xxmarcia17xx: 27-12-2008 21:04 .miłość istnieje... przecież każdy "coś" kiedyś do kogoś czuł... czy to w przedszkolu, podstawówce... motyle w brzuchu... to nie moc skupienia sie na jakiejkolwiek czynności... myslenie cały czas o jednej osobie... miłość istnieje... nie ma życia bez miłości, tęsknoty, zazdrości... to właśnie to jest całym naszym życiem... jak miło jest spojrzeć na ukochaną osobą... przytulić się do niej.. wyszeptać te magoczne słowa "kocham cię" dzięki którym zmienia się cały świat... ja też kochałam, kocham i będę kochać.. cały czas tę samą osobę.. bo wiem, ze jest to prawdziwa miłość... taka na całe życie... wierze teraz tylko w to, że On to zrozumie... MIŁOŚĆ- dwa słowa które tak bardzo bolą i tak dużo dają...
|
xxmarcia17xx: 27-12-2008 21:04 .miłość istnieje... przecież każdy "coś" kiedyś do kogoś czuł... czy to w przedszkolu, podstawówce... motyle w brzuchu... to nie moc skupienia sie na jakiejkolwiek czynności... myslenie cały czas o jednej osobie... miłość istnieje... nie ma życia bez miłości, tęsknoty, zazdrości... to właśnie to jest całym naszym życiem... jak miło jest spojrzeć na ukochaną osobą... przytulić się do niej.. wyszeptać te magoczne słowa "kocham cię" dzięki którym zmienia się cały świat... ja też kochałam, kocham i będę kochać.. cały czas tę samą osobę.. bo wiem, ze jest to prawdziwa miłość... taka na całe życie... wierze teraz tylko w to, że On to zrozumie... MIŁOŚĆ- dwa słowa które tak bardzo bolą i tak dużo dają...
|
xxmarcia17xx: 27-12-2008 20:54 .miłość istnieje... przecież każdy "coś" kiedyś do kogoś czuł... czy to w przedszkolu, podstawówce... motyle w brzuchu... to nie moc skupienia sie na jakiejkolwiek czynności... myslenie cały czas o jednej osobie... miłość istnieje... nie ma życia bez miłości, tęsknoty, zazdrości... to właśnie to jest całym naszym życiem... jak miło jest spojrzeć na ukochaną osobą... przytulić się do niej.. wyszeptać te magoczne słowa "kocham cię" dzięki którym zmienia się cały świat... ja też kochałam, kocham i będę kochać.. cały czas tę samą osobę.. bo wiem, ze jest to prawdziwa miłość... taka na całe życie... wierze teraz tylko w to, że On to zrozumie... MIŁOŚĆ- dwa słowa które tak bardzo bolą i tak dużo dają...
|
Cezary: 27-05-2008 18:07 kurcze anitka=)) może poprostu Ty nigdy nie przeżyłaś tego uczucia . Przecież gdy się kogoś Kocha to nie ważne jest jak wygląda czy jak caluje itp. Przecież kocha się za to że partner czy partnerka szanują nas , nasze upodobania i wszystko co robimy . Wielu ludzi zmienia się dzięki miłości . Na lepsze bądź na gorsze to już zależy od dbrania par. Gdy jest się z osobą którą naprawdę się Kocha to zbędne jest calowanie . Najważniejsze by móc patrzeć w oczy tej osobie , czuć jej dotyk , zapach , widzieć ją i patrzeć na każdy uśmiech. Myślcie co chcecie , może i jestem beksą ale gdy myślalem juz ze moja Ukochana odejdzie ode mnie to płakałem jak jakiś dzieciak. I najpierw zastanawialem się co zrobiłem nie tak . Później pomyślalem ze już nigdy nie bede mógl spojrzeć w te cudowne oczy i powiedzieć ze ją Kocham i wyszeptać do ucha jak bardzo jest mi bliska . Moim zdaniem prawdziwa miłość istnieje...
|
Cezary: 27-05-2008 18:07 kurcze anitka=)) może poprostu Ty nigdy nie przeżyłaś tego uczucia . Przecież gdy się kogoś Kocha to nie ważne jest jak wygląda czy jak caluje itp. Przecież kocha się za to że partner czy partnerka szanują nas , nasze upodobania i wszystko co robimy . Wielu ludzi zmienia się dzięki miłości . Na lepsze bądź na gorsze to już zależy od dbrania par. Gdy jest się z osobą którą naprawdę się Kocha to zbędne jest calowanie . Najważniejsze by móc patrzeć w oczy tej osobie , czuć jej dotyk , zapach , widzieć ją i patrzeć na każdy uśmiech. Myślcie co chcecie , może i jestem beksą ale gdy myślalem juz ze moja Ukochana odejdzie ode mnie to płakałem jak jakiś dzieciak. I najpierw zastanawialem się co zrobiłem nie tak . Później pomyślalem ze już nigdy nie bede mógl spojrzeć w te cudowne oczy i powiedzieć ze ją Kocham i wyszeptać do ucha jak bardzo jest mi bliska . Moim zdaniem prawdziwa miłość istnieje...
|
anitka=)): 9-02-2006 18:40 Milosc nie istnieje!! Zauroczenie-tak,przyzwyczajenie jak najbardziej ale nie milosc;/ Kazdego mozna "pokochac" za to ze nas poprzytula pocaluje potrzyma za raczke i wielce zakochani jestesmy:| i nie wazne jaka to osoba nastpeny chlopak czy dziwczyna" Oj jak ja go kocham " a miesiac temu kochalam innego tak samo mocno:| A po rozstaniu za czym placzemy?? Nie za osoba tylko za tymi marnymi lizingami i reszta .. takie moje skromne zdanie ;] pozdrawiam;]
|
Thom...: 8-02-2006 21:57 malutka - nie tlyko faceci..no i bywają wyjątki..hehe..jeszcze nikomu tak nei pwoiedziałem - jestem ostrożny i "byle komu" nie mówię..jeśli nei mam pewności..a i to nie jest mój sposób na podryw..ale może poprostu ja jestem tylko trochę dziwny..hie hie
|
malutka*: 8-02-2006 16:22 Zgadzam sie z juma_k.
Faceci za czesto mowia "kocham", gdy tego nie czuja... :/
Piszesz w sumie o rzeczach oczywistych. Nie zachwycil mnie ten art.
|
miska_q: 7-02-2006 20:45 "Miłość to jedyna doskonała wartość w życiu. Owszem, boli czasem tak bardzo, że człowiek ma ochotę umrzeć. Ale kochać kogoś, stracić go, to cena, którą płacimy za przywilej należenia do drugiej osoby. Nikt nie chce żyć bez miłości i nieważne, jak bardzo może to potem boleć."
Cała prawda =*
|
Margaretka: 7-02-2006 13:05 Przycztałam ten art.. i poczułam, jak moje serduszko na nowo krwawi. Kochać i być kochanym.. To takie cudowne.. ale rzadko sie zdarza. Ja kocham chłopaka z ktorym juz niestety nie jestem, on tez mowił, że kocha.. a wystarczyła przeszkoda, która rzucił nam po nogi los. Niestety rozstaliśmy, a mimo to ja go wciąż kocham i nie chce zapomnieć.. Będę pielegnować te wspaniałe wspomnienia. Miłośc.. to ona rzadzi człowiekiem. I warto kochać chociażby dla tych pózniejszych wspniałych wspomnień:)
|
Juma: 6-02-2006 18:35 mucha to o czym mowisz to zakochanie. Jak zdejmiesz te okulary i chce ci sie jeszcze patrzec na ta osobe to wtedy mozesz powiedziec o milosci :)
|
Mucha66: 6-02-2006 17:34 miłośc to stan w którym widzisz druga osobe jak przez różowe okólary niestety kiedys okólary sie wymienia lub same spadają z nosa
|
Thom...: 6-02-2006 16:39 Heh..jesli juz przyjąć, że miłość istnieje to obawiam sie, iż każdy mógłby podać inną "definicję"
|
Nieznany: 6-02-2006 15:34 Bardzo podoba mi się ten. Niby tytuł nie specjalnie mnie przyciągnął ale art całkiem całkiem.
A z tym stwierdzeniem: "MIŁOŚĆ STAŁA CUDA ZDZIAŁA" - w 100% się zgadzam. a co do zdrady? Hmmm... Raz wybaczyłąm i okazało się, że nie warto było... Nie potrafiłam już zaufać tej osobie... Ale jeśli mamy do czynienia z prawdziwą i szczerą miłością i potrafimy wybaczyć, nie chować urazy oraz znów zaufać, to uważam, że należy wybaczyć i tym samym walczyć o tę miłość.
PoZdRoWiOnKa
|