| METALE, HIP HOPOWCY, POPOWCY... ZAWSZE JESTESMY LUDŹMI I POWINNIŚMY BYĆ RÓWNI! |
|
Autor: Nieznany
Odsłony: 4715
Data: 19-10-2004
|
|
|
|
|
Ludzie, zastanówcie się, co wy tu wogóle wypisujecie! Piszecie bzdury na inne subkultury, tak naprawdę ich nie znając. Nadeszły czasy, w których człowiek, słuchający innej muzyki, to przeważnie wasz wróg! Pomyślcie sobie: gdyby osoby, słuchające wszystkim rodzajów muzyki, jakie tylko są na świecie, zostali nagle ubrani w takie same ubrania, tak że nikt nie wiedziałby, jakiej muzyki kto słucha. I zaczęły by się nawiązywać między nimi przyjaźnie. Wtedy hip hopowiec mógłby zaprzyjaźnic się z metalem (nie wiedząc, jakiej on słucha muzyki, bo ani on by o tym mu nie powiedział, ani wygląd nie wskazywałby na to) i wtedy mogli by być przyjaciółmi... Idźmy dalej. Metal i hip hopwiec żyją w zgodzie, aż tu nagle zostają przebrani: metal w ubrania typowe dla muzyki, jakiej słucha, i tak samo hh- ubrania typowe dla jego muzyki... Czy myślicie, że wtedy ich przyjaźń by się zerwała? Myślę, że nie, bo zaprzyjaźnili się nie zważając na subkultury, a na to, jakimi są ludźmi. I tak powinniśmy postrzegać innych.
Między nami stoi mur, i to wielki. Osoba z jednej subkultury nie potrafi zajrzeć w drugą i sprawdzić: "może ci, którzy w niej siedzą, nie są tacy źli, za jakich ich uważam?" Powinnismy się cieszyć, że mamy teraz prawo wyboru, że każdy może wybrać odpowiednią do swego gustu muzykę, że może być tym, kim chce być! A nie stwarzać z tego problemy! To co, że ktos słucha metalu, rocka, hip hopu, popu... to tylko człowiek. Za tymi szerokimi spodniami, ćwiekami, glanami, smyczami, dresami kryje się CZŁOWIEK i powinniśmy go postrzegać właśnie jako człowieka, a nie jako 'element danej subkultury'.
Nie powinna nas od siebie oddzielać różnica muzyki, jakiej słuchamy, a wręcz przeciwnie, powinnismy się nią wzajemnie przeplatac i cieszyć się z tego, że wychodząc na ulice nie widzimy wszystkich ludzi w glanach albo szerokich spodniach, że jest między nami odmienność i że możemy tą odmienność odkrywać i poznawać. I nie należy narzucać komuś swojej muzyki. Każdy słucha czego chce, każdy mówi, co chce... Każdy powninien to tolerować.
| Średnia: 4.1/5 Oceniony 19 raz(y). |
Pokaz arty autora
|
|
|
Komentarze
Paulinka'89: 10-03-2005 14:58 Zgadzam sie z tym co napisalas.Ale nie zwrocilas uwagi na to ze rodzaj muzyk jakiej sluchamy czasem wplywa na nasz charakter na coniektorych pozytywnie a na innych negatywnie.A to ze coniektorzy mnieszaja style no to cos dziwnego nie wyobrazam sobie tego ze ktos slucha hh i zarazem metalu!Wydaje mi sie ze to dwie sprzecznosci!Najwyzej ktos nie ma wlasnego zdania.
| hoools: 3-02-2005 23:55 Szczerze ? Slucham hh, no i czasami jakiegos punk-rock'u. Mam roznych znajomych: skejci, metale, punki... nawet mam dobre stosunki z paroma skinami...i mimo to, że nosze szerokie spodnie to darzymy sie bardzo wielkim szacunkiem... Dla mnie nie ma znaczenia czy ktoś jest biały, czarny, czy jest zydem, metalem, punkim, skinem, dresem. Wazne jest to, kto co soba reprezentuje i jaki jest w srodku. Ubior naprawde nie ma znaczenia, a przeciez kazdy moze miec odmienne poglady prawda?
P.S. Dzisiaj byl u nas w miescie koncert Kombajna i roznych innych zespolow. I mimo to, ze nie gustuje w tego typu myzyce, to bawilam sie przezaje*****... Wyobrazcie sobie dziewczyne w szerokich spodniach, a dookola prawie sami metale i punki. Zreszta wiekszosc ludzi i tak siedzialo... koncert byl w sali widowiskowej.. Pod scena bylam ja i z 10 innych osob :)
Tolerancji troche. :)
| Xboy88WhitestoQ: 8-12-2004 20:32 Peace & Love - z subkultur tylko dresy mnie wkurzają tym ze sie do kazdego przyburzą, nawet do drugiego dresa .
| Gobi: 2-12-2004 02:45 wszystko jest pięknie napisane ale...Dres bije Dresa ( często to widzę) a Metal żadko bije Metala. ( sam jestem metalem ). Tylko nie wiem czy dresy się dziela jakoś, bo tzw.metale się dzielą na skinów,punków,metali,blekowców,oiów,corowc ów,hardcorowców, bijdrecha, i nie przynależących do żadnych z tych. Ja osobiście przyłożę każdemu kto zrobi mi krzywdę albo komuś mi pbliskiemu i to jest normalna reakcja obronna. Posłużę się tu takim przykładem, że np. skin bije wszystkich i wszystko a najbardziej prze....mają żydzi i mużyni, potem ida metale i dresy jak im podskoczą i nie daj boże żeby takich metal/dres zaczął pierwszy do skina ( a tak pozatym to skin to nie jest koleś zgolony na łyso, prawdziwych skinów u mnie w mieście jest bardzo mało i noszą włosy długie i są też łysi ). Punki są przeważnie pokojowo nastawieni. reszta w sumie też, ale co do drechów i hh mam dystans. To oni są nietolerancyjni, za każdym razem jak przechodzę koło grupki drechów (100% przypadków) są teksty typu, brudas satanista itp. a o ch... im chodzi. Przecięż dbam o czystość i nie rozwalam nagrobków. To jest po prostu stereotyp, tak samo jak dres który ćpa czy skate jeździ na desce itp. Masz racje fajnie by było jak by się nie czepiajli jedni drugich ale to wszytsko jest winna rodziców i ich wychowania. Ja znam kilku pożądnych dresó czy hh któży mi pomagają i ja im również i nie ma jakiś zatargów. Znam kilku skinów i punków którzy mnie gonili nie raz z nożem czy łańcuchem. Osobiście jak widzę jak ktoś bije bezbronną osobę to pomogę biednej istocie, nie ważne czy to dres czy metal. Ale tak na koniec sprwadźcie sobie stastki karalności kto częściej idzie do pierdla tzw.-ani dresy czy metale. Ja wiem jaka jest odpowiedz bo widzę po moim osiedlu i jeszcze nie widziałem żeby jakiegoś metala zamkneli za dilowanie,10-siony,sprzęty,napady, czy temu podobne sytuacje. I nie metale nie są satanistami. Wczoraj byłem na koncercie bleck metalowymy i przyszło tam trzech kolesi w dresach adidasa, nicke i była dziewczyna w bardzo szerokich spodniach która pogowała z nami, a co dobre to było dwóch kolesi w garniturach i popijali Danielsa ( wiem bo przedemna kupowali ). Więc nie mówcie że metale są tacy. A co do hh to byłem nawet na jednym koncercie ( nie wiem nie znam nazwy ) i ku.... co chwila się ktoś przyczepiał co ja tu robię czy przypadkiem nie chce w ryj dostać, akurat byłem z kumplami to mi się nic nie stało. Ja osobiście uważam że mur między subkulturami będzie istniaj tak długo dopuki wszystkie strony przestaną być agresywne. ( cholera wiem że się tak nigdy nie stanie, a póki co to lać wszystkich po mordach i nie patrzeć za siebie). papa
| kubana: 28-11-2004 19:10 ty masz racje...sam duzo juz slucham i hh i rocka i wszystkiego .poprostu czasami są takie gląby ze nie uznają ze ktos ma inny punkt widzenia i ty ziomka_15 heheh tu nie chodzi o porownania do ubrania ,co ty pier... dziewczyni chodzi ,zeby nikt ani z hh ani z metalu nie podchodzil do siebie jak do wroga i ma racje do ch...!!
| ziomka_15: 26-11-2004 18:50 Dziecinko co ty tu wypisujesz chyba sama nie wierzysz w to co piszesz tak nigdy nie bedzie!
I nie porownuj ciuchow do danej subkultury!!!!!!!
| Miot?a:): 19-11-2004 15:01 Kolejna osoba, która myśli że subkultura to ubiór, że jakby wszyscy zaczęli chodzić w tym samym, albo nago, to zaczęli by się przyjaźnić, bzdura! Bo osoby, które szczerze słuchają danej muzyki mają zbliżone przekonania, do tych, które reprezentują te zespoły, więc osoby o odmiennych przekonaniach(czyli wywodzące się z innych subkultur), mogłby mieć trudnośc w nawiązaniu, na początku nawet, znajomości.
Chociaż to fakt, że przydzielanie ludzi przez ubiór do danych subkultur jest żałosne, bo mam kolegę, który miał długie włosy, ubiera się w bluzy i szerokie spodnie a słucha w efekcie reggea.
| danka6290: 9-11-2004 12:53 Warto tu zauwazyc iz nie tylko przedstawiaciele subkultury np tzw.metali ubieraja sie w glownie jak wiekszosc tych ktorzy sluchaja tej muzyki.Dlaczego kazda subkultura ma przypisane jakis okreslony styl ubioru przeciez ktos kto chodzi w szerokich spodniach nie musi koniecznie nalezec do subkultury tzw. hip hopu.Rownie dobrza i ja moge slychac metalu rocka czy innej muzyki ale zaluzmy ze podoba mi sie szeroki styl ubioru wiec go nosze co nie znaczy odrazu ze slucham przypisanej mu muzyki.A zreszta osoby sluchajace hip hopu to nie zadni hiphopowcy jak sie ich czesto nazywa co to wogole jest?! np czlowiek slucha sobie poprostu metalu a wszyscy odrazu nazywaja go metalem.Zastanowcie sie sami bo czy ludzie sluchjacy muzyki klasycznej nazywani sa klasykami.Wiec jak powiecie o ludziach sluchajacych jezzu?????Pomyslcie troche!!!Bylo kilka bledow wiec porawilam .
| danka6290: 9-11-2004 12:49 Warto tu zauwazyc iz nie tylko przedstawiaciele subkultury np tzw.metali ubieraja sie w wiekszosci jak wiekszosc tych ktorzy sluchaja tej muzyki.Dlaczego kazda subkultura ma przypisane jakis okreslony styl ubioru przeciez ktos kto chodzi w szerokich spodniach nie musi koniecznie nalezec do subkultury tzw. hip hopu.Rownie dobrza i ja moge slychac metalu rozka czy innej muzyki ale zaluzmy ze podoba mi sie szeroki styl ubioru wiec go nosze co nie znaczu odrazu ze slucham przypisanej mu muzyki.A zreszta to osoby sluchajace hip hopu to nie zadni hiphopowce jak sie ich czesto nazywa co to wogole jes np czlowiek slucha sobie poprostu metalu a wszyscy odrazu nazywaja go metalem.Zastanowcie sie sami bo czy ludzie sluchjacy muzyki klasycznej nazywani sa klasykami.Wiec jak powiecie o ludziach sluchajacych jezzu?????Pomyslcie troche!!!
| Inkwizytorka: 26-10-2004 17:52 A ja należę do własnej subkultury, no ale po ubiorze, to metalem jestem :) I co? Mam paru kolegów hhpowców i się tolerujemy - powiem więcej, my się lubimy! A że są tacy idioci, którzy biją skejtów czy metali, punków etc. tylko dlatego, że nie należą do ich subkultury... To zwykły brak szarych komorek mózgowych. Ale są tacy na świecie i nic na to nie poradzimy.... A przecież z dnia na dzień wszystkie subkultury nie znikną... I trzeba się niestety nauczyć z tym żyć.
| Brander: 22-10-2004 20:54 Nigdy Nie Bedziemy Sie Trzymac Razem:)..........................Skate dlatego ze propaguja Czarny Styl co do metali to...........................pare nascie ladny lat Metali tlukli Punkow a teraz trzymaja razem:).....bez komentarza.....
| Radogost: 22-10-2004 19:45 Ależ my jesteśmy równi. Problem w tym, że niektórzy tego nie rozumieją.
| _FaTe_: 21-10-2004 23:57 Ja tam słucham metala, rocka i punk'a ,a mój dobry qmpel to hula-hopowiec :P. (ale i tak dla mnie hhpl sux:)).
| Nieznany: 21-10-2004 14:43 Popieram ecstassy...
| Megaloman: 20-10-2004 21:19 lol, apocalypticaa, a wcześniej pisałaś że pozerów nie trawisz:P a jeżeli pozer tez jest dobrym człowiekiem?
| McA: 20-10-2004 20:33 Jesli mamy kontakt z ludzmi z innej subkultury na codzien, mozna powiedziec, ze przymusowo, np. chodzac zapalic na przerwie - ida zapalic dresy metale i inni ;) No i co? Pierdole to, w co kolo sie ubiera, no chyba, ze wyglada juz jak totalny wiesniak, chociaz co do ubioru jestem bardzo tolerancyjny, nie powiem nic zlego na kolesia, ktory ma czarna skore po brzegi wysadzana cwiekami i wlosy do pasa :) Prawdziwy art, poznawajcie ludzi, i nie probujcie dopuscic do tego, by człowiek, który ma inny gust muzyczny i odzieżowy nie mógł zostać przyjacielem, czy też kolegą ;)
PZDR.
| MaLutKa15: 20-10-2004 19:06 fajny art :)
| Maczo grande zebe?ciak: 20-10-2004 16:29 Aż się wzruszyłem. Bracia i siostry w Chrystusie kochajmy się! Od jutro zaczynam chodzić na golasa co by mnie nie utożsamiano z żadną subkulturą.
| x_tina: 20-10-2004 15:43 tepienie innych subkultur to jakas paranoja :-/ szkoda mi slow na takich ludzi... z reszta zwykle sa madrzy w grupie a sam na sam z czlonkiem innej subkultury nie pisna ani slowa:P:> ja sama slucham glownie techno... ale mam wielu znajomych ktorzy uwielbiaja Kaliber 44 (sama zaczelam ich sluchac) czy tez Korna... posluchalam razem z nimi i musze przyznac ze spodobalo mi sie cos w ich muzyce:]]] nie mozna dac sie zaszufladkowac...
| Apocalypticaa: 20-10-2004 15:30 a mnie to zwisa kto jakiej muzy słucha wazne zeby był dobrym człowiekem. niech sobuie ludzie słuchaja piłowania drewna mnie to nie obchodzi. Ja słucham muzyki która do mnie trafia, podoba mi sie, bez której zyc nie mogłabym. A to ze jest mór pomiedzy subkulturami to jest tylko i wyłacznie wina pozerów bo to oni sie nienawidza nawazjem. tylko czasem tak jest ze pozer wyskakuje do takiego juz prawidzwego fana, który brzydzi sie takimi ludzmi i wyedy sie na siebie wkurzaja. A o tolerancji nie ma co mówic bo na kilka normalnych osób znajdzie sie zawsze jakis kretyn który zaczyna wszystko od nowa i tak w koło macieja. wiec ten art jest bardzo oczywisty, i moim zdaniem nie potrzebny, bo ten temat był i bedzie poruszany jeszcze długo długo i mozemy tak sobie popisac, a zaraz ktos wyskoczy z : elo ziomy hh góra albo ave metal.
| ufcio: 20-10-2004 12:32 zgadzam sie z WicioP. tylko w necie sie tak wiara kloci. na realu wszystko inaczej. hehhe. ja tez sem madra :P tez potrafie powiedzieccc "zajebie was jebani metale, brudasy jedne!" a w realu mam kolezanki, ktore sluchaja metalu. hehehehe to byl zart oczywiscie ;) wiesz jest pewna roznica pomiedzy tolerancja a wyzywaniemWNecie <lol2> heheh dobra respekt ziomki <lol2>?
| WicioP: 19-10-2004 23:13 Heh, ten art jest chyba sierowany do małych gówniarzy którzy sami sa w jakiejś subkulturze by być cool :). Może na czatach WP czy Interii ktoś szpanuje obrarzając jakąś subkulturze, a wywyzsa swoją o której też ma mizerne pojęcie... ale in real ten problem naprawde jest niezauwarzalny :P.
Moze gdyby Avi podała jakiś przykład z jej życia to mozna było podyskutowąć, a tak to szkoda czasu. Zresta tak jak Czaderka zauważyła ten temat jest cały czas podejmowany ;].
| ecstassy: 19-10-2004 22:51 pffffffff !
| Czaderka: 19-10-2004 22:41 Wchodzę a tu znów ten sam temat o subkulturach ehhh kiedy to się skończy ciągle te same arty :(
| Megaloman: 19-10-2004 21:54 phi...nie ma co marnowac słów na dzieciaków co lubią sobie porywalizować:/ nigdy żadna muzyka lepsza nie będzie od innej, jedynie z subiektywnego punktu widzenia jakiejś jednostki, tak więc zakończcie te głupie wojny:/ (dresiarze i tak nie zrozumieją)
|
|
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...
|