Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

Sataniści a Szataniści

Autor: Nieznany
Odsłony: 31924
Data: 24-10-2004

Po pierwsze, i najważniejsze, satanista i szatanista to nie to samo.

Zacznijmy od początku. Słowo "Scheitan" pochodzi z dawnego perskiego i oznacza: "bunt", "rozłam", "nieposłuszeństwo". Jeśli ktoś miał doczynienia z Biblią, w kościele lub sam się zainteresował tytułową sprawą, wie zapewne, że diabeł powiedział Bogu: "Nie będę Ci posłuszny (wierny)" (czy jakoś tak). A więc bunt. Szataniści i lucyferianie (tak, tak) czczą szatana (ale o tym później), natomiast sataniści go, jak i zresztą prawie wszystko i wszystkich, olewają z podskoku ciepłym moczem. Satanizm nie jest religią, lecz filozofią (którą popieram), która charakteryzuje się pewnymi zasadami, których prawdziwy satanista nie złamie. Najważniejsza to: "żyj i daj żyć innym", czy jak to woli: "traktuj innych tak, jak chciałbyś, aby Cię traktowano" (niektórzy mogą być zaskoczeni). Proszę nie mylić gówniarzy, którzy rozwalają nagrobki, lub gwałcą koty na podwórku, ze zbuntowanymi satanistami. Ci pierwsi myślą, że jak się ma pentagram na szyi, to się jest kimś. Chcą być ważną osobą, ale nie zdają sobie sprawy, że to u wtajemniczonych wywołuje politowanie albo śmiech. Prawdziwy satanista nie zabije kogoś dla jaj, grubej kasy (22 zł. Jak to miał przypadek, gry dwóch jełopów zabiło gościa bo nie mieli na mózgotrzepa), czy po to, aby zgwałcić panienkę. Szanują oni życie swoje i innych. Robią takie rzeczy, że niektórych świętojebliwych mogą przyprawić o zawał serca, ale nigdy nie przekroczą pewnych granic. Wieszają choinkę do góry nogami, czy krzyże, ale nigdy nie powieszą tak człowieka. Łamią niektóre zasady i nakazy moralne, ale tylko po to, aby nie sfiksować. Jeśli czytacie (a nie oglądacie np. PLAYBOYE) gazety, ewentualnie oglądacie telewizję, to nie raz natkniecie się na zabójstwa seryjne lub makabryczne. Dokonują je ci, o których złego słowa by się nie powiedziało- znakomity lekarz zabija starsze kobiety, trzej wzorowi ojcowie gwałcą 15-latkę, a jej chłopaka biją tak, aby zabić (sprawa z lata 2002 roku). Dlaczego to zrobili oni i im podobni? Odpowiedź jest prosta: bo zgłupieli. Tak duży nacisk na nich wywołały te zakazy. Sataniści żyją zgodnie z naturą człowieka. Dla ułatwienia: za "komuny" w Polsce ludzie chodzili do kościołów, bo Partia nie życzyła sobie tego (czytaj: "nie chciała"), a teraz coraz mniej chodzi, bo ksiądz każe (czytaj: "ksiądz karze"). Człowiek to taki zwierz, który robi wszystko za złość.
I jeszcze jedno do nich. Jak już napisałem, sataniści szanują drugiego człowieka, ale nie myślcie, że to są jakieś posłuszne baranki, które znoszą zniewagę. Kolejna ich zasada mówi: "Jeżeli ktoś uderzy Cię w policzek, Ty rozpierdol mu jego". Satanista się buntuje, więc nie będzie stał spokojnie, jeśli ktoś mu będzie zagrażał.
Swoją drogą, w okresie międzywojennym istniała moda na satanizm (Mówię o Polsce!!!). Działał nawet legalnie kościół szatana. O wydawaniu książek chyba nie muszą pisać. Tą sprawą interesowali się wybitni literaci na przykład Tuwim J. i jego "czarna msza". Już na początku XX wieku Stanisław Przybyszewski, jako satanista i to niezwykle buntowniczy, podjął walkę z wszelakimi formami zniewolenia człowieka. Dużą poczytalnością cieszyła się jego powieść "Dzieci Szatana" i rozprawka filozoficzna "Synagoga Szatana". Warto wspomnieć o Tadeuszu Micińskim, który napisał jedną z głównych powieści satanistyczych z zabarwieniem apokaliptycznym pt. "Xiądz Faust". A jego wiersze przedstawiają pełnego rozterek i bunty "smutnego szatana".

Jeśli jesteście zainteresowani tym tematem to poszukajcie więcej informacji w Internecie lub i jakiś innych źródłach- tylko broń Boże u księży, bo ci będą w 87% pierdolić o szatanistach.

A teraz o szatanistach. Będzie tego mało, bo większość wiecie, tylko myliliście z prawdziwymi satanistami. Oni i lucyferianie czczą szatana. Uważają go za swojego Pana i są szczęśliwi, kiedy oddają mu część. Według nich szatan nie wierzy w życie po śmierci, tak jak w to my wierzymy. My wierzymy w to tak, że ciało umiera, a dusza idzie do nieba, piekła lub do czyśćca. Oni w zombi. Podczas czarnych mszy proszą diabła, aby ich wypisał z rejestru osób żywych, a wpisał na listę umarłych.

A teraz o samym diable:
W XVI wiecznym świecie działało już 6666 legionów szatańskich, a każdy legion składał się z 6666 demonów.
Najwyższym zwierzchnikiem "piekielnego imperium" był Lucyfer- cesarz. Obok niego zasiadali Belzebub- książę, Astaret- wielki mongoł, Lucifag- prezydent, Satanach- marszałek polny, Fleurety- nadworny mistrz. Nebires- podkomorzy, Bael- mistrz ceremonii, Aarel- wielki kwestarz, Marbas- marszałek sprawiedliwości, Pruslas- radca generalny królewszczyzny, Asmon- minister propagandy, Barkalos- prezydent warsztatów smołowych, Guseya- prezydent rady szkolnej, Buer- prezydent kolegium handlowego, Vobis- pierwszy generalny adiutant cesarza, Balthim- drugi adiutant, Pursan- trzeci adiutant, Abiger- czwarty adiutant, Lurey- generalny koniusz, Valefarix- generał konnicy... Hierarchia czartowska- jednym słowem- była silnie rozbudowana(...).
Oddzielne jakby miejsce w tym świecie zła zajmują demony, istoty "antyboskie", działające na szkodę człowieka. O mechanizmach demonicznych i wpływie demonów na naturę ludzką rozpisuje się szeroko demonologia. Jest to, według "Encyklopedii katolickiej": "nauka o istnieniu, naturze i działaniu szatana".
W wierzeniach ludowych szatan przybierał niekiedy postać węża, smoka lub rogatego kozła. Diabeł z rogami, ogonem i widłami czynił jeszcze większe wrażenie. Jego fundamentalną cechą była przebiegłość. Dręczył okrutnie szczególnie tych, którzy nie zadawalali się "tajemnicą wiary", a rodzące się w ich umysłach "wątpliwości" wykorzystywał do swoich nieczystych celów. Wyobrażenie diabła przedstawianego na ludowych malowidłach i rzeźbach budziło zawsze lęk i trwogę przed siłami piekieł.
Różne były rodzaje diabłów. Najgroźniejsze z nich wynurzały się z burzy, by napastować młode dziewczęta. Jedynie św. Eliasz potrafił je unicestwiać za pomocą piorunów. Diabły wyłaniały się z powietrza, ziemi, stosu kamieni, z kurzu, piasku, ale największa ich liczba kryła się na polach, w borach, jeziorach, trzęsawiskach, ciemnych wąwozach i opustoszałych ruinach. To one właśnie wciągały ludzi w śmiertelne pułapki. Szczególną zaś trwogę budziło demoniczne wyobrażenie śmierci w postaci żywego kościotrupa z kosą w ręku. Śmierć przybliżała się poprzez wycie psów, rżenie koni, hukanie puchaczy, bieganie kota, myszy... Wierzono w istnienie demonicznego upiora, wampira, który wstaje z grobu, by wysysać ludzką krew. O bliskie kontakty z demonami posądzano stare kobiety o "nędznym" wyglądzie /wiedźmy/ oraz czarownice, którymi były najczęściej wiejskie znachorki i zielarki żyjące na odludziu.
Diabeł występuje często pod takimi nazwami jak: czart, bies, upadły anioł, kusiciel, zły duch, szatan... Są to często synonimy, które mają określać istoty niewidzialne, ale również w i d z i a l n e, przede wszystkim ze względu na ich cechy osobowościowe. Według Josepha Ratzingera- prefekta Świętej Kongregacji ds. Doktryny Wiary diabeł to "obecność tajemnicza, lecz realna, cielesna, a nie symboliczna". Dostrzega go m. in. w stechnicyzowanym i zlaicyzowanym świecie współczesnym.

La Vey, czarny papież Kościoła Szatana, reklamując napisaną przez siebie "Biblię satanistyczną", ostrzega, iż jest to nadzwyczaj podstępny dokument i może doprowadzić czytelnika do obłędu i wiecznego potępienia. Każdy jego wers jest bowiem piekłem, a każde słowo- językiem ognia.
Dotychczasowe kategorie "nieba" i "piekła" okazują się względne, gdyż dla satanisty "tu i teraz" stało się dniem panowania i dniem radości.
SZATAN REPREZENTUJE PRZESYT W PRZECIWIEŃSTWIE DO ABSTYNENCJI- brzmi pierwsze Satańskie przekonanie, od którego zaczyna się "czarny obrządek".
Cóż jeszcze takiego, wedle czarnej "Biblii", reprezentuje szatan?
Przede wszystkim "nieskażoną mądrość, zamiast pełnego hipokryzji samo oszukiwania się /.../ uprzejmość dla tych, którzy na nie zasługują w miejsce miłości marnowanej dla niewdzięcznych /.../ mściwość w miejsce nadstawiania drugiego policzka /.../ odpowiedzialność wobec odpowiedzialnych, zamiast troski o psychicznych wampirów /.../ grzechy, jeśli tylko prowadzą do fizycznego, umysłowego czy emocjonalnego wyzwolenia /.../". Wersety "Biblii satanistycznej" to współczesna apoteoza "cesarza imperium" pochwała buntu i hodonizmu.
(te fragmenty zaczerpnąłem z książki "My śmiecie" Marka Jędrzejewskiego)

11 praw satanistycznych ziemi:
1) nie wygłaszaj swych rad czy opinii, chyba że jesteś o to proszony.
2) nie opowiadaj innym o swoich problemach, o ile nie jesteś pewien, czy chcą oni słuchać
3) przebywając w czyjejś siedzibie okazuj właścicielowi szacunek, albo tam nie chodź
4) jeżeli gość w Twojej siedzibie drażni Ciebie, nie miej dla niego litości
5) nie odebrawszy sygnału zachęty nie podejmuj prób uwodzenia
6) nie bierz tego, co nie należy do Ciebie, o ile nie jest to ciężarem dla właściciela chcącego się odeń uwolnić
7) używszy skutecznie magii dla spełnienia swych pragnień przyznaj, iż ma ona noc, negując istnienie mocy stracisz efekty, które dzięki niej uzyskałeś
8) nie narzekaj na nic, czemu nie musisz się podporządkowywać
9) nie krzywdź małych dzieci
10) nie krzywdź zwierząt, chyba że w obronie lub dla pokarmu
11) przemierzając otwartą przestrzeń nie naprzykrzaj się nikomu. Jeżeli ktoś Ci się naprzykrza, zażądaj, aby przestał, jeżeli nie przestanie- zniszcz go.


Średnia: 4.2/5 Oceniony 69 raz(y).

Pokaz arty autora

dodajdo.com
Jak dodać własny artykuł?
Komentarze
wasiax6-01-2010 18:34
Zauważam pewne podobieństwo Ideologii Satanistycznej do Komunistycznej(osobiście uważam się za Komunistę), choć jak mi się wydaje ta pierwsza kształtuje w człowieku postawę egoistyczną, Komunizm zaś każe otwarcie wygłaszać swoje przekonania, i nie kryć intencji( najczęściej chodzi tu o Rewolucję), Komunizm również nie sprzeciwia się przyjętym normom społecznym, o ile nie ograniczają one obywatala( ja np. Katolicyzm). Zasadniczym podobieństwem jet to, że obie te ideologie uważa się za zbrodnicze, praktycznie nic o nich nie wiedząc. I oskarża się je bez jakich kolwiek żetelnych dowodów( przykładem jest Bolesłw Bierut, znienawidzony tylko dla tego, że był komunistą i podpisywał wyroki[ w dodatku na tch, którzy faktycznie na nie zasługiwali]).
Pozdrawiam.

Demooooon!!!10-03-2009 17:27
Nie mogęęęęęęęe xD
Patrzę na koment kogoś o nicku ' Kastet ' i nie mogę przestać się śmiać

Co do arta, dobrze że powstał,bo dzięki niemu sama zaczełam inaczej postrzegac Satanizm

Pozdro

gajowiec19-02-2009 19:09
znowu :/
trzeba bez tej spacji co się pojawiła

gajowiec19-02-2009 19:08
sorki, zły link podałem:
http://www.czarymary.pl/cieni k/satanizm/satan.html

gajowiec19-02-2009 18:59
artykuł bardzo mądry, chociaż znalazłem jeden błąd
nie szataniści tylko wyznawcy diabła
W języku angielskim są dwa różne wyrażenia "satanism", czyli satanizm oraz "devil worshiping", czyli wyznawanie Diabła (diabelstwo??)
poza tym wszytko jest ok

a dal zagorzałych wierzących którym sie wydaje że wiedzą więcej o sataniźmie niż sataniści polecam przeczytanie bibli szatana by mieli pojęcie o czym jest mowa
http://www.czarymary.pl/cienik/sa tanizm/satan.html

Kastet17-10-2007 13:54
. . . żaaaaal i Zgon;/ Wszyscy jesteście jak widze ograniczeni.. Sataniści nie uznają Szatana...
Eh...Szatan symbolizuje...bunt...Nieład...ale najważniejsze to Spryt i Inteligęcja.
Właaaśnie..inteligęcja. Z tego co widze przechytrzył was wszystkich.
Jego najinteligętniejszym posunięciem było to..że ludzie przestali wierzyć .
Idealna Strategia. Armia o której nie wie przeciwnik jest śmiertelnym zagrożeniem...
Jednak skoro go nie ma to jak wyjaśnić wszelkiego rodzaju opętania? Opętania które tylko Kościelni Egzorcyści są w stanie wyleczyć? SATANIŚCI kierują się w życiu zasadami Szatana.... "Pan Ciemności";] sprawił że przestaliśmy w niego wierzyć...gdyż jest utorzsamiany z złem...Żal dupe Ściska jak sie to czyta...Istnieje jeszcze Religia..powstała z połączenia Satanizmu i Szatanizmu...;] Ale ja już nie będe sie wypowiadał na ten temat(Sory za wszystkie ewentualne błędy)

Bloodgod23-02-2007 15:46
Tak, to jest bardzo uproszczony, ale raczej trafny opis filozofii satanistycznej, ale nie ma znaczenia ile razy by ktoś to tłumaczył, i tak opinia publiczna satanistów będzie postrzegać jako świrów którzy piją krew mordują koty i zabijają się dla szatana :/
Ave Satanas

nirvanka8-01-2007 19:57
zgadzam sie z toba moze wkoncu ludzie uwazajacy metali za satanistow zrozumia ze sie myla itp jestem katoliczka ale nie postrzegam satanizmu jako zło moze tylko dlatego ze zamiast oceniajac starałam sie poznac POZDRAWIAM

trzy31-12-2006 19:21
oj, przepraszam za błędy w poprzedniej wypowiedzi m.in. napisałem satanistom zamiast satanistą. mam takie "schizy" jak szybko piszę :p

trzy31-12-2006 19:19
Hmmm......Tym wszystkim co twierdzą, że nie ma czegoś takiego jak "Szataniści" prage powiedzieć, że tym neologizmem określa się Mroczne dzieci które chcą z różnych niezrozumiałych dla mnie powodów (pewnie zaburzenia psychiczne i problemy) buć zbuntowane morczne itd. Lataja po podwórkach i zabijaja koty i kruki robiąc "Czarne Msze" i udając satanistów nie mając o Sataniźmie pojęcia... taka peenego rodzaju żałośc.

Dodaję, że nie jestem Satanistom ale interesuja mnie róźnego rodzaju poglądy, filozofie oraz religie więc na te tematy mam pewien zasób wiedzy. Jestem wierzący i choć chodze w szkole na lekcje religii mam z deka inny pogląd ale o tym może napisze jakiegoś arta kiedyś.

Arnie21-09-2006 16:28
Ja do wypowiedzi asenath dodam tylko że Satan znaczy po hebrajsku:
a)zły
b)myślący
a od siebie jeszcze napisze ze nie ma czegoś takiego jak "szataniści" tylko są sataniści ( w 2 wersjach :P )

sammael69612-08-2005 21:52
natura czlowieka to jego potrzeby i instynkty, i to są podstawowe wartosci w filozofii satanistycznej

StormBringer26-03-2005 18:25
Zazu, prosze cie, nie mów, że żyjesz zgodnie z naturą człowieka, bo nie masz nawet pojęcia czym ona jest.

asenath3-03-2005 17:49
Hexe57, dorzucę jeszcze coś, tym razem a propos Twojego komentarza, a nie stricte artykułu.

Nie mów, że ludzie wyznający satanizm są "szczeniaccy i niedorośli", bo tym stwierdzeniem dajesz klasyczny przykład chrześcijańskiej hipokryzji i nietolerancji przykrytej płaszczykiem zrozumienia [dreszcz obrzydzenia]. Poza tym, jak widzę, nie przeczytałaś Biblii Szatana, a wypowiadasz się na temat ideologii, twierdząc, iż głosi ona "egoistyczne zauważanie jedynie czubka swego nosa". Bardzo się mylisz w tym punkcie. Filozofia ta nakazuje KOCHAĆ, ale jedynie tych, którzy sobie na to zasłużyli. Nigdy nie popełniłabym Twojego błędu, wyrażając się o czymś, o czym nie mam pojęcia. Zanim otwarcie zaczęłam potępiać Kościół katolicki, najpierw przygotowałam sobie solidną, erudycyjną bazę na ten demat (że wspomnę chociaż Deschnera i Kosidowskiego - to Ci anty, za natomiast cała masa interpretacji Biblii), bowiem nigdy nie sprzeczam się z cudzymi poglądami, dopóki najpierw gruntownie ich nie poznam.

Żebyś nie zarzuciła mi subiektywizmu, jestem głęboko wierząca (ale nie w chrześcijaństwo i Jezusa, w Boga w ogóle). Wyznaję zasadę, że miłość to najważniejsza wartość i właśnie nią powinniśmy się w życiu kierować. Stwierdziłaś, iż bez wiary życie to pasmo poszukiwań egzystencji. Z nią również. Głęboka pobożność sama w sobie nie ma sensu, trzeba móc umieć ją wykorzystać, a celem egzystencji nie dla każdego jest po prostu zacząć wyznawać Boga. Wymaga się od nas czegoś więcej.

asenath3-03-2005 17:32
Artykuł mi się podoba, autor zachował zasady poprawnej pisowni, co dziś, niestety, wielką jest rzadkością, a szkoda, bowiem język polski literacko należy do jednych z najpiękniejszych na świecie. Przedstawiam się zdecydowanie jako kosmopolitka, tu jednak pozostaję patriotką - kocham naszą mowę.

Więc teraz garść drobnych uwag. Po pierwsze, "Szatan" pochodzi być może nie tyle od perskiego "Scheitan", ile raczej hebrajskiego "Satan", a więc przeciwnik - możliwe jednak, iż ta druga wersja czerpie etymologię i zagarnia semantykę z pierwszej.

Przybyszewski, no tak - nie wszystkim wiadomo, że był dość bliskim przyjacielem Muncha. Miciński i Tuwim, a gdzie Słowacki i jego metafizyczny "Król duch", gdzie leniwy Mickiewicz, który wszak brał udział w licznych seansach spirytystycznych, a jako nader romantyczna dusza miał w zwyczaju z całą mocą bronić słowiańskich praw do mitów o wampirach (w czym się niestety polmylił, podobne podania często spotyka się również w Bułgarii, Serbii i Grecji, zresztą opowieści o krwiopijcach nie brak i w Skandynawii)?

Satanach - jest to być może wariacja na temat w/w wyrazu "Satan", przypomina jednak również zniekształconą formę imienia per-a a ("Wielki dom", hebrajska transkrypcja - "paro", współcześnie - faraon) Userchaure Setepenra, znanego szerzej jako Setnacht Merreamonre, uważanego za jednego z ojców wampirów, a wedłu niektórych przywódcę klanu Setytów. Astaret natomiast to już kwestia poglądu, osobiścię wyznaję wersję "Astaroth", będącą imieniem chrześcijańskiego demona żeńskiego reprezentującego pożądanie (zapewne wariacja babilońskiej Isztar, bogini miłości).

"Obecność tajemnicza, lecz realna, cielesna, a nie symboliczna" - cóż, jak napisał Cirlot, przytaczając bodajże Eliade - "symbol pojawia się, gdy zanika wiara" i przyznam tu rację.

A na koniec, osobiście satanistą nie jestem. Mam kilka zastrzeżeń, główne polegające na niejako potępieniu przez La Veya onirycznej, duchowej sfery bytu jako zbędnej, pełnej mrzonek; ale też kocham ludzi i nie umiem ich uderzać, co nie oznacza, że nie potrafię się bronić. Zgadzam się natomiast z poglądami dotyczącymi Kościoła - nie znosiłam i nigdy znosić nie będę.

Asenath



Mihau_NTS26-02-2005 23:42
Ja tam nic do nikogo nie ma kim by nie był. A tą kulturę nawet rozumiem. :P Za sprawą przyjaciela, który mi ją przybliżył.

dDionEb24-02-2005 23:32
te 11 praw to troche przkesztalcony kodex samurajski chcesz mi powiedziec ze wojownicy feudalnej Japonii byli satanistami

ateistka22-02-2005 22:47
griffith nie masz racji...jest cos takiego jak szatanista chociaz autor artykulu myli sie w kilku kwestiach...nie bede nic o tym mowic bo nie jestem pewna czy sama mam rację. mysle ze wiem wiecej niz autor jak jestescie zainteresowani to przeczytajcie biblie szatana i inne mądre teksty. tak a propos szatan zostal stworzony aby podniosla sie wartosc boga i gdyby ludzie go nie wymyslili juz dawno upadla by cala religia chrzescijanska jak wiele innych przed nią. uwazam ze jest to postac calkowicie fikcyjna . ktos dodal komentarz ze autor jest satanista. autor nie musi yc satanista zeby wiedziec takie rzeczy. ja tez je wiem a jednak nie uwazam sie za satanistke poniewaz szanuje ten tytul i chociaz podoba mi sie ta filozofia zyciowa wiem ze daleko mi jeszcze do prawdziwej satanistki........nemezis

oLeNkA8919-02-2005 10:38
A mnie art się podobał=]może to dlatego że nie mam jakiegoś kontaktu z tymi całymi"satanistami" i mnie nigdy nie obchodziło kim oni są..tzn napewno znam paru"satanistów"ale nie jestem tego świadoma...Więc jeszcze raz mi się ten art podoba..Wolę czytać jak to nazwaliście o "stekach bzdur"o których nic nie wiem niż o "hh vs metal"bo ten temat już się robi nudny=/ ..ale to moje zdanie a jak powszechnie wiadomo każdy ma swoje=]

griffith11-02-2005 20:53
Szatanista ??? Może szatniarz co ? Człowieku nie ma czegoś takiego jak szatanista . Jak czytam takie głupoty to nic tylko isc i sie pochlastac . Czego ci szczerze życze . Szatanisto .

Gaja9910-02-2005 18:42
paulina_k90 ma racje!
Człowiek wymyślił Boga bo nie potrafił wyjaśnić jakiś zjawisk..

luriah29-01-2005 13:13
Fahrine- sataniści żyją dla siebie. Nie uważają szatana za swojego boga.Siebie uważają za największą wratość, urodziny traktują jak święto. Są opozycją : kościół mówi bąć wsrzemięźliwy- sataniści nie ograniczają się. Czy wynika to z jakiegoś powodu czy ze zwykłej przekory- może się kiedyś dowiesz. A może nie :P

paulina_k9015-01-2005 18:54
bóg nie stworzył człowieka to człowiek stworzył boga! Bóg czy szatan jest wymyślony przez ludzi, to ich wyobrażnia stworzyła to wszystko! po śmierci zeżrą nas robaki a dusza umrze wraz z ciałem. mamy tylko jedno życie ... tu na ziemi a chodzenie do kościoła czy modlenie sie do kogoś kogo nie ma jest bez sensu. To że się buntujesz nie oznacza że jesteś satanistą, to znaczy ze jesteś nastolatkiem albo buntownikiem z natury ...

Mihau_NTS13-01-2005 17:59
Nie ma czegoś takiego jak Szatanista. To słowo powstało w serialu "Świat Według Kiepskich" jako celowy błąd. I teraz się wszystkim myli. :P

Jane Doe7-01-2005 21:39
Ludzie, nie czytałam waszych komentów... Ale wszystko w co wierzycie to gówno. Rozumiem, każdy musi w coś wierzyć, bo inaczej jego psychika nie wytrzyma, tacy już jesteśmy. Lecz jesteśmy także po prostu cześcią jednego wielkiego wszechświata i gdy umrzemy... Nie spotkacie Jezuska na tronie i kurde nie wiem co jeszcze... Nic.. Nic nie bedzie... Pomyślcie o pustce ogarniającej wasze ciało i umysł... I nic nie możecie zrobić... :]

zantar29-12-2004 23:33
małe sprostowanie, słowo "Szatan" pochodzi ze slowa "satan", co w jezyku hebrajskim oznacza "przeciwnik". caly art wiec nie ma sensu skoro autor nie potrafi nawet prawidlowo wykazac etymologii slowa. sorry stary, ale napisales stek bzdur

PEJOT27-12-2004 14:11
Niejestem pewien czy w tym gronie jest ktoś normalny. Dla tego nie skomentuje tego obszernie. Dla mnie jedno i drugie to syf!!!!!!

Fahrine11-12-2004 17:28
mam pytanko;to w koncu satanista zyje "dla samego siebie"czy dla szatana?trudno przeciez nazwac czlowieka satanista jesli "tylko"korzysta z zycia,a nie wielbi diabla.Z Kosciolem to sa cyrki bo twierdza ze on jest,ale tak kreca zeby zawsze bylo lepiej dla Kosciola.ja jestem katoliczka.troszeczke egoizmu jest potrzebn,ale i Kosciól i ekh..."armia diabla"przesadzaja i popadaja w skrajnosc

Niebezpieczna_Lady8-12-2004 10:10
Ej a przepraszam bardzo... Szatanista- czy to nie jest po prostu spolszczenie słowa Satan (z angielskiego)?? Coś takiego obiło mi się o uszy...

TeTsU6-12-2004 15:24
czesciowo zgadzam sie z rzeczami ktore powiedziala hexe57, kiedys myslalem ze wierze w Boga i jestem dobrym katolikiem, nnniestety z biegiem lat i czasu bycie nim bylo dla mnie za trudne, rzeczy cenione w chrzescijanstwie sa bardzo piekne i gdyby kazdy czlowiek na ziemi ich przestrzegal, nie bylo by takich problemow jak wojny, teroryzm itp. itd.:)

hexe572-12-2004 17:53
i zeby nie bylo,ze jestem ,,babcia klepica paciorki" to mam 16 lat

hexe572-12-2004 17:46
Ja się nie zgadzam z niczym, co napisal autor!Uważam,że jest to osoba delikatnie mówiąc niemadra, a to w co wierzy jest pelne egoizmu i szczeniackiego spojrzenia na swiat.Jesli uwazasz ze katolicy sa zli, to chyba zadnego prawdziwego wyznawcy Boga nigdy nie spotkales.Dla ludzi takich jak wy chrzescijanstwo nie jest religia zla,ale zbyt trudna.Trzeba dbac nie tylko o samego siebie, lecz czasami poswiecic sie dla blizniego,powstrzymywac swoje pragnienia,wiedzac,ze nie tylko nasza wola jest najwazniejsza.To jest wyznanie trudne-ale nikt nie mowil,nawet sam Chrystus,ze droga do zmartwychwstania bedzie latwa.
Przeciwnie powiedzial-wez swoj krzyz i chodz za mna.Dlatego wlasnie wolicie wyznawac kazdego innego bozka,szatana czy wierzyc w samego siebie.Tak jest latwiej,prosciej,wygodniej.Tak jednak nie da sie zyc szczesliwie na dluzsza mete,bo zycie to jest milosc a milosc jest poswieceniem.Do was to pewnie jeszcze nie dociera ale kiedys zacznie wam czegos w zyciu brakowac.Dopoki nie zaczniecie wierzyc w Boga nigdy nie zaznacie w zyciu spokoju,bedzie ono wiecznym poszukiwaniem sensu istnienia,ktorego nie odnajdziecie.Dlatego zal mi was i pomodle sie za wszystkie osoby myslace podobnie.Ciekawe czy zastanowiliscie sie chociaz przez chwile, jakby wygladal swiat pelen ludzi myslacych tylko i wylacznie o czubku wlasnego nosa.Bo wlasnie o tym pisales.To jest mysla przewodnia tej doktryny.Tak zazwyczaj wypowiadaja sie zagubieni ludzie, nie mogacy odnalezc siebie.Sa caly czas niezadowoleni z zycia i zli na wszystkich wokol.Tez kiedys myslalam podobnie jak wy,bylam zafascynowana szatanem i silami nadprzyrodzonymi,ale w przeciwienstwie-doroslam,odnalazlam siebie i zrozumialam co trzeba robic aby szczesliwie przejsc przez zycie.Teraz juz jestem spokojna, znam wartosc swoja i innych ludzi a wam zycze tego samego.BOG Z WAMI!!!Bo tylko on jest Droga,Prawda i Zyciem.:)

Gobi2-12-2004 01:07
a ja sie nie zgodze tak naprawde ze wszystkim co tu napisał autor. Po pierwsze jeżeli ktoś się wzoruje na de La Vey-i lub Crowley-u ( niedaj na Lovercraf-cie) to jest skończonym debilem. czytaliście kiedyś coś autorstwa tych ludzi, oni mieli tak nasrane w głowie że nie mam słów na to. Jak można wieżyć w szatana jeśli jest on nieskończenie zły ( to tak na marginesie). są wyznawcy nie tylko szatana sa jeszcze wyznawcy czarnego faraona ale po co ja mam wam o tym muwić i tak nie bedziecie wiedziec o co chodzi bo tego nie ma w necie. żeby sie dowiedziec jakie sekty sa złe to trzeba poczukać koło domu takich to sie pełno kręci. Wieżcie mi prawdziwy "satanista"(czy jak tam chcecie nazwac czciciela diabła) nienozwala grobów, kościołów, księży itd. nie składa krwawych ofiar, nie gwałci dziewic itd. wiara w złą siłe ( lucyfer,szatan itp.) polega na tym co każda religia (katolicy,żydzi,buddyzm,allah itp.) są to pewne wyznaczniki na zycie, to ma ci dac sile przezyc w tym swiecie dac podpore swojej psychice aby nie zwariowac inaczej muwiac , aby żyć jako tako w tym chorym społeczeństwie. Jak dla mnie katolicy i sataniści są źli i źle robia, ale co mnie to obchodzi. Nie należe do żadnego z tych wyznan, ja wieże w się i swoją własną "siłę" które pozwala mi żyć dobrze i spokojnie i nie potrzebuje żadnych doktryn ani przykazan. Jedynym przykazaniem dla mnie jest "zyj według swoich zasad" ( i stosuj sie do prawa bo nie pozyjesz długo). W każdym bądz razie bede konczyl bo to nie jest rozmowa na temat taki, tym sie zajmuja socjologowie i psycholodzi i to im zostawmy.
P.S i tak nie dojda do zadnego wniosku <lol>

TeTsU1-12-2004 17:14
satanisci, szatanisc co to za różnica i tak jesteście brudnymi tępakami!!!

kakop13-11-2004 01:51
wkońcu jeden co prawde powiedział o Nas. Szczeże muwiżc to wkurzało mnie już to że kościuł katolicki tak znieważa Satanistów porównująć ich do szatanstów. kościuł tylko na tym zarabia żeby przestraszyć ludzi a co zatym idzie przyciągnąć dosiebie a potem tylko kase zbierają. Ludzie z tym trzeba skończyć, wszyscy muszą dowiedzieć sie prawdy
AVE (jak co to posać kakop15@tlen.pl lub 4402280)

Nieznany7-11-2004 15:25
http://www.coral.netus.pl/ - to cos dla was jak chcecie przeczytac wiecej o szatanie :D

Jasmine30-10-2004 10:21
"Szatan istnieje, tak orzekła wiara chrześcijańska" to jest cytat już nie pamiętam skąd....
Ale do myślenia daje, bo odkąd pamiętam to Kościół przeczy istnieniu Szatana...
Jeśli chodzi o artykuł... po przeczytaniu uważam że chyba jestem takim satanistą, raczej satanistką...
AVE

x_tina26-10-2004 15:29
hmmm... moj przyjaciel przeczytal ta bible szatana... ciekawe... z reszta mial on kontakt z satanistami i wytlumaczyl mi na czym to tak naprawde polega... przyznaje ze mnie to wciagnelo:> zna ktos jakis ciekawy (ale wiarygodny) link?

Megaloman26-10-2004 10:29
zgadzam się z niektórymi rzeczami, ale ogólnie to bzdury tu napisałeś:P nie istnieje nic takiego jak SZATANIZM:/ jest tylko SATANIZM, ktory jak napisałeś-jest prądem umyslowym który służy człowiekowi do zniesienia wszystkich sił wyższych i pozwolenia mu do życia "dla samego siebie"-a nie dla jakiegoś boga, ktory nawet nie wiadomo czy istnieje, czciciele szatana natomiast powstali w wyniku sfałszowania prawdziwej biblii przez Lavey`a, aczkolwiek większość ludzi nadal myśli że to on jest twórca satanizmu i satanizm opiera się na wierze w szatana i czczenia go:P to jest niestety śmieszne...


marcinvi25-10-2004 21:35
Z tym drugim komentarzem xor zgadzam się w 70%, fakt w niektórch momentach też mnie ten art rozbawił ale niewątpliwie autor wiedział co chce napisać i zrobił to jak najlepiej potrafił. Za to mu chwała. Oby w tym dziale pojawiło sie wiecej mądrych artów a nie HH górą metal śmierdzi albo ci co słuchają hh to banda debili. To może napisać każdy, potraficie tego dowieść? Poza tym nie powinniśmy narzucać innym niczego.

Ogonken25-10-2004 18:54
A w ogóle, idź wieszać choinki do góry pniem...:]

Ogonken25-10-2004 18:52
Ohydna biologiczność i egoizm wybujały jak brazylijska dżungla. Tylko tak dalej ,słoneczko...dołącz do tych, którzy nie widzą nic poza WŁASNYM nosem.Nie wiem czy zauważyliście ,ale zarówno "szataniści" ,jak i "sataniści" mają coś takiego psychodelicznego w oczach ,jakby z góry zakładali,że jesteście niczym.Chyba, że są to oczy już na prawie śmierć zapite. Nie jestem okazem szczęścia...Lecz mnie nigdy nie wystarczało "TU I TERAZ"!NIE WIEDZĄ ,ŻE KRZYWDZĄ INNYCH ,PATRZĄC W TEN SPOSÓB.Najgorsza z ich przewin to pycha i ignorancja.INFERNO nadchodzi i powstają fałszywi prorocy.A ICH biologiczność złączy się jeno z ziemią ,po ICH bezsensownym życiu pełnym picia ,palenia ,brania ,zamykania się w wąskiej grupie i rżnięcia wszystkiego co popadnie podczas pseudointelektualnych rozmów.

carrie25-10-2004 17:46
a ja uwazam, ze to bardzo madry art- i dzieki za niego, przeczytalam z wielkim zaciekawieniem- bo troche interesuje sie tym tematem. pozdrawiam.

xor25-10-2004 16:25
marcinvi art ma być oparty na własnych przemyśleniach, ma płynąć z wewnątrz. A to co najwyżej może być referat z historii na 2+ za dobre chęci. Pozatym stwierdzenie "Odpowiedź jest prosta: bo zgłupieli.Tak duży nacisk na nich wywołały te zakazy" naprawdę bardzo mnie robawiła :D

Mustach25-10-2004 13:30
A i Wogóle tutaj mamy kupe prawdy napisanej. Ale też wiele rzeczy budzi moje wątpliwości i nie są to wątpliwości w stylu gdzie jest LEWIATAN. Tylko bardziej takie że pięknie można napisać tak samo o tym że Satanizm jest zły. Tutaj mamy pieknie opisany, ale z perspektywy kogoś kto w tym siedzi wiec nie jest opinia obiektywna. Co innego to dane prznoszone o sataniźmie o co w nim chodzi itd. A co innego jest go dawać w kontraście z kościołem który jest przeciwko niemu

Mustach25-10-2004 13:15
wejdzcie na www.pajacyk.pl i kliknij w pajacyka to pomożesz Polskiej Akcji Humanitarnej nakarmić głodne dzieci. Porozsyłajcie sobie tą wiadomość bo zamiast 100tys. Mogłoby kilkaset tys osób klikać w pajacyka codziennie! - Bo codziennie można pomóc!


marcinvi24-10-2004 23:27
Z artem zgadzam się całkowicie, że większość można znaleźć w necie to nie argument xor. Większość ludzi tego nie szuka, bo: "sataniści i szataniści to jedno i to samo, to zło." Tak Ci powie każda babcia różańcowa. A z nią większość społeczeństwa, arcik świetny, może otworzyć oczy. Mam nadzieję, że tak będzie.

xor24-10-2004 21:01
Ad1
Pusty art, więszość można znleźć na necie.
Ad2
"Odpowiedź jest prosta: bo zgłupieli.Tak duży nacisk na nich wywołały te zakazy" :D looool nic dodać nic ująć

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...