Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

Na peryferiach duszy

Autor: Nieznany
Odsłony: 938
Data: 3-10-2004

Biegła ku maleńkiemu punkcikowi w oddali. Czuła, że tam poczuje się bezpieczna. Czuła bijące stamtąd ciepło. Ciepło, jakiego w ostatnim czasie tak bardzo jej brakowało.

Rozkosz, jakiej wcześniej nigdy nie doznała, przyciągała ją jak magnesem. Biegła nie czując zmęczenia. Wręcz przeciwnie. Emanująca z tego miejsca energia wypełniała każdy fragment jej ciała. Odniosła wrażenie, że zaraz pęknie. Poczuła, że coś ją ściska, coś trzyma i nie chce puścić! Orzeźwiające powietrze zdawało się nagle zamieniać w kłęby duszącego dymu. Odległy punkcik powoli znikał z linii horyzontu. Oddalał się i oddalał... W końcu stał się całkowicie niewidoczny. Szara przestrzeń wypełniała każdy zakamarek jej egzystencji. Poczuła senność i zmęczenie. Obolałe ciało ciążyło coraz bardziej...
Niewiele pamiętała zanim ujrzała żarzący się punkt, który stał się jej celem. Jedyne wspomnienia to rozpacz, panika, strach i ból przeszywający całe ciało. Jej dusza płakała. Pamiętała żyletkę, rozciętą skórę, krew...
Pragnienie Śmierci.
Ciemność .
Odległe Światło.
A potem... biegła i biegła... Było cudownie do momentu, w którym coś sprawiło, że błogi stan jej duszy zamienił się w piekielne cierpienie. Czuła, jakby ktoś zasłonił jej usta dłonią. Chciała krzyknąć, lecz wydobył się z niej jedynie stłumiony jęk panicznej rozpaczy i przerażenia.
- Nie bój się, nie zrobię ci przecież Nic Złego...- usłyszała, a raczej poczuła na policzku delikatny Głos. Zdawałoby się znajomy. Potem ujrzała Jego twarz. Była pewna, że gdzieś już widziała te Oczy, że kiedyś już spotkała to Spojrzenie.
Wpatrywała się w Niego , próbowała przeniknąć w głąb Jego Duszy, odgadnąć Jego Wnętrze.
- Wracaj tam, on cię potrzebuje...- znów poczuła przyjemny dotyk jego Głosu na swoim policzku.- Powiem ci coś, czego nie wie żadna żyjąca istota. Opowiem ci o pewnym rytuale, który wplata się w życie każdego człowieka...

Zaraz po opuszczeniu ciała matki znałaś dokładnie każdy szczegół swojego życia. I wtedy przyszedłem ja, twój Anioł Stróż, niewidzialny dla nikogo, prócz ciebie. Położyłem palec nad twoją wargą i wypowiedziałem magiczne słowa oczyszczenia. Sprawiłem, że życie stało się dla ciebie Zagadką, a Ślad po moim dotyku pozostał na zawsze...- na moment zanurzył się we własnych Myślach.- Teraz mogę zrobić to ponownie. Odejdzie w niepamięć to, co było zanim mnie spotkałaś. Ale pamiętaj: on na ciebie czeka. On cię kocha... Chociaż wspomnienia są bolesne, to jednak jakże piękne! Czy chcesz to stracić na zawsze?
Jakaś siła kazała jej potrząsnąć przecząco głową. Choć chciała krzyczeć: "TAK!", nie mogła... Wewnętrzna moc kierowała jej gestami.
Mgła zniknęła. Znów widziała jasny punkt, czuła emanujące z niego ciepło i energię. Jednak tym razem nie uległa Pokusie. Stanęła tyłem do tętniącego źródła. Tym razem czuła, że to już nie jest jej Cel, że musi zawrócić! Teraz niezidentyfikowana Siła ciągnęła ją ku ciemności.

Poczuła palący ból w klatce piersiowej. Usłyszała miarowe bicie... SWOJEGO SERCA!!! Przez moment czuła, że się dusi, jednak po chwili dotarł do niej nieprzyjemny, a zarazem cudowny zapach rzeczywistości. Z trudem podniosła powieki. Ujrzała zmartwienie w oczach ojca. Przecież tak bardzo go kocha!
- Córeczko, wiem, że po śmierci mamy nie byłem kimś, kogo mogłabyś nazwać swoim kochającym ojcem. Wybacz, nie mogłem się odnaleźć, trafić do siebie z powrotem, pozbierać wszystkich kawałków roztrzaskanego Serca. Tak bardzo cię Kocham! Teraz czuję, że odnalazłem najgorętszy fragment mojej Miłości...

Jej organizm szybko powrócił do realnego świata. Ojciec siedział przy szpitalnym łóżku całymi dniami.
Wróciła do domu. Weszła do salonu. Jakaś siła kazała jej podejść do buchającego ogniem kominka. Znów poczuła to Ciepło. Jednak wtedy biło z odległego punktu, a teraz czuła je tak blisko. Znieruchomiała wpatrywała się w fotografię matki. Gdzieś już widziała te Oczy...




Średnia: 4.0/5 Oceniony 8 raz(y).

Pokaz arty autora

dodajdo.com
Jak dodać własny artykuł?
Komentarze
Dobrawka12-10-2004 23:39
Ładne :)

Pianka3-10-2004 22:13
a mi sie bardzo podoba:]naprawde fajny!

Czaderka3-10-2004 13:40
Ble ble mógłbyś pewne rzeczy nazywać jaśniej a nie takie podteksty, nie podoba mi się.

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...