Laidback: 27-08-2009 17:58 Nie czujesz sie uzalezniony, tez sie tak czulem do czasu, az nagle zaczolem jarac dzien w dzien, a zaczynalem tak jak ty, w weekendy. Dalej uwazam, ze jest to fajne, ale nei zapominajmy, ze jest to narkotyk, co z tego ze lekki. Obys sie trzymal tak jak teraz - jaral tylko weekendami i trzymal sie z dala od ciezkich narko.
pozdro
|
niusia-: 5-08-2009 12:10 zgadzam sie z Gibbonesem w 100% :D
|
zabcia19917: 23-06-2009 16:56 a ten tam na dole,,kordian'' to co że narkotyk... zmienia zmienia a ty jakiś nie wiem...wyluzuj...chłopak zajebiście podchodzi do sprawy a ty masz zwałe nie wiem z czego chyba sam nie wiesz co pier******
|
zabcia19917: 23-06-2009 16:52 PoZyTyWnIe taaa gibon to jest to haha oby tak dalej... pozdrawiam
|
KORDIAN13: 21-06-2009 23:23 DOBRE,DOBRE,to juz dales czadu,marichuana zmienia moje zycie,HEHE,to narkotyk,nie wiesz co piep****
|
Hanamarui: 11-06-2009 17:21 Mimo tego, ze jestem ksiedzem nie widze wiekszego zla w paleniu marichuany. Wg mnie jest jak bron. Od czlowieka zalezy jak ja wykorzysta. Palenie papierosow jest bardziej szkodliwe dla zdrowia. Marichuana powoduje jedynie problemy z zapamietywaniem, ale nie u kazdego.
|
paula200616: 1-06-2009 21:12 Noo..Powiem że z chęcią czytałam ten artykuł....Pozdro :* :)
|
Gibbones: 25-05-2009 14:20 popieram cie Jointy sa niedowyjebania i jesli bedziesz mial dalej takie nastawienie to niezaczniesz wpierdalac pradu itp...to wszystko zalezy od twojej psychiki. Ja sam mam 19 lat jaram od 12 roku zycia a co do cpania czegos innego duzo zeczy wrzucalem ale dlatego bo lubie grube fazy chociaz niezaczesto np wciagnelem przed wczoraj z 2 kolegami 3 gramy Wladka (amfetamina)i mi starczy na jakies pol roku albo i na caly. natomiast znam zaawansowanych narkomanow walacych po kanalach moj brat cioteczny napierdalal po strunach 5 lat i w pewnym momencie przestal i niecpa juz 3 rok.. niebede sie rozpisywal czemu bo to jego sprawa. a wiec jak mowilem jesli bedziesz chcial to niebedziesz cpal .. pozdro dla wszystkich palaczy ....
|
anetka73: 15-05-2009 23:33 spoko
|
Weronius: 14-05-2009 10:46 Nie sądzę, że Twoje życie zmieniło się na lepsze. Tak Ci się tylko wydaje, za jakiś czas zrozumiesz o co mi chodziło. Sama nie biorę, ale znam ludzi, którzy przez to skończyli na dnie, oni też mówili, że mocniejszego nic nie wezmą. Szkoda mi Ciebie, bo chyba nie zdajesz sobie sprawy w co się wpakowałeś.
|
kaaasiiik: 4-05-2009 14:04 od trawy sie zaczyna... pierwszy raz zajaralam jak mialam chyba 14 lat i zapieralam sie rekami i nogami ze nigdy w zyciu nic mocniejszego nie wezme... a 3 lata pozniej trafilam do szpitala po przedawkowaniu amfetaminy
|
karprokop: 25-04-2009 11:20 swietny artykul:
http://change.menelgame.pl/ch ange_please/9300674/
|
89smog89: 20-04-2009 22:07 skonczyc mozna zycie przez narkotyki a z doswiadczenia wiem ze nie da sie przedawkowac marihuanny, iz spalenie jej w duzej dawce spowoduje ze osoba palaca usnie wiec nie ma obawy smierci chyba ze jest zmieszana np z heroina ale nie polecam bo uzaleznia to od 1 razu i nie zachecam do palenia
|
89smog89: 20-04-2009 22:04 hmm marihuanna przez 13 dni?? ja paliłem przez 3 miechy dzień w dzień i przestałem teraz
|
black_angel68: 14-04-2009 13:05 To dopiero początek... Mojemu kumplowi marihuana też wystarczała, później zaczął sięgać po amfetaminę czy inne narkotyki gdy tylko otworzono sklep ,,Dopalacze.com", to zaczął stamtąd próbować wszystkiego. teraz już nie umie przestać z narkotykami. Był taki okres czasu, że palił marihuanę przez 13 dni pod rząd. Dla wielu ludzi to jest najlepsze wyjście z problemów. Mnie czasami do tego trochę ciągnie, bo życie mam spiepszone, ale odmawiam mimo wszystko. Aby zapomnieć o problemach, to muszę chodzić do psychologa przez kilka lat. Dla Ciebie tylko pomoże już tylko Ci którzy zajmują się uzależnianiami od narkotyków, np. monar czy inne takie firmy. Jeśli chcesz to zmienić, to bym Ci radziła... Twoje życie zmieni się w koszmar i nawet nie będziesz wiedział kiedy to stracisz panowanie nad sobą. Alkohol i dragi... Masakra ! Jednym słowem.
|
szarotka: 14-04-2009 00:09 Jak dla mnie to Ty nie jestes jakis oryginalny, kazdy tak na poczatku mysli. Chcialabym zobaczyc co bedziesz pisal za jakis czas. Pewnie kwasy beda takie cudowne. Poza tym to inni powinni ocenic czy sie zmieniles na lepsze, a nie Ty...
|
BabyGiRL:: 14-04-2009 00:01 no w sumie mozna ;p a o czym? :D
a to podejscie do tematu, to mialo byc ironicznie, czy ze mam ;p
hehe okeyy nie umiem wiadomosci wysylac xD.! wiec podaje moje drugie gg =p
9937857.
|
zabula2915: 13-04-2009 11:31 wydaje mi się, że z czasem będzie ci mało i zaczniesz uciekać do mocniejszych używek
|
Blue Curacao: 13-04-2009 10:06 BabyGiRL - ale masz podejscie do tematu, może pogadamy na gg?
|
BabyGiRL:: 12-04-2009 20:15 Blue nie probowalam.. xD
no w sumie mozliwe, wiesz..
on pil jej KREW xD moze to jakis szatanista czy cos tam ;p..
|
sonnenblume: 12-04-2009 09:57 Reggae , dużo wiem o tekstach i przesłaniach. Sama nałogowo słucham.
Co do treści. Uważam tekst za szczery, aczkolwiek uważam, że używki na dłuższą metę są dla ludzi mało odpornych psyhicznie, chcęć 'bycia fajnym' itp.
Treść odopwiadania, nie ukazujesz zbytnio uczuć może tego brakuje.
''Dziwiło mnie, że moja matka niczego nie podejrzewała no ale to w końcu dobrze, heh.'' porażająca głupota, naprawdę.
Ey, joł.
|
Blue Curacao: 11-04-2009 23:19 BabyGiRL: skąd wiesz ze nie szkodzi? ;D... Próbowałaś? 13 - latce na pewno ryje psyche.
|
BabyGiRL:: 10-04-2009 23:44 ups nie kaplam sie ze dopisalas ` ze mialo byc 20 ;D
|
BabyGiRL:: 10-04-2009 23:41 Blue Curaçao wiem do ktorej ;P;)
ale oral przynajmniej nie szkodzi zdrowiu ;p. i on mial 20 lat, nie przekrecaj xD
pozatym palenie rzeczywiscie jest mniej szkodliwe niz alkohol wiec git ^^.
no, a muzyka pomaga, slucham rapu wiec.. wiem. xp
pozdr :*.
|
Blue Curacao: 10-04-2009 22:16 Upsss.. miało być 20 ;D
|
Blue Curacao: 10-04-2009 22:12 Rozumiem Cię w zupełności. Też przez kilka nałogów przebrnęłam i przez nic niby nie szkodzący acodin i alkohol który jak każdy mówi mniej szkodzi od innych używek - a jeszcze niby wpływa na zdrowotność.
Zmieniłeś się może też dzięki reggae i ludziom którzy jej słuchają, bo przecież w tekstach tych piosenek dominuje chęć życia, prostota no i marihuana ;P
Palenie jointów nie jest aż tak straszne jak związki 13 latków z 30 latkami. ;P - taka moja mała dygresja, ale ty nie musisz jej do siebie brać, to raczej do jednej z przedmówczyń;)
Pzdr.
|
skryta: 10-04-2009 21:47 "Wydaje mi się, że jest to lepsza droga niż próbowanie każdego narkotyku, jak niektórzy tu piszą"
Każdy narkoman myśli, że nie jest uzależniony i wybrał dobrą drogę.
I co napisałeś tego arta, by się pochwalić przed nami, że bierzesz i nie jesteś uzależniony?!
Żałosne.
|
BabyGiRL:: 10-04-2009 20:34 no to masz sie czym chwalic :P.
|