Ulkaa.: 8-03-2010 11:40 tutaaj . to nie wszystko jest praawdą . .
|
dzyzu33: 15-01-2010 19:26 Z tym płaceniem to nieprawda. Pokazuje to słabość chłopaka. Inną alternatywą jest to jak kiedyś w jakiejś reklamie: niech wybierze posiłek, przysuń się do niej i zjedz połowę...
|
madzia17b: 11-12-2009 14:11 co robić z chłopakiem na pierwszej randce ?? buzi??
|
blackcat: 9-11-2009 13:16 Uwielbiam takie rady. Milosc gwarantowana:/ Pieniądze nie są takie ważne no i "kino teatr" tez brzmia banalnie. Ja polecam pomysłowe pomysly na wybór miejsca, robienie cos razem ciekawego, to moja lista super pomysłow na pierwsze randki, jak nie macie pomyslow, to tutaj jest tego sporo http://listonic.pl/pannazmokraglowa/9009-G DZIE_POJSC_NA_RANDKE
|
Natiii: 4-08-2009 20:08 hehe... najlepsze i najbardziej romantyczne miejsce na randkę to krk a co do mojej pierwszej randki to było tak że długo pisałam z chłopakiem na gg a jak przyszło do spotkania to nie wiedziałam co mam już mówić a chciałam dobrze wypaść wiadomo pierwsze wrażenie jest ważne
|
Milusia41: 2-06-2009 17:37 Tak wygląd i dobre perfumy to podstawa...ale kwiatek nie może być ani żółty ani pomarańczowy bo takie róże daje się tylko starej babci... dla dziewczyny musi być róża czerwona a co najwyżej różowa... pozdrawiam fajnie rady...
|
Wojtek97: 20-05-2009 18:26 Na pewno zgodze sie z tym, że dobrym miejscem na randke jest cichy las
|
Tomeksup: 31-03-2009 13:58 9 ) Kiedy kolejna randka ?
slth napisał(a): ze po 3 dniach, zgadzam sie ,ale czasem sa wyjatki od zasady, mysle ze 3 dni to wystarczajacy czas na przemyslenia. Pamietajcie zeby nie całowac na 1 randce i nie narzucac sie za bardzo - wszystko z umiarem
|
Tomeksup: 31-03-2009 13:50 8) Kasa , czyli kto za co
a) mozesz placic za NIa jesli masz kase - domyslna zasada jest to ze facet placi, ale niektore laski wykorzystuja to, w dobrym tonie jest to ze dziewczyna mowi ze placi za siebie, jesli tak powie to znaczy ze czuje sie odpowiedzialna, facet wtedy mowi ze nie ma mowy i on za wszystko placi. jesli Ona nadal protestuje to mowcie: nastepnym razem moze bedziesz miała okazje odwdzieczyc sie . Ona na pewno powie: A bedzie okazja ? Wtedy Ty: "no chyba ze nie chcesz" . W tym wlasnie momencie załatwiłes 2 rzeczy : pokazałes ze zalezy Ci na niej i umowiłes sie wstepnie na kolejną randke
|
Tomeksup: 31-03-2009 13:46 7) odnosnie zasad - zgadzam sie z tym co napisano:
a) kwiatek - róza lecz nie czerwona , moze byc pomaranczowa, czerwona moze byc na kolejnym spotkaniu
b) higiena, wyglad - rzecz swieta , jak Cie widza tak oceniają , chyba nie chcesz miec opinii beznadziejnego faceta, zadna laska nie dotknie "brudasa"
c) a teraz najwazniejsze - zapraszasz to zadbaj o to by laska sie nie nudziła, Ty organizujesz wszystko, a ona odwdzieczy sie Ci po jakims czasie, kobiety nie znosza "dzieciakow" , szukaja dojrzałych facetów, jesli bedziesz umiał udowodnic swoja dojrzałosc to bedziesz z czasem podrywac starsze dziewczyny a to zawsze prestiż dla faceta
|
Tomeksup: 31-03-2009 13:43 6) nie zgadzam sie z kinem, teatremm restauracją, moze byc wspolna pizza bo wtedy mozna porozmawiac
dyskoteka ? bzdura, raz ze nie masz gwarancji ze umiesz tanczyc, po drugie wątpie ze masz 18 lat, po trzecie nie pogadacie a jedynie bedziecie krzyczec do siebie i zamienicie kilka zdan. W tancu jedynei podotykacie sie ,ale przeciez nie chodzi o to zeby sie obmacywac , na to przyjdzie czas
|
Tomeksup: 31-03-2009 13:40 5) jesli chodzi o miejsce na pierwsze spotkanie:
a) daruj sobie kino - ona chce ogladac Ciebie a nie film i na odwrót, teatr, koncert - to tez odpada
b) nie masz kasy - idzcie na spacer, --> to zawsze działa
c) kumpli zostawcie w domu , to ma byc randka a nie zbiorowe wygłupy
|
Tomeksup: 31-03-2009 13:37 4) jesli nie masz odwagi rozmawiac przez tel to skombinuj jej nr gg , łatwiej i prosciej, ps. niektore laski nie daja nr tel byle komu (kogo nie znają)
|
Tomeksup: 31-03-2009 13:35 1) odradzam spontaniczne randki - żadna poważna kobieta się na to nie zgodzi
2)nie pytajcie kolezanek i kolegow o rade, bo nie macie pewnosci ze oni maja sa "dobrzy w randkowaniu"
3)nie pytaj sie o adres bo uzna Cie za kolesia napalonego i odmowi, spotkajcie sie w miejscu znanym dla was obojga
|
skarbek16: 30-03-2009 13:48 nie ma żądnej porady konkretnej..:((
|
Krzyszt0f_95: 7-02-2009 02:58 kaja_a: 10-08-2006 10:30
Czemu kurde wszystkoe porady są dla chłopaków!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!????????? ?????????????????
Powie m ci dlaczego, czy widziałaś taką sytuację że dziewczyna zaprasza chłopaka na randkę ?
chyba nie
co do porad dla dziewczyn
ubierz się ładnie niekoniecznie modnie, nie musisz się martwić że buty nie pasują do sukienki
bo prawdziwy mężczyzna nie patrzy na ciuchy (no może trochę ale TYLKO trochę)tylko na osobowość, charakter itp.
bądź damą nie dawaj się od razu tylko powoli jak juz możesz zaufać i jak go dobrze znasz
uśmiechaj się patrz często w oczy, jak on patrzy ci w twoje, ty patrz w jego to bardzo ułatwia zbliżenie
już wszystko bo jestem chłopcem i nie znam się na kobiecych sprawach, sam planuje pierwszą randkę
|
Asiulka3003: 7-11-2007 15:45 Przedemną pierwsza randka na powaznie.. obawiam sie troche... ale jest dobrze... trzeba poczuc troche adrenaliny... :) ... Pisze caly czas z tym kim mam sie spotkac on do mnie dzwoni i chyba bedzie dobrzeee... Niemoge sie już doczekac soboety.. KRAKÓW...ach jakie to miasto jest romantyczne... hehe...
|
krzyk ciszy: 15-09-2007 21:23 Randki trzeba zaplanować. One służą przecież temu, by się poznać, a nie tylko powymieniać czułości. Trzeba wiedzieć z kim się wiążemy a nie tylko jak całuje. Można nawet przeprowadzić pewnien eksperyment. Przez jedną randkę w ogóle się nie dotykać. Jeśli przez ten czas będziecie mieli o czym ze sobą rozmawiać to znaczy, że związek jest na dobrej drodze. Jeśli nie to znaczy, że zbyt dużo poświęcacie fizyczności.
|
Moniska92: 10-08-2007 16:37 takiJEDENktos naprawde popisales sie madroscia-brawo
fajnie wiedziec ze zacofana jestem:)
chociaz to co tam napisales o laskach ze wsi to g***no prawda bo ja jestem ze wsi i moge stwierdzic ze tutaj wiele lasek jest takich jak te w miescie;)
pozdro glabie
|
Wojtek919191: 21-02-2007 15:13 Ogółem w dziale "miłość" widze dużo nieprawidłowości ;/
Nie podoba mi się.
|
slth: 22-12-2006 22:57 Jeśli mowa o pierwszej randce (jak w temacie) to:
"Kino- jest doskonałym miejscem na randkę." - tak, wręcz zajebistym miejscem. Siedzieć na pierwszej randce w kinie i nie odzywać się do siebie.
"O to możesz zapytać pod koniec randki- "Gdzie umówimy się następnym razem?"."
Jasne! Nie ma nic lepszego jak natarczywość wobec drugiej osoby.
Kończysz randkę, dziękuję, do widzenia. Kolejne spotkanie proponuje się dopiero po 3-ech dniach. Taka jest zasada.
|
n@fci@rk@: 25-11-2006 10:00 no ja właśnie za pół godzinki idę na randkę. Boję sie trochę tego, ale długo gadaliśmy na gg i raczej mamy wspólne tematy. On mówi mi o elektryce, ja jemu o piłce nożnej i siatce i jakoś idzie:) Mam nadzieję, że to będzie niezapomniane
|
arkadius86: 8-10-2006 11:50 Jest jedna za to bardzo prosta zasada. Często popełniamy podstawowy błąd w kontaktach z dziewczynami mając podczas na przykład pierwszej randki w podświadmomości myśl, że jest to nasza potencjalna, przyszła partnerka. Przez to, że myślimy o niej jak o swojej ewentualnej dziewczynie zaczynamy się stresować i bać, że powiemy coś nie tak. Tracimy na spontaniczności i nie jesteśmy sobą. A to wielki BŁĄD! Zachowumy się na pierwszym spotkaniu z dziewczyną tak, jakby nie zależało od tego nasze życie. Wyobraźcie sobie sytuacje, że nie macie szansy na poznanie kogokolwiek, a są i tacy. Pomyślcie w jak wymarzonej przez wielu sytuacji się znajdujecie i nie macie nic do stracenia w kointakcie z dziewczyną. Uda się to wygraliście milion w totka, nie uda się...trudno. Nikt Wam za to krzywdy nie zrobi. Powodzenia!!!:)
|
vadre: 25-09-2006 20:23 Hmmm kolejny debilny i pozbawiony wiedzy poradnik na temat o którym pan Michał chyba nie ma pojęcia, chociaż nie cały jest do kitu. Oto moje spostrzeżenia:
co trzeba wiedzieć?: jak można traktować randkę jak potyczkę a miłość jak wojnę skoro i jedno i drugie ma sprawiać obojgu radość? I jak można traktowac dziewczyne/chłopaka jak wroga skoro kochamy tą osobę i nam na niej zależy? Panie Michale mógłby pan sie zastanowić trochę zanim napisze pan taką głupotę.
-randka planowa: jest hyba trochę bez sensu jeśli wszystko sobie obmyślimy, ponieważ jeśli usłyszymy inną odpowiedż niż tą kturą sie spodziewamy usłuszeć to wtedy...wyjdziemy na idiotów.Nie polecam czegoś takiego jak randka planowa;/ I po co się o coś pytać jeśli z gury znamy odpowiedź?
-randka spontaniczna: to według mnie jedyny sposób na randkę. Osoby dowiaduja sie na bieżąco o sobie nawzajem, poznają się i pżedewszystkim nie grają kogoś kim nie są.
-gdzie: jeżeli dziewczyna jest ładna to można założyc że ma chłopaków na pęczki i już zabierali ją w super miejsce w twoim mieście, najlepiej jest pójść w jakieś oryginalne miejsce o którym nie wiele osób wie, zaskoczysz ją tym.
-zasady(higiena): jest to punkt ważny bardzo ponieważ można sie spalić nie wypowiadając słowa np. jeżeli dziewczyna jest spostrzegawcza od razu zobaczy niedociągnięcia w twoim ubioże a to świadczy o tobie że nie przykładasz sie do swojego wyglądu czyli jesteś leń.
pieniądze na randce:z tym punktem się zgodzę w 100%.
Pytania, spostrzeżenia, komentaże?, kontakt, chętnie pogadam z dziewczynami:)- gg 2469197
|
KINGA2307: 1-09-2006 15:39 rusenrot17 odpowiedż na twoje pytaniea
jasne że tak bo taka spontaniczność jest czymś zaskakującym i ogólnie fajnym
|
rosenrot17: 22-08-2006 17:41 Tu mam raczej pytanko do dzeiwczyn: czy wy lubicie jak facet jest spontaniczny i proponuje wam radndke nawet jesli nie spodziewacie sie tego chociarz w najmniejszym stopniu ??:]
|
undertaker: 19-08-2006 21:41 A co szukasz pomyslu na randke albo czym masz go oczarowac ??? spoko moge pomoc. Wedlog mnie to faceci sa eeee tak troche jak zwierzeta. Jak pokazesz im cos fajnego to juz leca( nie mowie tu oczywiscie o wiadomo czym). Musisz go tez zaskakiwac ale nie za bardzo bo sie przerazi ze on nic dla ciebie nie ma a ty ciagle cos nowego. 1 i chyba jedna z wazniejszych zasad. Jesli ci na nim serjo zalezy to patrz mu sie czesto w oczy i usmiechaj sie do niego. To strasznie na nas dziala ( znaczy na mnie bardzo). 2 wazna zasada to to jak gadacie. Moj sposob na gadanie z laskami jest eee. powiem tak. Jak mi zalezy to flirtuje z nia coraz bardziej z kazdym slowem, delikatnie zmuszam do wyznania mi chodz delikatnie uczucia , czesto zadaje jej pytania ktore nas zblizaja i przykowaja jej uwage na mnie wiec moze ty tez tego spruboj? A teraz cos co dziala zajebiscie. Zasada nr 3. Jak ci sie zarabiscie podobalo na randce, wszystko bylo super itd i przyszedl moment rozstania. Jesli powiesz mu czesc i sobie wrocisz do domu spokojnym kroczkiem to on bedzie serio zniesmaczony. nie no moze zle slowo raczej sasmucony i bedzie mu sie wydawac ze cos poszlo nie tak , nie podobalo ci sie i w taki sposob bedzie zazenowany i moze juz nie wrocic. Musisz mu jakos podziekowac za randke ( on sie nameczyl na staral to ty tez mozesz cos mu od siebie dac) i jednoczesnie zachecic tym by wrocil znowu, oczywiscie o ile ci na nim zalezy. Jak np odprowadzi cie pod brame domu to powiedz mu ze fajnie sie bawilas pusc oczko i powiedz ze masz nadzieje na kolejny taki wypad albo pozegnaj sie z nim pocalunkiem w policzek ale nie takim jak witasz sie z kumplami ze szkoly tylko muszisz wdac w to troche uczucia, serca dla umocnienia tego mozesz juz jak bedziesz odchodzic niby przypadkiem przejechac delikatnie palcami po jego reku. Wiesz o co chodzi ;)no a pozniej to juz sie rozkreca wszystko hmmmm. WIem ze bys sobie poradzila ty i wszystkie inne damskie czesci tej stronki. 3majcie sie i powodzenia w podrywach :)
|
kaja_a: 10-08-2006 10:30 Czemu kurde wszystkoe porady są dla chłopaków!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!????????? ?????????????????
|
klara90: 15-07-2006 11:58 do domu na pierwsza randkę.. nie . To jest zły pomysł.. dziewczyna juz sobie swoje pomyśli..
|
Marcin1990: 12-07-2006 14:47 ja mam problem, dziewczyna zaczeła mnie podrywac, twierdzi że sie poznaliśmy na dyskotece(własnie takiej wiejskiej)a ja jej nie pamiętam i sie z nią umówiłem.A z racij że mieszkam na małej wiosce i jestem dość znany co można polecić na pierwsza randke??Myslałem o lesie lub o mostku nad stawem.A tak się fajnie złożyło ze akurat w tym czasie bede sam w domku, wypada na pierwszą randke zaprosić dziewczyne do domu??I co proponujesz, co mam zaoferować: cos do jedzienie(w tym przypadku ratuje tylko pizza, bo tylko nalesniki umiem robic), a może szampana??prosze o pomoc,tylko szybko!!prosze i z góry dziekuje:)
|
Tom___: 29-06-2006 15:26 Jeszcze jedno: jak mi/nam nie wyjdzie co wtedy(ona chodzi ze mną do klasy)?
|
Tom___: 29-06-2006 15:22 A jak dziewczyna mieszka 25 km od mojego małego miasteczka (ona mieszka na wsi) co wtedy?? W mieście mam tylko kebab i pizzerie, gdzie pójść?? Jeszcze, jeśli sympatia (dziewczyna) jest wyższa od ciebie o jakieś 10-20 cm co w tedy??
Proszę o odpisanie :/
|
vlad: 12-05-2006 15:40 jak cchcecie jakiś dłuższy tekst strzelić to na adres vladdracul@interia.pl (BARDZO PROSZĘ)
|
vlad: 12-05-2006 15:22 LUDZIE JAK ZDOBYC OD DZIEWCZYNY NUMER TELEFONU/UMOWIC SIE ZEBY NIE DAC SIARY?
|
linnka: 11-05-2006 19:33 zwykle tematy same się znajdują :) jeśli nie to chyba znajomość nie ma sesnu. no, chyba, że sięcoś rozkręci :)
|
madzius26: 21-04-2006 17:22 Gadać można o wszystkim:) O zainteresowaniach, o zbliżających się wakacjach, o filmach które ostatnio oglądaliście, o tym na co wydalibyście milion wygrany w totka, o sportach które lubicie uprawiać itp itd... A więc jak widać tematów może być naprawdę wiele... jeśli się tylko chce:)!
|
konrado141: 13-04-2006 20:20 o czym gadac to bardzo dobre pytanie ja też nie wiem o czym gadac podobnie jak więkrzośc ludzi niewiem co mam mówic jak ktoś ma jakieś pomysły lub jakieś rady w sprawie tego to proszę piszcie na adres email: konrado141@wp.pl bardzo bym był wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki :D Pozdrawiam wszystkich konrado141:D
|
ada000: 12-03-2006 00:22 no tak...bardzo lubię spontaniczne sytułacje i często sama je stwarzam...alle nigdy nie wiem o czym gadać na spotkaniu z sympatią...pomocy !
|
Armando: 2-02-2006 02:14 Mam dowas wielką sprawe nieiwem co na randce mowic niebede mowil tylko o jednym podbasz mi sie bardzo bo tylko to mi przychodzi do glowy masakra albo niebede mowil cotam slychac w szkole bo to jest chyba lipa i 1 problem swoj wyjawil;em teraz jest drugi jak mam panience zaproponowac bo randka raczej takie .... jesli mozecie pomoc to piszcie co i jak pozdro
|
paulinkok: 20-01-2006 22:30 Ej skoro to randka spontaniczna to jak można ją planowac? ja osobiscie barzdo cenie sobie spontanicznosc, bo wtedy na prawde jest sie sobą, a ani nie udaje sie kogos innego i ani nie postepuje sie zgodnie z stereotypami z poradników :P
|
Isket: 26-12-2005 01:41 Wiecie co? Wszytsko pięknie.... ale żyje w mieście, w którym jedyne miejsca gdznie można coś zjeść to pizzeria i restauracja Victoria, z tym, że w Victorii moge na frytkach i piwie zmarnowac kieszonkowe, a w pizzerii non stop siedzą znajomi. Jedyne miejsce, gdzie można kogoś zaprosić to kino (w którym jest jeden seans na miesiąc). I nigdy nie wiem, gdzie z dziewczyną iść, czasem wymyślam jakieś wymówki bo nie mam zadnego pomysłu gdzie by tu pójść. Jest to uciążliwe szczególnie zimą - szybko sie robi ciemno, wiec i pojechać nie ma gdzie, to co mam z nią siedzieć na PKP albo w parku? Non stop? Dżizas.... przegięcie.
|
jihat: 25-12-2005 22:07 no a ja mam problem troche innej materii, tak wszystko mi wychodzi ale nigdy nie wiem o czym mam z dziewczyną rozmawiać ..... za pomoc dziękuje :)
|
buc: 4-12-2005 10:07 no to fajnie czyli u mnie juz klapa ... dobra to pozdrawiam wszystkich .. jakby ktos chcial pogadac na priva - gg 4460645
|
SloneczkO15: 29-11-2005 13:32 zaczne od tego ze jestem nieszczesliwie zakochana :(...od jakiegos czasu podobal mi sie Michal wiec zechcialam jego numer komorkowy ale nikt ze znajmomych niestety nie mial ale mieli nr jego najlepszego przyjaciela Dawida wiec napisalam do Niego z prosba zeby dal mi nr Michala a on powiedzial ze mi nie da bo Michal bylby zly a poza tym Michal jest zajety... :( no cóż troche przykro mi bylo. Wiec Dawid korzystajac z okazji zaproponowal mi spotkanie...a ja glupia zgodzialm sie z mysla ze wtedy bede blizej Michala! Spotkalam sie z nim a on sie w emnie zakochal na zaboj a ja natomiast wiedzialam od razu ze nic doo Niego nie czuje bo kocham tylko Michala....oklamamlam Dawida ze moja przyjaciolka zakochalam sie w Michale i zeby mi dal Jego nr wiec dal mi...i ja na drugi dzien wyznalam Michalowi milosc a on powiedzial ze chce sie ze mna spotkac tylko nie wie jeszcze kiedy wiec ja bylam bardzo szczesliwa....co sie okazalo nadrugi dzien Dawid mi napisal ze go zrobilam w ..... ;( z tego co mi sie wydajemoge zapomniec o spotkaniu z Michalem bo w koncu nie zrobi on tego swjemu przyjacielowi.....a ja go tak KOCHAM!! pomozcie!!
|
Damian89: 10-11-2005 11:51 Mam Problem! zakochałem się w dziewczynie, tylko jest jeden problem, ona ma chłopaka, wyjawiłem jej, że ją kocham, chce się z Nia umówić żeby pogadać, ale gdy dochodzi do spotkania, uciekam od tego tematu, boje sie że źle mnie zrozumie, ale ona nic nie mówi, pomóżcie!!! Proszę , ja Ją KOCHAM!!!!! CO mam robić ???? przez nia jestem chory na głowe, jestem zabujany do choroby!!! pozdro.!!
|
Fox.3886.: 12-08-2005 00:28 kruca melodia no ale mi jakos nigdy nie wychodzi :P:P:P:P robie to co tu jest opisane i mogiła.. wrrrr.. ;)
|
buziaczek =): 8-08-2005 16:08 To wszystko prawda ale,chłopacy nie zawsze takie żeczy robią...powinniście też napisać coś dla dziewczyn...np. porady jak dziewczyna ma zaregować kiedy chłopak podaruje jej prezęt...albo jak ją obejmie na pierwszej randce...
|
artur55555: 3-08-2005 18:52 jakich tematow unikac na pierwszej randce,z kobieta ktora znam i zaproponuje jej abysmy zostali para,o jakie tematy poruszac
|
takiJEDENktos: 20-06-2005 12:20 wlasnie chodzi o to ze nie napisalem ze kazdy ma dbac o siebie tylko ze ludzie sie sztucznie upiekszaja milosc istnieje bo w nia wieze i ja mam to co napisales ze zaufanie calkowite spotkalem taka ale chlopie ile sie naszukalem na taka wierna dziewczyne ile razy bylem wkurzyony na laski bo gdzie lepszy chlopak tam lecialy poprostu pustosc lasek w tych czasach nie zna granic to jest tylko i wyloncznie moje zdanie i nie mowie ze wszystkie laski ale wiekszosc
|
Ryjus: 14-06-2005 19:13 Nie zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że miłość jest wojną, a randka potyczką. Miłość nie jest wojną. Miłość jest wtedy, gdy z dwóch dusz powstaje jedna, gdy zakochani ufają sobie całkowicie. A z tego co Ty napisałeś wynika tyle, że w miłości każdy powinien dbać tylko o siebie. W takim razie po co komu miłość DO DRUGIEJ OSOBY jeśli sam umie zaspokoić swoje potrzeby???
|
takiJEDENktos: 8-06-2005 16:51 ops pomylil mi sie temat to nie mialo byc w randkach :( sorki was przepraszam
|
takiJEDENktos: 8-06-2005 16:49 teraz to ja wam powiem ludzie kazdy sie upieksza solarium i H*J wie czym jeszcze laski robia z siebie sztuczne wymalowane panienki nie mowie ze wszystkie ale przewaznie po co to powiedzcie po co kiedy tego nie bylo i nasi rodzice czy dziadkowie zakochiwali sie w sobie i wogule a teraz trzeba miec opalenizne, ciuchy pierwsza klasa bo jak taki nie bedziesz to zadko ktora zerknie na Ciebie.. najlepiej to poderwac taka wiejska laske co jest troche zacofana obrtona baba i wogule pokocha a nie jakies miastowe panienki mysili ze ladna to ze kazdego moze miec a przewaznie ladni chlopacy patrza zeby tylko sex i sie pochwalic kolega wiem ze tak ejst w 100% bo mam takich kumpli moze nie wszscy przystojni tak robia ale wiekszosc kozysta aby zaliczyc super panienke i nikt z tego konsekfencji nie wyciaga tylko panienki dalej tak robia... a CI prawdziwi faceci ktorzy by dla nie jednej by sie poecili zeby byc z fajan kobita madra i wogule to nie moga ich miec bo taka nie spojzy na takiego bo on brzydki czy nie w jej typie kazdemu trzeba dac szanse sie wykazac nie wiem ja takie mam zdanie o tym popapranym swiece jak chcecie to se to skomentujcie deska wam!
|
monio123: 6-06-2005 19:58 no wiecie jak sie ma dobry sprzecior w domu moze byc komp z dvd niekoniecznie kino domowe dobre zarcie odpiwiednia atmosfera to randka nawet i w domu udana...ja gdy zaslonie zaslony w domu odpale film to jest niebiansko...najbardziej nie nawidze dziewczyn ktore sie puszczaja...oj tego nie toleruje...
|
MEJBI18: 3-06-2005 21:43 Ten txt dał mi bardzo wiele do myślenia jestem teraz na najlepszej drodze do I rankdi i to dzięki Tobie Michale!! Jeszcze raz wielkie dzięki!!
|
Joplin: 22-05-2005 20:36 zirytowalo mnie w tym tekscie stwierdzenie- zreszta o uprawnieniu mowia najczesciej brzydkie i samotne kobiety. odebralam to jako podtekst: brzydka to samotna. zupelnie sie z nim nie zgadzam. znam wiele par, gdzie ktos jest brzydki, a jednak wyjatkowy, dlatego sie kochają.
|
Nieznany: 20-05-2005 18:11 "Napiszcie poradnik jak zachowywać się na randce z kolesiem." X )) nie moglas powiedziec chlopakiem? X/ , okej to tak, chlopak b. nie lubi kiedy dziewczyna jest spieta, to jakby mowila mu "co on ode mnie chce?", "kiedy to sie skonczy" On bedzie czul sie wtedy dziwnie X ) b. fajnie kiedy dziewczyna jest wyluzowana ale bez przesady bo to tez odpycha X), faceci nienawidza jak dziewczyny bluzga X ), szanse takiej panny zaczelyby spadac bardzo szybko, widze ladna panienke, podchodze i slysze bluzganie z jej slodkich ust.. X ) faceci nienawidza latwych panienek(przynajmniej ci ktorzy nie szukaja laski na jedna noc) Nigdy nie walnij czegos o jego rodzicach , a tym bardziej o jego matce, faceci sa bardzo uczuleni na tym punkcie i odrazu zaczna sie kroic miedzy wami noze X ), faceci maja juz taki instynkt, nigdy nie patrz na zegarek podczas randki, chlopak poczuje sie tragicznie, X ( nie olewaj go , On napewno bedzie probowal robic wszystko zeby randka wyszla jak najlepiej, zwroc na to uwage jesli naprawde sie postara X ), daj mu cos powiedziec, jezeli jestes b. rozgadana to ogranicz sie troche X ) nie mozesz nawijac caly czas, daj mu tez cos powiedziec X ), nie wyciagaj z chlopaka jak najwiecej kasy, nie ma czegos takiego jak portfel bez dna, X ) na koncu zostaw mu swoj numer telefonu, nawet jezeli wogole Ci sie nie podobalo, bedziesz mogla z nim o tym pogadac X ), po wszystkim zadaj jakies pytanie dzieki ktoremu poczuje ze Ci sie podobalo i chcesz spotkac sie z nim jeszcze raz X) np. "bardz dobrze sie bawilam, kiedy zabierzesz mnie drugi raz?" to napewno dziala X )), tylko nie pytaj tak na sile X ).. podstawy juz znasz X ), powodzenia
|
Agucha: 21-02-2005 14:14 Zgadzam się z Tbą Nata. Napiszcie poradnik jak zachowywać się na randce z kolesiem. Skoro napisaliście jak zachowywać się na randce z dziewczyną to napiszcie też jak zachowywać się na randce z facetem. A tak apropo chciałam bym przeżyć taką randke jak jest tu opisana i spotkać takiego kolesia.
|
giet: 22-01-2005 23:57 pozdro psychovip
zgadzam się tylko bez kresek... Lepiej spalic blanta...
|
psychovip: 25-11-2004 14:07 tak jest ..ale jak ktos mieszka w takim miestaczku jak Gorlice to nienapisałby takiego attykułu...bo tutaj nie ma kobiet .... zartuje ..własnie widze dwie ... nagie przed soba... to też żart....ale ja gdy wybieram sie na randke (b.rzadko) niestety to lubie zagrać kozaka..lubie wyjac z kieszeni 500 złociszy i patrzec jak siksy już niemal mówia : zrób ze mna co tylko chcesz za tyle pieniedzy...i wtedy zdaje sobie sprawe ze niektóre kobiety moża kupić jak bydło...zenujące.... wiec wieczór w meskim gronie jest najprawdopdobniejsza perspektywa na dzis.... męska kreska w nos...cannabicu sztos...
|
Pycia: 30-10-2004 19:45 Chodze z bratem (ciotecznym) mojej przyjaciółki. Jest ona troszkę zazdrosna, bo ajk się z Kamilem przytulamy w budzie na przerwach(jest rok starszy), to ona jest z boku, w każdym razie jedyną osobę jaką chce widzieć jak mam dołej poznałam dzięki niej i jestem jej wdzieczna za to. No t tyle o miłości. Jesli czyta to mroofecka to Kamil i ja nie gadamy dużo wjecej sie zprzeczamy lub przyulamy, oboje jestesmy uparci i jesteśmy ze soba już miesiąc
|
Morfina: 21-10-2004 16:59 A może ktoś napisz poradnik jak zachowywać sie na randce z facetem??
Nie czytalam calego, ale co do prezentów czy kolacji to niech one nie beda drogie i wykwintne. Prezent bedzie lepszy jak bedzie tanszy a za to bardziej pomyslowy.
|
Nieznany: 10-10-2004 15:50 Poznałam fajnego chłopaka... podoba mi sie... i chciał być ze mną ale poprostu nie umiemy ze sobą rozmawiać. Często jest cisza... próbuje jak się da nawiązywać do jakiegoś teamtu, to będą 2 zdania i koniec... :-/ dlatego nie jesteśmy razem, a mogło być fajnie.
Dlatego mówie ;) a raczej pisze, że jeżeli ktoś chce poderwać dziewczyne to niech rozmawia nawet o byle czym żeby rozmowa się toczyła. Pozdrawiam
|
Megaloman: 12-09-2004 12:31 Złodziej_Znów, ale z ciebie idiota, niby masz te 16cie lat ale dzieciuch z ciebie nieprzęciętny... jak można powiedziec po 3 tygodniach że kogoś się kocha? dziecięce pierdolenie
|
tomaczo: 28-07-2004 12:54 hmmm tesh mialem dawno podobny problem:] najwazniejsze to zeby sie nie przejmowac o czym bedzie rozmowa, po prostu wystarczy tylko chciec rozmawiac a tematy same przyjdą!! mozna dosłownie o wszystkim: o sobie , o niej, o szkole , o rodzinie, o hobby, o muzyce, oraz o ... pogodzie:) nie musisz uzywac jakichs wyszukanych słow i teamatów, mów swobodnie tak jak zawsze w domu czy z kumplami, i co tesh jest wazne- nie udawaj kogos innego niz jestes bo klamstwo kiedys wyjdzie!!!!! no i przy dziewczynie nie nalezy rozmawiac o "brzydkich rzeczach" (przynajmniej na razie), nie mozna przeklinac no i .... chyba tyle. zycze powodzenia i udanej randki!!!! pozdro 600!!!!
|
MASTER: 19-06-2004 22:39 tomaczo - Widzisz,gdyby to wystarczyło,to niee potrzebne były takie poradniki.
|
tomaczo: 19-06-2004 14:18 heeejj!!!!!!!!!
musicie wiedziec ze od tego pierwszego spotkania wiele zalezy. Jesli wszystko pójdzie dobrze to macie szansę spędzic ze sobą wiele przyjemnych chwil. A warto!!!
Po prostu nie ma sensu udawać kogoś innego bo kiedyś to wyjdzie na jaw... Bądzcie sobą a na pewno się uda!!! Pozdro
|
bii: 9-06-2004 15:23 Zlodziej--> teraz ja Ci powiem z perspektywy kobiety:) mowisz ze nie calowaliscie sie, choc jestescie trzy tygodnie razem jakby to byla jakas katastrofa... skoro, jak twierdzisz, jest to milosc, to macie kupe czasu! co to jest te 3 tygodnie...? Nie spiesz sie- to moja rada.
Po pierwsze i najwazniejsze: obczaj czy ona na pewno tego chce. nie ma nic gorszego jak jedno chce a drugie nie zwlaszcza jesli jest to pierwszy pocalunek. Kobiety wysylaja takie malutkie sygnaly, typu: niezacznie przysuwa swoja twarz do Twojej, patrzy ci gleboko w oczy albo jeszcze lepiej na usta, kladzie reke na ramieniu- to jest to! Ale i tak nigdy nie ma pewnosci ze chce tego. Kobiety sa nieobliczalne:)
Najlepsza jest jakas romantyczna atmosferka, spokojna piosenka, czy jakies tam ptaszki- kobiety leca na takie bajery:) Przez chwilke nic nie mow, popatrz jej gleboko w oczy i... dzialaj:) raczej nie radze calowac znienacka- po prostu moze nie wypalic:/
|
Nieznany: 8-06-2004 22:14 W jakiejś romantycznej sytuacji, stwórz miłą atmosferę... miłe słówka, przytulanie etc. Zacznijcie patrzeć się sobie w oczy, ale ważne by nie zacząć się śmiać... patrz na nią z powagą i miłością, jak to ktoś ładnie kiedyś powiedział: patrz na nią jak dziecko na nierozpokowany prezent... Jednak sam musisz stwierdzić, że jest to odpowiedni moment, wtedy zbliż powoli swoją twarz do jej twarzy, lekko rozchyl usta - jej reakcja powie ci co dalej... jeśli się speczy lub okaże ci, ze nie chce tego w tym momencie zrobic, zeby wyjsc z tej sytuacji po prostu pocałuj ją w policzek i udaj, że nicsię nie stało... następny krok będzie wtedy należal juz tylko do niej - ona bedzie musiala zdecydowac, kiedy bedzie ten odpowiedni moment.
|
Nieznany: 7-06-2004 04:09 Czemu poradnik jest pisany do facetów? To dyskryminacja! :>
|