Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

To nie szkoła-to piekło

Autor: Nieznany
Odsłony: 1908
Data: 18-09-2004

Jestem już w 3 klasie gimnazjum. Z pewnych powodów cieszę się, że wychodzę z tej budy, z pewnych nie. Do ogólniaka bedę musiała dojeżdżać autobusem lub pociągiem 20 km. Tu szkołę mam na miejscu,ale co z tego? W ciągu tego roku zmieniła się ona nie do poznania, a to za sprawą nowego dyrektora. Przybył on do naszej szkoły z daleka, mianowice z Wisły. Nikt tak napradę nie wiedział, kim on jest, co robi itp. Wójt w internecie ogłosił informację, że poszukuje nowego dyrektora i znalazł go. Na poczatku wszyscy się cieszyli, że jest nowy dyrektor, gdyż jego poprzedniczka była kiepską dyrektorka. Dzięki dyrektorowi (tak wszyscy myśleli, choć w rzeczywistości było zupełnie inaczej) w szkole w końcu zaczeły się długo oczekiwane remonty, dostaliśmy nową pracownię komputrową, szkoła została pomalowana. A tak naprawdę, to wójt wyciągnął kasę i chiał pokazać ludziom, że to niby dyrektor wszystko robi(są tak jakby wspólnikami). Zastępcą owego dyrektora została nauczycielka niemieckiego, którą on sam sobie wybrał na to stanowisko. Przez pierwsze półrocze w szkole było pięknie, różowo i bez problemów. Kłopoty zaczęły się zaraz po tym, jak wójt ogłosił konkurs na nowego dyrektora (aktualny dyrektor został przyjęty na okres próbny, na rok). W konkursie wystartowała była dyrektorka, dyrektor i zastepca dyrektora(nauczycielka j.niemieckiego). Drektor oburzył się zaraz po tym, jak dowiedział się, że jego zastępczyni staruje w konkursie nie informując go o tym. I stała się wtedy w jego oczach konkurentką. Jako że jest ona bardzo lubianą i szanowaną nauczycielką, wiedział, że ciężko będzie mu wygrać ten kunkurs.

Zaczął zjednywać sobie nauczycieli, próbował nawiązywać sojusze. Wśród klas 1 gimnazjum (teraz juz 2), zaczął przekonywać uczniów, kim to on nie jest, że dzięki niemu szkoła będzie super.

W szkole został zorganizowany Tydzień Integracji Europejskiej. Wszystkie klasy rywalizowały między sobą w poszczególnych konkurencjach. Moja klasa w większości wypadła najlepiej, a jednak wygrałą klasa 1a (w tej klasie dyrektor zjednywał sobie uczniów). Dzieci zaczęły go uwielbiać, opowiadały rodzicom, że w szkole jest fajnie, dyrektor jest ekstra. My byliśmy najbardziej poszkodowaną klasą w szkole.

Dyrektor wszystko sobie zaplanował, wójt się nim zachwycał. Wszystkie zastępstwa mieliśmy z nim, bezwzględu na to, czy to była plastyka, religia czy też angielski. On z wykształcenia jest mamtematykiem, o religii nie ma zielonego pojęcia, ale zaczął na jednej lekcji nam tłumaczyć wszystko o wierze. Kopletny idiotyzm.

Nauczyciele są podzieleni na dwie grupki: ci za dyrektorem i ci za byłą dyrektorką.

Niejednokrotnie w regionalnej gazecie pojawiały się artukuły na temat konfliktów w naszej szkole.

Mój brat jest uczniem byłej klasy 1a, w której dyrektor zjednywał sobie dzieciaki. Pewnego razu chciał pokazać, jak on dobrze naucza matematyki i w dwóch klasach 1 gim. zrobił test sparwdzający poziom nauczania. Wyszło tak, że w klasie, w której on nie naucza (czyli klasa 1b), test wypadł znacznie lepiej. Dyrektor wpadł w panikę i w tajemnicy przed wszystkimi zorganizował klasie 1a jeszcze raz ten sam test. Ale tym razem dał im odpowiedzi i kazał kilka błędów zrobić specjalnie. Wymusił na nich, by nikomu o tym nie mówili, żadnym kolegom, a tym bardziej rodzicom. Ale jeden uczeń się wygadał i jego matka napisała anonim do jednej z nauczycielek.

To wszystko działo sie kilka miesięcy temu. Teraz dzieciaki są przesłuchiwane na komisariatach, w tym mój brat. Można dostać kręćka od tego.

Cała klasa 1a skłócona,dzieciaki się nie lubią. Klasa ta już nigdy się nie zgra.

Ale jak narazie dyrektor jest ten sam, choć konkurs już dawno się odbył, ale został unieważniony, bo wygrała była dyrektorka. I gdzie ta sprawiedliwość?

Miejmy nadzieję, że w końcu coś się zmieni, bo ten rok będzie piekłem.

Ja w tym roku muszę zacząć się pożądnie uczyć, a nauczycieli mamy okropnych, połowę grona pedagogicznego dyrektor pozwalniał, przyjął nowych nauczycieli. Mam dość tej szkoły i wszystkich problemów związanych z nią.

Niektórych pewnie zanudzi ta cała historia, ale ja już mam dość, bo mojej klasy dyrektor nie lubi i robi tak, żebysmy mieli jak najgorzej.


Średnia: 3.2/5 Oceniony 15 raz(y).

Pokaz arty autora

dodajdo.com
Jak dodać własny artykuł?
Komentarze
aska19883-02-2005 22:25
szkola szkola szkola!!!nauczyciele znam zajebiscie duzo kazdy w kazdej szkole jest taki sam ten dyrektor to jakis psychol tak naprawde nie weim w jakim s ensie pislas tena rt i co chialas nam przez niego poweidziec iw ywyniosokowac!!!a w liceuj jest ok! to cos innego niz to durne gim. wogole po co oni to wymyslili ktos naprawde musial na tym zarbic

ailuja29-09-2004 12:41
Ech, rozumeim, że musiałaś się wygadać, wyrzucić to z siebie - to dobrze. Niestety już jako dzieci poznajemy zło świata. Chociaż... Nie! Nie świata - zło ludzi, zło nas samych. Po prostu starajmy się nie być jak oni - wtedy nasze dziecie będą miały lepiej.

szigi-riga24-09-2004 19:33
przerombane... mogę życzyć ci tylko powodzenia:-)


hfufvbuvss20-09-2004 16:25
Współczuję Ci. Gdize ta sprawiedliwość? No gdzie? Zresztą... to wszystko to są układy, znajomości.. Jak wójt się przyjaźni z dyrem to przeiceż wiadomo że dyro może jakoś przekupić wójta czy coś.
Cieszę się że w mojej szkole jest inaczej niz u Ciebie. Nauczyciele spox, dyrektorka spox, wszystko spox. No to powodzenia. (Tylko się nie załamuj!!)

kasia_k19-09-2004 22:49
ehhh....nauczyciele potrafia byc perfidni i owszem czesto bywa tak ze Ci najgorsi i najabrdziej niesprawiedliwi doczekuja sie emerytur-pytam dlaczego...??Bo wszyscy sie boja tu jest problem...

jesli chodzi o tego arta to fakt nie wiem kto go tu wrzucil czy on cos daje ale oczywiscie nastoaltek urastac chce do rangi najlepszych...Z takimi artami daelko nie zajdziemy...chociaz owszem dla kogos to moze byc mega prblem ktory moze doprowadzic do samobojstwa a dla mnie ejst on po prostu niczym...

it's all



Nieznany19-09-2004 17:31
Dasz rade w końcu jeszcze tylko rok ;).
Poza tym przesadziłaś troche z tym tematem arta. "To nie szkoła to piekło". Jest troche za ostry jak na taki problem;).
Pozdrawiam

Nieznany19-09-2004 12:42
ehh... no wiesz... niektórzy ludzie co tu piszą arty mają poważniejsze problemy od Twojego... rozumiem że jest to trochę dla Ciebie stresujące, ta cała sprawa ale czas szybko idzie i ta 3, ostatnia w tej szkole klasa szybko przeleci... a poza tym to powinniście to wszystko zgłosić do jakiegoś ministerstwa edukacji czy czego tam:/ bo to nie może tak być żeby tak było w szkole:/
pozdro i 3m siem, jakos przetrwasz ten rok

Mojzi19-09-2004 10:20
troche ten dyrektor przygupi... by sie tak bawic jak dziecko =p

Niteczka419-09-2004 08:22
Zgadzam się Z Dobrawką !
To nie jest fer. On traktuje was gorzej niż innych. Gdzie jest ta równosć która powinna panować w szkole ? Każdy uczeń słabszy czy lepszy powinnien być traktowany na równi z innymi !
Może spróbuj porozmawiać z klasą. Zorganizuj jakieś spotkanie. Porozmawiajcie o tym jak traktuję was derektor. Może twoja klasa też czuje się pokrzywdzona ? Może uda wam sie coś z tym zrobić. Jakaś Ankieta z podpisami osób które uwarzają że Derektor żle pałni swoje obowiązki :-)
Porozmawiaj też z rodzicami. Poproś o pomoc, radę co dalej robić z tym derektorem.
Życzę Ci by ta sprawa się szybko rozwiązała :-) By w szkole panowała równość :-) By Derektor przestał pełnic te fynkcjie i zaczoł ktoś odpowiedzialny i wam porzyjazny :-)

Dobrawka19-09-2004 00:10
No nie mówcie, że tu nie ma problemu, albo jest on bardzo mały... Ciekawe co zrobiłybyście na jej miejscu..

Czaderka18-09-2004 23:08
Gdyby wszyscy mieli takie problemy jak Ty....myslałam, że bedzie tu cos strasznego opisane a tu jakieś chore jazdeczki :|

Magdusia~8718-09-2004 23:05
Na pierwszy rzut oka widać że ten gość sie dostal po znajomości na to stanowisko... Jak dyrektor może mieć takie podejście do uczniów, który jak zakładam jest po pedagogice... skoro jest nauczycielem!!!
Po tym przykładzie widać... jak korupcja się szerzy w Plsce:/
Pozdrawiam papa:)

optymistka18-09-2004 22:21
ale masz problemy...

Dobrawka18-09-2004 20:53
co za "człowiek" z tego dyrektora. Na miejscu rodziców zrobiłambym bunt. to znaczy nie puściłabym dzieciaków do szkoły, póki on tam będzie uczył! Jeśli by się to na nic nie zdało przepisałabym dzieci do innej szkoły... Absolutnie nie wolno tego tak zostawić! Ty wyjdziesz niebawem ze szkoły, jakoś przetrwasz ten ostani rok. skupisz się na nauce i jakoś nie będziesz zbytno odczuwać atmoswery szkolnej. Ale pomyślmy co z młodszymi? Mają się tak męczyć i podlizwyać? Nie wolno zbagatelizowac tej sprawy! Najlepiej by było, gdyby rodzice napisali list do kuratorium, że nie chcą tego człowieka w szkole, gdzie uczą się ich dzieci. Dobrze by było, gdyby na tym liście podpisał się każdy rodzic! Pogadaj z mamą. Nie dajcie się!

Cokolwiek będzie, mam nadz, że poradzicie sobie. Trzymaj się. Pozdro. Papa.

nuada18-09-2004 20:16
Bardzo Ci współczuję, ja też chodze teraz do 3 gim i zaczelam sie uczyc, ale mysle, ze musicie jakos wygrac i zpowodowac to, aby tak kobieta zostala dyrekto4ka a nie ten facio. Powodzenie


de_stroy18-09-2004 18:57
Gimnazjum to jeszcze wiocha w porównaniu z liceum. Ja sam niedawno rozpocząłem naukę w lo i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, tym bardziej, że ostatnią klasę gimnazjum przesiedziałem jak na szpilkach. Postaraj się o jak najlepsze oceny, żeby nie mieć problemów z przyjęciem, a później wszystko się zmieni. Wytrzymaj jeszcze tych kilka miesięcy, pozdrawiam

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...