Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

Czym jest miłość?

Autor: Nieznany
Odsłony: 29886
Data: 6-02-2006

Czym jest miłość?
Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
Jest to pojęcie pierwotne, bo chyba określona definicja nie istnieje. Każdy opisuje to uczucie po swojemu.

Tylko… czy każdy jej zaznaje? Przecież dwa piękne słowa często są rzucane na wiatr. Dlaczego dla niektórych są one puste?

Fakt: kochać i być kochanym jest wielką sztuką. Należy pokonać swoje słabości i często iść na kompromis… a kłótnie? Jaki świat byłby bez nich - trochę nudny i monotonny. Jednak, gdy przychodzi moment pojednania, dwoje kochających się ludzi patrzy sobie głęboko w oczy i widać w nich iskierkę płomiennego uczucia, więc czego chcieć więcej?

Pocałunki, przytulanki, czułe słówka itp. Niby wcale nie są najważniejsze, lecz jaki byłby bez nich związek? Gdy jest się w ramionach ukochanej osoby, zatraca się w nich, świat przestaje istnieć, liczą się tylko te dwie osoby… Każdy chce czuć się bezpiecznie, spokojnie.
Myślę, że jest to pewnego rodzaju azyl! Pocałunki są milutkie. Chyba każdy się ze mną zgodzi. Sprawiają czasem nieziemską przyjemność ;)

A czułe słówka? Po prostu magia!
Moim zdaniem, gdy ukochana osoba szepce do uszka "KOCHAM CIĘ" to wszystko staje się jasne. Mimo iż jest zimno, czujesz się jakby było lato, jest pochmurno, a dla Ciebie świeci słońce, pada deszcz a Ty widzisz tęczę.

Jest takie powiedzenie: "MIŁOŚĆ STAŁA CUDA ZDZIAŁA" i zgadzam się z tym w 100%.

Miłość to zaufanie, ale i zazdrość. Zaufanie jest podstawą związku, bo bez niego tak naprawdę nie ma szans na udane, wspólne życie. Zazdrość towarzyszy nam od zawsze. Nie może być ona jednak zbyt przesadna. Czasem dobrze jest wiedzieć, że Twój partner jest o Ciebie zazdrosny. Wtedy można się przekonać, że zależy jej/mu na Tobie.
W związku nie możecie jednak się kontrolować, bo staje się to manią i przeradza się w chorobę. Każdy chce poczuć się od czasu do czasu wolny jak ptak…

Co myślicie o zdradzie? Przekreśla ona wszystko czy bylibyście w stanie wybaczyć? Zawsze się nad tym zastanawiam i nie wiem, czy bym wybaczyła…
W końcu kocham i może byłby to i niewinny skok w bok, ale chyba już nigdy bym nie zaufała. Zdrada to dla mnie oddanie siebie innej osobie. Czy to ciała czy duszy! Chyba nie potrafiłabym już powiedzieć „kocham”, mając świadomość, że przez chwilę on zapomniał o mnie i zdradził.
Mam nadzieję, że mi to nie grozi. Jestem dwa lata we wspaniałym związku. Szczerze to moja pierwsza prawdziwa i poważna miłość, więc podobno taka zdarza się tylko raz. Wierzę w to z całych sił. Wiem, że to posunięcie jest może troszkę naiwne. Czego w końcu miłość nie robi z człowiekiem? Ma ona nad nim władzę!

Średnia: 4.2/5 Oceniony 70 raz(y).

Pokaz arty autora

dodajdo.com
Jak dodać własny artykuł?
Komentarze
xxmarcia17xx27-12-2008 21:04
.miłość istnieje... przecież każdy "coś" kiedyś do kogoś czuł... czy to w przedszkolu, podstawówce... motyle w brzuchu... to nie moc skupienia sie na jakiejkolwiek czynności... myslenie cały czas o jednej osobie... miłość istnieje... nie ma życia bez miłości, tęsknoty, zazdrości... to właśnie to jest całym naszym życiem... jak miło jest spojrzeć na ukochaną osobą... przytulić się do niej.. wyszeptać te magoczne słowa "kocham cię" dzięki którym zmienia się cały świat... ja też kochałam, kocham i będę kochać.. cały czas tę samą osobę.. bo wiem, ze jest to prawdziwa miłość... taka na całe życie... wierze teraz tylko w to, że On to zrozumie... MIŁOŚĆ- dwa słowa które tak bardzo bolą i tak dużo dają...

xxmarcia17xx27-12-2008 21:04
.miłość istnieje... przecież każdy "coś" kiedyś do kogoś czuł... czy to w przedszkolu, podstawówce... motyle w brzuchu... to nie moc skupienia sie na jakiejkolwiek czynności... myslenie cały czas o jednej osobie... miłość istnieje... nie ma życia bez miłości, tęsknoty, zazdrości... to właśnie to jest całym naszym życiem... jak miło jest spojrzeć na ukochaną osobą... przytulić się do niej.. wyszeptać te magoczne słowa "kocham cię" dzięki którym zmienia się cały świat... ja też kochałam, kocham i będę kochać.. cały czas tę samą osobę.. bo wiem, ze jest to prawdziwa miłość... taka na całe życie... wierze teraz tylko w to, że On to zrozumie... MIŁOŚĆ- dwa słowa które tak bardzo bolą i tak dużo dają...

xxmarcia17xx27-12-2008 20:54
.miłość istnieje... przecież każdy "coś" kiedyś do kogoś czuł... czy to w przedszkolu, podstawówce... motyle w brzuchu... to nie moc skupienia sie na jakiejkolwiek czynności... myslenie cały czas o jednej osobie... miłość istnieje... nie ma życia bez miłości, tęsknoty, zazdrości... to właśnie to jest całym naszym życiem... jak miło jest spojrzeć na ukochaną osobą... przytulić się do niej.. wyszeptać te magoczne słowa "kocham cię" dzięki którym zmienia się cały świat... ja też kochałam, kocham i będę kochać.. cały czas tę samą osobę.. bo wiem, ze jest to prawdziwa miłość... taka na całe życie... wierze teraz tylko w to, że On to zrozumie... MIŁOŚĆ- dwa słowa które tak bardzo bolą i tak dużo dają...

Cezary27-05-2008 18:07
kurcze anitka=)) może poprostu Ty nigdy nie przeżyłaś tego uczucia . Przecież gdy się kogoś Kocha to nie ważne jest jak wygląda czy jak caluje itp. Przecież kocha się za to że partner czy partnerka szanują nas , nasze upodobania i wszystko co robimy . Wielu ludzi zmienia się dzięki miłości . Na lepsze bądź na gorsze to już zależy od dbrania par. Gdy jest się z osobą którą naprawdę się Kocha to zbędne jest calowanie . Najważniejsze by móc patrzeć w oczy tej osobie , czuć jej dotyk , zapach , widzieć ją i patrzeć na każdy uśmiech. Myślcie co chcecie , może i jestem beksą ale gdy myślalem juz ze moja Ukochana odejdzie ode mnie to płakałem jak jakiś dzieciak. I najpierw zastanawialem się co zrobiłem nie tak . Później pomyślalem ze już nigdy nie bede mógl spojrzeć w te cudowne oczy i powiedzieć ze ją Kocham i wyszeptać do ucha jak bardzo jest mi bliska . Moim zdaniem prawdziwa miłość istnieje...

Cezary27-05-2008 18:07
kurcze anitka=)) może poprostu Ty nigdy nie przeżyłaś tego uczucia . Przecież gdy się kogoś Kocha to nie ważne jest jak wygląda czy jak caluje itp. Przecież kocha się za to że partner czy partnerka szanują nas , nasze upodobania i wszystko co robimy . Wielu ludzi zmienia się dzięki miłości . Na lepsze bądź na gorsze to już zależy od dbrania par. Gdy jest się z osobą którą naprawdę się Kocha to zbędne jest calowanie . Najważniejsze by móc patrzeć w oczy tej osobie , czuć jej dotyk , zapach , widzieć ją i patrzeć na każdy uśmiech. Myślcie co chcecie , może i jestem beksą ale gdy myślalem juz ze moja Ukochana odejdzie ode mnie to płakałem jak jakiś dzieciak. I najpierw zastanawialem się co zrobiłem nie tak . Później pomyślalem ze już nigdy nie bede mógl spojrzeć w te cudowne oczy i powiedzieć ze ją Kocham i wyszeptać do ucha jak bardzo jest mi bliska . Moim zdaniem prawdziwa miłość istnieje...

anitka=))9-02-2006 18:40
Milosc nie istnieje!! Zauroczenie-tak,przyzwyczajenie jak najbardziej ale nie milosc;/ Kazdego mozna "pokochac" za to ze nas poprzytula pocaluje potrzyma za raczke i wielce zakochani jestesmy:| i nie wazne jaka to osoba nastpeny chlopak czy dziwczyna" Oj jak ja go kocham " a miesiac temu kochalam innego tak samo mocno:| A po rozstaniu za czym placzemy?? Nie za osoba tylko za tymi marnymi lizingami i reszta .. takie moje skromne zdanie ;] pozdrawiam;]

Thom...8-02-2006 21:57
malutka - nie tlyko faceci..no i bywają wyjątki..hehe..jeszcze nikomu tak nei pwoiedziałem - jestem ostrożny i "byle komu" nie mówię..jeśli nei mam pewności..a i to nie jest mój sposób na podryw..ale może poprostu ja jestem tylko trochę dziwny..hie hie

malutka*8-02-2006 16:22
Zgadzam sie z juma_k.
Faceci za czesto mowia "kocham", gdy tego nie czuja... :/
Piszesz w sumie o rzeczach oczywistych. Nie zachwycil mnie ten art.

miska_q7-02-2006 20:45
"Miłość to jedyna doskonała wartość w życiu. Owszem, boli czasem tak bardzo, że człowiek ma ochotę umrzeć. Ale kochać kogoś, stracić go, to cena, którą płacimy za przywilej należenia do drugiej osoby. Nikt nie chce żyć bez miłości i nieważne, jak bardzo może to potem boleć."
Cała prawda =*


Margaretka7-02-2006 13:05
Przycztałam ten art.. i poczułam, jak moje serduszko na nowo krwawi. Kochać i być kochanym.. To takie cudowne.. ale rzadko sie zdarza. Ja kocham chłopaka z ktorym juz niestety nie jestem, on tez mowił, że kocha.. a wystarczyła przeszkoda, która rzucił nam po nogi los. Niestety rozstaliśmy, a mimo to ja go wciąż kocham i nie chce zapomnieć.. Będę pielegnować te wspaniałe wspomnienia. Miłośc.. to ona rzadzi człowiekiem. I warto kochać chociażby dla tych pózniejszych wspniałych wspomnień:)

Juma6-02-2006 18:35
mucha to o czym mowisz to zakochanie. Jak zdejmiesz te okulary i chce ci sie jeszcze patrzec na ta osobe to wtedy mozesz powiedziec o milosci :)

Mucha666-02-2006 17:34
miłośc to stan w którym widzisz druga osobe jak przez różowe okólary niestety kiedys okólary sie wymienia lub same spadają z nosa

Thom...6-02-2006 16:39
Heh..jesli juz przyjąć, że miłość istnieje to obawiam sie, iż każdy mógłby podać inną "definicję"

Nieznany6-02-2006 15:34
Bardzo podoba mi się ten. Niby tytuł nie specjalnie mnie przyciągnął ale art całkiem całkiem.
A z tym stwierdzeniem: "MIŁOŚĆ STAŁA CUDA ZDZIAŁA" - w 100% się zgadzam. a co do zdrady? Hmmm... Raz wybaczyłąm i okazało się, że nie warto było... Nie potrafiłam już zaufać tej osobie... Ale jeśli mamy do czynienia z prawdziwą i szczerą miłością i potrafimy wybaczyć, nie chować urazy oraz znów zaufać, to uważam, że należy wybaczyć i tym samym walczyć o tę miłość.
PoZdRoWiOnKa

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...