, że to szkodzi, ale jest mi ciężko, jednakżę staram się jak mogę, po drugie szkoda mi na fajki kasy. Alkohol piję czasami, nie żeby upijać się do utraty przytomności tylko zależy jaki mam dzień i ochotę. Czasami wypiję pół piwa a czasami 4 i chce mi sie jeszcze. Chodzę na imprezy, ale nie popisuję się przed wszystkimi ile to ja wypiję ile to ja pale. Ja nie robię tego dla nikgo, robią to gówniarze, chociaż też nie zawsze. Shit może zapalilam z 4 razy w życiu, ostatni raz ponad rok temu a dokładnie 1,5 i nie mam na to ochoty. Niestety wszyscy patrzą najpierw na wygląd a dopiero potem na charakter. natomiast jednym się podoba ktoś kto zupełnie nie podobał by sie tobie a tobie podoba sie ktos kto uwaza go za oblesnego. Tak jest i tak będzie.
Musiałaś mieć bardzo wielkie przezycia jeśli nie wiesz czy na swiecie jest wrazliwosc, czulosc zrozumienie.

Gustav6-09-2004 17:25
Powiem szczerze, zreszta jak zwykle, ze czytajac ten art mialem wrazenie ze stoja nade mna te wszystkie idealy wymachujace palcami i karzacymi za to ze pije itp. a same robia to po kryjomu. Nie wiem jak inni ale ja nie pije "dla pokazu" jak to napisalas tylko dla przyjemnosci bo nie moge sobie wyobrazic wiekszej przyjemnosci niz 1 lyk zimnuskiego piwka ... a przez to ze pije wcale nie czuje sie lepszy od innych. To wlasnie moje wakacje nie byly szare przez alkohol bo dziek iniemu poznalem gosci starszyhc ode mnie o kilka lat ktorych w normalnych warunkach bym nie poznal.A tak se wypilismy i tera jestesmy kumplami.
"Nie mogę naprawdę zrozumieć, dlaczego większość chłopaków leci tylko na dziewczyny tylko z powodu ich wyglądu zewnętrznego?" - dlaczego piszesz tylko o chlopakach ? Przeciez dziewczyny nie sa w tych sprawach lepsze ...

AGATA-GUTKIN6-09-2004 17:03
uuułłł tandeta do potęgi!!Ja nie wiem ile masz lat bo nie pisze ale z tego jak napisałaś art i te twoje radki można wywnioskować że jakieś 13:-)Dajesz takie rady że każdy się na to łapie ale z drugiej strony jeślu któś jest mądry to sam od dawna wie że liczy się "środek"...ble ble ble reszte gadaniny znamy.I poza tym ta paplanina o alkochlu papierosach i narkotykach"...szkodzimy zdrowiu..."to też my wiemy i w każdej reklamie mówieą o tym w każdej szkole ostrzegają a ludzie to robą bo tego chcą i wątpie że kogokolwiek odciągnie mod nałogu taki art!!!Pozdro:-)


Nieznany6-09-2004 16:56
Fajny art może do kogoś dotrze...

/mania_u6-09-2004 16:50
Hmmm. Podoba mi się. Szkoda, że jest takich ludzi coraz mniej.

Myślę że wymienione przez Ciebie cechy jeszcze u większości z nas gdzieś tam głęboko tkwią. Tylko wielu z nas boi się braku akceptacji, pokazania samego siebie. Dlatego też zakładamy "maski" bo tak jest łatwiej i prościej. Życzę ci Asiu abyś zawsze była sobą, tą zwykła.....

prowokacja6-09-2004 16:13
Ciekawy i mądry art. Coraz mniej takich osób.
Pozdro for U

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...