Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

Jak to gówno zniszczyło mi życie - masturbacja.

Autor: Skazaniec losu
Odsłony: 2931
Data: 3-07-2010

Nastała teraz moda na tzw. masturbację, czyli rzekomo bezpieczne i zdrowe zaspokajanie potrzeb seksualnych. Właśnie to zniszczyło moje życie.

Z początku zaczynało się to niewinnie - ot tak, w kąpieli, wpadłem na pomysł „zwalenia gruchy”. Wziąłem kąpiel i w gorącej wodzie zrobiłem to. Było fajnie Poczułem się nieziemsko. Jakbym odpłynął.

Zacząłem robić to coraz częściej - przy każdej kąpieli waliłem konia, nie wiedząc jeszcze, co mnie czeka. Zacząłem robić to nałogowo - tłumaczyłem sobie tym, że wszystko jest dobrze i to nawet zdrowe. Nałogowo to robiłem cały czas...

Minęło parę ładnych miesięcy i dopiero wtedy zacząłem rozmyślać nad swoimi postępkami. Zaczęło to działać mocno na mojej psychice i na ciele. Nie mogłem się skoncentrować. Nie był to może kompletny brak koncentracji, jednak nie obyło się bez walenia. Z czasem zacząłem obniżać sobie samoocenę, zaś jeżeli chodzi o dziewczyny... nie było u nas ciekawych w klasie. Jednak, póki nie zaspokoiłem się, nie patrzyłem na charakter. Cycki i dupa. Nic innego.

Co z ciałem? Otóż wyniki były fatalne. Najpierw zobaczyłem w Internecie coś o onanizowaniu, że penis pod wpływem ręki jest mocniej przyduszony, niż w pochwie kobiety, przez co efekty w łóżku mogą być fatalne. I sądzę, że jest w tym prawda, inaczej nie dostanę orgazmu, niż jak porządnie zduszę mój narząd rozrodczy.
Potem zaczęła się pojawiać infekcja penisa, coś jak małe kropki. Również czytałem o tym w Internecie - jest to efekt „robienia po swojemu”...

Praktycznie wszystko, co tu napisałem, jest aktualne do dzisiaj. Od nałogowego zaspokajania się, po infekcję na genitaliach.

Próbowałem to rzucić, jednak nie udało mi się. Wracałem, rzucałem na te pieprzone 2 dni...
Wiem, że już nic w sobie nie zmienię. Po prostu już tego się nie pozbędę.

Był taki czas, kiedy myślałem, że mogę coś w sobie zmienić. - R. Riedel.

Nie zależy mi na ocenie arta czy na dobrych opiniach za niego - chcę, by po prostu była to przestroga dla innych, żeby tego nie próbowali i nie ufali mediom, które i tak kłamią w wielu sprawach.

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...
Login:
Hasło:
Nie masz jeszcze konta? Przypomnij hasło

Komentarze

UserExtreme123: 19-08-2010 19:46
Jestem DOKŁADNIE w tej samej sytuacji co ty!
Też próbuje z tym walczyć...Naszczęście wyjeżdzam na wakacje,i nie będe o tym pamiętał! Możliwe, że juz się pozbęde tego ochydnego nawyku
UserLeonuwa: 5-08-2010 15:36
ja się masturbuję ciagle przy kolegach kolezankach, zeby im pokazać na co mnie stać a nawet razem z kolegami ... ale i tak mam największego pośrod nich penisa (29cm !)a mam 17 lat
Userpinkperverts: 5-08-2010 02:14
Kurde głupie gadanie "zniszczyłeś sobie życie ale na własne zyczenie" Nic sobie nie zniszczyłeś.. Mój chłopak też to robi, ale zna umiar. Gdyby nie osiągał satysfakcji podczas seksu przez masturbacje ... chyba bym sie załamała. Wierze, że dasz radę pozdro
UserPiEs-->Paulina: 25-07-2010 02:09
Mój chłopak też to robi. Co prawda nie nałogowo, ale jednak... Nie przeszkadza mi to. Teraz. Ale jeżeli za kilka lat nie będzie osiągał satysfakcji seksualnej podczas seksu ze mną, to już nie będzie wydawało mi się w żaden sposób 'normalne'. Owsze. Zniszczyłeś sobie życie, ale.. Na własne życzenie ;] Pozdro.
UserKole?Men: 9-07-2010 17:20
o kurde to ja też chyba mam infekcję :(
mam jakieś kropki na penisie :((((((((((
od walenia gruchy
Userkanonierka: 7-07-2010 23:33
hahaha kobieta, a nie ręka xD on jest na to za mały... ups. za młody ;]
UserBabyGiRL:: 7-07-2010 21:44
wkreciles sobie. idz zreszta niech cie kobieta porucha.. a nie reka
UserBia?a mg?a: 7-07-2010 14:10
Mój kolega miał takie same problemy. Często mówił o tyma teraz nagle przestał, spytałam dlaczego, wiesz co powiedział: że wszyscy mają go za kompletnego idiotę (szczególnie dziewczyny) i przestał... po miesiacu sie wyleczył, a dawniej nie było takiej opcji
Userlukas_j: 5-07-2010 23:42
Probój, mi sie już udaje :] Coraz mniej...
Userkanonierka: 4-07-2010 22:32
spoko człowiek, może jak pójdziesz do gimnazjum, to z tego wyrośniesz i Ci przejdzie. Powodzenia.
Userszuuuszu: 3-07-2010 18:51
Silna wola podstawą wolności ;) Wierzę w Ciebie najmocniej i mam nadzieję, że dasz radę. Najdziesz sobie dziewczynę i będziesz z nią miał 'odlot'. ;)
Usermmiostka: 3-07-2010 17:28
Może znajdź sobie jakieś inne zajęcie . Gdy masz ochotę to np idź poczytaj sobie książke albo policz do 10. Albo np wyznacz sobie że jeśli jeszcze raz to zrobisz bd musiał zrobić 10 pompek czy coś.
Może jeszcze z tego wyrośniesz..
Userpannamigotka51: 3-07-2010 12:07
Możesz z tego wyjść.
Tylko potrzebna Ci silna wola, jak przy każdym uzależnieniu.
2 dni to za mało.
Trzymam kciuki
UserCarthar: 3-07-2010 09:53
Ehh... wiem, że to jest poważna sprawa dla Ciebie, ale napisałeś to tak, jakbyś wj**ał się w fete albo inne dragi o.O Nie słyszałem jeszcze, aby media "namawiały" czy popularyzowały onanizm(który swoją drogą jest rzeczą naturalną chyba w życiu człowieka...).
http://www.zdrowemiasto.pl/i/1/seksuolog /onanizm-uzaleznienie-od-masturbacji,86.ht ml
Takie coś znalazłem ; p