Wyróżniamy przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. To, co dzieje się w tym momencie, nazywamy teraźniejszością. Jest ona tym, czym w danym momencie żyjemy. To, co stanie się za chwilę, to, co planujemy, nazywamy przyszłością (patrząc od momentu, w którym jesteśmy), a obecna teraźniejszość będzie przeszłością. Ale nie o tym chcę napisać.
Ktoś dla mnie bardzo ważny nie raz powtarza: „Żyj chwilą”. Rozumiem to w ten sposób, żeby w chwili, w której jesteś, potrafić się nią cieszyć, a nie zamartwiać się tym, co było lub stanie się za chwilę; czerpać wszystko, co daje Ci właśnie ta jedyna w swoim rodzaju chwila. Chciałabym tutaj zauważyć, że chwila, z której masz czerpać, w której jesteś, jest teraźniejszością. A co powiesz, gdy napiszę, że teraźniejszości nie ma? Zastanawiałam się nad tym i doszłam do właśnie tego wniosku: Wszystko, co robimy, już należy do przeszłości, np. wypowiadasz zdanie, a już sekundę później to, co zrobiłeś, należy do przeszłości. Albo jakaś myśl przechodzi Ci przez głowę w jednej sekundzie, a za chwilę już i ona należy do przeszłości. W uproszczeniu, na podstawie tego można stwierdzić, że nie ma teraźniejszości jako takiej, bo wszystko, co robisz, JUŻ należy do przeszłości!
A więc czy stwierdzenie „żyj chwilą” ma sens? Przykładowo, w Twoim życiu, w ciągu jednej godziny, dzieje się coś niezwykłego, coś, co pragniesz, by TRWAŁO. Mimo euforii, czujesz niepokój, bo wiesz, że ta CHWILA może niedługo się skończyć i będziesz ją WSPOMINAĆ. Wszystko, co robisz w ciągu tej godziny, krok za krokiem, należy do przeszłości, a ta CHWILA powoli dobiega końca...
I już się skończyła. Żyłeś chwilą, cieszyłeś się nią (widzisz, że używam tu czasu przeszłego?). Co Ci z niej zostało? Może jakieś przedmioty, coś względnie nietrwałego, ale głównie pozostały WSPOMNIENIA. A czym one są? Naszym zapisem przeszłości. A gdy jest ona szczęśliwa, często do niej wracamy.
Wszystko sprowadza się do jednego...
Wczoraj i dzisiaj czytałam arty na Nastolatek.pl z działu Miłość. Wiele osób pisało, że chciało, „by ta chwila trwała wiecznie”, ale każda z nich wiedziała, że tak nie będzie, że przyjdzie jutro, a ta chwila pozostanie w ich wspomnieniach. Ale też były takie arty, w których młodzi opisywali swoje przeżycia z tą ukochaną Osobą, które były naprawdę piękne, ale życie potoczyło się tak, że nie są szczęśliwi. Teraz WSPOMINAJĄ i żyją tym, co się wydarzyło - PRZESZŁOŚCIĄ.
Można zauważyć, że nasze życie składa się ze wspomnień, z tego, co już się wydarzyło. Pamiętasz, jak poszedłeś pierwszy raz do szkoły? To jest Twoje wspomnienie. Dzięki temu, że poszedłeś do szkoły pierwszy raz, teraz jesteś w gimnazjum, liceum albo już na studiach. To miało wielki wpływ na Twoje życie.
To, z czego się cieszysz, należy już do przeszłości i często do tego wracasz, masz tę chwilę we wspomnieniach. Tak samo jest z tym, co przyniosło Ci cierpienie, co sprawia, że jesteś obojętny.
Widzisz? Żyjesz przeszłością. To, co rzekomo robisz w teraźniejszości, ma wpływ na Twoje życie i za chwilę (już) będzie należeć (należy) do przeszłości...
Co do CHWILI, w jakiej jesteś, to najtrudniejsze są te, z których czerpiesz wielką radość. Wtedy staraj się wykorzystać tę chwilę „na maxa”, by później, wspominając ją, nie żałować, że czegoś się nie zrobiło...
O to właśnie chodzi w słowach „żyj chwilą”...
|